W TDU grałem z przyjemnością ponad rok, po TDU2 oczekiwałem podobnej frajdy, ale jak to bywa na oczekiwania się skończyło. Po tygodniu grania zerowa motywacja by ukończyć grę.
Minusy wg siły wkurzania:
- fatalne udźwiękowienie: samochody to podrasowany sprzęt AGD!!!!
- przedziwny model jazdy, kolizji
- simowa otoczka fabularna
- stagnacja w oprawie wizualnej: otoczenie, kokpity wyraźnie niedopracowane
- mocno zawyżone wymagania systemowe (preferowane procesory 4-o rdzeniowe)
- brak motocykli i niektórych marek producentów
- brak wycieraczek ;D