Nie mam pojęcia Andrzejku u mnie odpaliło się odrazu odziwo się nic nie zbugowało nie znam odpowiedzi
Masz takiego buga że powinna ci się cut scenka odpalić po wejściu do jaskini sory taka gra xd
Pograłem, zobaczyłem, wnerwiłem się, wyłączyłem. Już pominę optymalizację i to że gra buguje się niemiłosiernie i jest drewnem z 2005 roku ( w sumie to siedzenie na koniu jak w Oblivionie XD). Chciałbym przedewszystkim shejtować to że ta gra zmarnowała mi dużo wolnego czasu. Dlaczego kiedy śpie godzinę przed obudzeniem się licznik zwalnia i do ostatniej godziny wlecze się dobra minutę albo przed każdą rozmową jest Loading. Super beznadziejny system save'ów abyśmy marnowali kolejne godziny i powtarzali coś znów czasem kilka razy jak nie pyknie. Autofocus który podczas większych batalii przeskakuje z przeciwnika na przeciwnika i moja postać robi 360. Walka to ogólnie rak totalny. Jest wymagajacy przez swoją nieintuicyjność i toporność. Kamera nie nadąża za przeciwnikiem kiedy robi ostre uniki. 3/4 każdego lasu jest niedostepne i niektóre części świata są korytarzowe jak te z KOTOR'a. Boss który ma nieskończoną staminę i może nas nawlać ile chce zabierając naszą wytrzymałość i zabijając nas po raz 60000. Dialogi spoko. Fabuła super bo prosta i pasujaca do prostoty tamtych czasów klimat genialny. system rozwoju nieczytelny ale da się go w końcu zrozumieć. Niektóre pomniejsze mechaniki tylko irytują a nic nie wnoszą reszta moze być. A i apropo "realizmu" wyniosłem na plecach całą zbrojownię i miałem kilka tysiecy na start tak więc spoko
No nie koniecznie bo jeżeli producent wpisuje mój komputer w rekomendowane a jedyna sensowna gra jest na średnio niskich to jest raczej cos nie tak.