Właśnie skończyłem z Żonką grę. Wrażenia? Super. Gra bardzo zbliża przez to, że naprawdę trzeba współpracować. Fabuła płytka? I tak i nie, ale to gra dla każdego od 8 do 99 lat opowiada i przekazuje fajna historie o współpracy. Samo wykonanie na plus ładna, kolorowa. Wielki szacunek dla twórców za mnogość mechanik. Co chwilę coś innego. Masz z kim grać na dzielonym ekranie? Kupuj! BTW żona nie ogarnia bardzo grania ale dzielnie sobie poradziła! Dobre sterownie :)
Ten uczuć kiedy kupujesz grę, zaczynasz kampanię i gra się kończy na samouczuku, bo nie możesz rozbudować pomieszczenia przez buga - brawo twórcy - przegrani na start!
Powiedzcie proszę, czy Metro Exodus bardzo nawiązuje do książek Metro 2034 i 2035? Pytam, ponieważ na 2034 utknąłem na 100 stronie i chyba jej nie skończę - kompletnie mi się nie podoba, a nie wiem czy dużo stracę przez nieprzeczytanie w Metro Exodus
Szykując się na premierę Metro Exodus odkurzyłem Metro 2033 stojące na półce od paru lat, zamówiłem sobie Metro 2034 i 35... Przepraszam, ale ja pier...dole... Czytam metro 2033 i staram się w kolejności przechodzić grę, jak dochodzę do momentu, gdzie jestem w książce grę przerywam. W momencie, gdzie Artyom w książce oddaje pierwszy, ostrzegawczy strzał ja zabiłem już 30 g....wnopomiotów, o których książka nie wspomina. Ja rozumiem, że gra ma stawiać na akcję itp. ale nie róbmy z takiego uniwersum Duke Nukem'a albo Serious Sama... Klimat = 0. Tunele są jasne, zawsze gdzieś się pali żarówka albo jakiś kaganek. Fabuła = 100% rozbieżności.
spoiler start
Pierwszy moment kiedy spotykamy anomalię w tunelu, śmierć Burbona, spotkanie Chana, potem wyzwolenie od fasztystów, gdzie Artiem był powieszony, to cholerna porażka....
spoiler stop
Rozumiem, że to gra, ale z tego co wiem to Dmitry Glukhovsky czuwał nad nią, ale wygląda na to, że tylko zaklepał dla kasy...
Przecież w książce jest opisany moment gdzie, bliblio...
spoiler start
...tekarz zdechł od kulki w łeb a tu ładujesz x magazynków i nic...
spoiler stop
. Jeśli chodzi i grafikę itp. super. mechanika i fabuła ssie...
Powiedzcie jak niby cyjon ma skórować ofiary i zbierać loot? Nie zauważyłem, żeby to robił? :/
Tak mi się przypomniało:
https://www.gry-online.pl/komiksy/cartoon-games/cartoon-games-odc-10-fanboju-do-boju/z8c01d
Tak to czytając dochodzę do wniosku, że niech każdy sobie gra na czym chce i jak chce i z jaim kontrolerem chce. Kij z tym ;)
PS.
Śmierć konsolom!
PS.2.
Gry na PC są tańsze :P
Konsole to zło ;)
A dodatkowo konsolowcy najwięcej dostają po d*pie co widać chociażby po Battlefield 3 ;)
Kolejny przykład Wiedźmin - nie dość że wychodzi później to jeszcze grafika będzie gorsza.
Dostałem Bana - używanie tekstu w stylu "nie stać cię na coś" jest na poziomie szkoły podstawowej.
Niestety się nie da... sprawdzałem na demie. Jeśli się logniesz to wywala komunikat na drugim PC, że ktoś się na Twoje konto zalogował. Do dema można zrobić konto, ale oryginalną grę można powiązać tylko z jednym... W sumie jak dłużej pograłem w demo i stwierdzam, że ta część nie jest dla mnie. Sporo umarło. Walka uproszczona do minimum, nawet wojsko można rekrutować bez koszar... To samo system dobudówek. Nie ma to jak budowanie każdej chatki z osobna. Co do DRMu to wreszcie przyczynił się do tego, że oryginału nie kupię. Nie mam zamiaru wydać 200 zł żeby pograć po LANie w domu z kimś. W Assassinie II mi nie przeszkadzał, ale tu tak. Powodzenia dla Ubisoftu... Wracam do SIV :D
Sorka za post pod postem, ale nie mogłem już tamtego edytować :/. Wiecie może czy będzie możliwe zagranie w settlersów na 2 kompach mając jedną grę? Pytam bo chciałbym pograć z dziewczyną po LANie ale czy uda się 2x zalogować na jedno konto? Mamy to samo IP bo neta rodzieliłem routerem. Jak dla mnie byłoby to chore - kupowanie 2 kopii gry po to żeby pograć w jednym domu... To już sacreda można było zainstalować na 2 komputerach, a ja chciałbym tą grę właśnie ze względu na multi po LANie...
Gra fajna, może to nie to co Modern Warfare 1 i 2, bo bardziej z jajem i mniej poważnie, co w sumie grze wychodzi na dobre, ale... singla przeszedłem w 4 godziny. Gra na jeden dzień - trochę śmieszne, no ale istnieje multiplayer ]:->
Myślałem, że gra będzie ciekawsza. Tzn może inaczej. Nigdy nie grałem w żadną grę z serii Silent Hunter, więc nie mam porównania co do części poprzednich. Chodzi mi o to, że jako nowy gracz nie mogę się we wszystkim połapać, a "tutorial" (o ile można to tak nazwać) jest żałosny. Pokazuje ledwie jak się poruszać po okręcie w trybie FPP, przemieszczać łódź za pomocą mapy nawigacyjnej i używać torped poprzez peryskop. Potem świeży gracz zostaje sam na sam z rozpracowaniem: systemu morale, działania sonaru, radaru, wydawaniu rozkazów i zaawansowanym trybem celowania przy torpedowaniu. Gra wg mnie jest bardzo dobra, ale świeżak taki jak ja będzie miał ciężko połapać się w ogromie opcji...
Czemu by nie spróbować, jestem jak najbardziej chętny. Mój nick na Steamie to Baalek. ;)