Tak to juz jest z pokoleniem TikToka. Szybko szybko i narzekać, że sie wydaje duzo na gry, ew, że sie szybko konczą. Jak wyszedł skyrim, to miałem wbite 200h zanim zacząłem wątek główny. Łaziłem na polowania, maxowałem postać, kowalstwo, zaklinanie itp, by na koncu z one shotowac tego śmiesznego smoczka XD . właściwie by wszystko one shotować