asceta22

asceta22 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

16.07.2025 23:21
odpowiedz
asceta22
9

Ja oczekuję tego, by z postaciami dało się w jakimkolwiek stopniu utożsamić. Poczuć się w ich skórze. Poznawać inny świat przez nich.
w ER Daniel był aroganckim typkiem z przerośniętym ego, poza wszczepianiem sobie kolejnych rzeczy nie miał żadnej motywacji - bo ten końcowy księżyc osiągnął by szybciej, łatwiej i bez stresu. I tak, celowo przekręciłem jego imię, bo pamiętałem, że to co na "D" i całe zaangażowanie widza poszło w pi...ach.

16.07.2025 23:15
odpowiedz
asceta22
9

Spoko gra, ale dla specyficznego odbiorcy. Aurelia to podróż, spotkani ludzie, nietypowe sytuacje. Coś, czego doświadczył by każdy kto nie jest zamknięty na innych ludzi.

24.02.2025 22:40
odpowiedz
asceta22
9

Jeszcze nie grałem w KDC2 (taka obietnica przed samym sobą ‹i żoną›, że nie kupię KDC2 zanim nie przejdę KDC1) ale:

Fun Fact: Nazwisko Nowak jest jednym z najpopularniejszych nazwisk w Polsce i wywodzi się od staropolskiego słowa nowy, oznaczającego „nowego człowieka”, „nowoprzybyłego” lub „osiedleńca”.

W dawnych społecznościach wiejskich lub miejskich osoby, które przeprowadzały się do nowego miejsca, często były nazywane nowakami, co podkreślało ich status jako nowych mieszkańców danej społeczności. Z czasem to określenie przekształciło się w nazwisko dziedziczone przez kolejne pokolenia.

Generalnie, ci, którzy z różnych przyczyn, nie mogli żyć dłużej we własnej miejscowości, którym podawanie nazwiska było nie na rękę, zwani byli Nowakami. Czyli takie wyrzutki.

14.09.2024 21:18
odpowiedz
1 odpowiedź
asceta22
9

Do tej pory nie trafiłem na lepszą bijatykę niż Budokan: The Martial Spirit. Wielka szkoda, że to tytuł kompletnie zapomniany.

01.02.2024 09:31
odpowiedz
asceta22
9

"W kwestii tej mechaniki rozgrywki, dużo fanów oczekuje jej całkowitego usunięcia. Wydaje się, że deweloperzy również mogą o tym myśleć."
Spora nadinterpretacja lub brak znajomości angielskiego. We wskazanym wątku raczaj chodzi o to, że gracze nie tyle oczekują/domagają się takiego kroku ile przewidują, że karty zostaną usunięte ale zastąpi je jakaś inna mechanika - na przykład scenki jak w w3.
Generalnie w wątku, wbrew temu co czytam w artykule, mało kto poruszał ten konkretny temat. O ile dyskutowana mechanika faktycznie jest przestarzała to była powplatana w fajne wątki, bądź też była ich zwieńczeniem i widziałbym tu raczej dostosowanie jej do standardów kulturowych niż jej całkowite usunięcie.
Za to, jako czytelnika martwi mnie, że zamiast dziennikarstwa widzę tu próbę opiniotwórczości.

02.01.2024 18:56
odpowiedz
asceta22
9

Teoria trochę post factum - biorąc pod uwagę zwolnione tempo pojedynków w kolejnych produkcjach - zwłaszcza elegancję ostatniego pojedynku Kenobiego z Dathem Maulem w rebeliantach.

09.06.2022 12:06
odpowiedz
1 odpowiedź
asceta22
9

Ocena na gryonline magicznie skoczyła z 4.5 do 6.6. Mam ubaw z Karola L, którego noty będę miał od teraz w tym samym pojemniku co noty Elessara.

05.01.2022 21:15
5
asceta22
9

Zluurkeaksz "Arasz mówił, że zostanie dopóki go nie wywalą sami."
A Grzegorz mówił, że rotacja w tvgry nie istnieje...

02.04.2021 09:41
7
odpowiedz
1 odpowiedź
asceta22
9

Diablo, Pierwsze Diablo. Chyba pierwsza moja oryginalna gra, kupiona promocyjnie na jednym ze stoisk na pierwszej Gambleriadzie. Instrukcja - bombowa - grafiki i monstra opisanie, broń, czary, miasteczko Tristram... Klimat sączył się z ekranu litrami. Mroczne historie postaci pobocznych jak Leorica i jego narastającego szaleństwa, zdradzieckiego Lazarusa wiodącego na śmierć ludzi którzy mu ufali... Jak ja tęsknię za czasami, gdzie gry wydawało się w taki właśnie sposób.
Dwójka trzymała poziom ale zawsze irytowała mnie dżungla i bazar. Fajnie było by gdyby ją odświeżyli bez zmian mechaniki.
Trójka była dla mnie rozczarowaniem dekady. Brak klimatu, poziom normalny kojarzył mi się ze story mode. Historia nudna jak flaki z olejem i lukrowym patosem a rozwój postaci był po prostu żartem. Gdzie się podział ten mrok?

10.12.2020 08:22
👎
odpowiedz
asceta22
9

Asasyni nigdy nie przykuli mojej uwagi na dłużej niż do połowy gry. Jestem znajdźkowym nałogowcem, a ta aktywność jest bardzo powtarzalna i zniechęca do gry. Ostatnio postanowiłem olać czyszczenie map z każdej flagi, nutki itp i skupić się na przejściu gry. W ciągu dwóch tygodni zrobiłem wreszcie 1, 2, 2BH, 2RV, 3, 4BF i zamiast Liberation zacząłem Rouge.
Po BF poczułem się jak bym dostał w policzek od ubisoftu. Okropna hybryda 3 i BF. Te same drzewa, te same mechaniki, te same okręty, ba, ta sama kabina kapitańska. Strasznie mnie to wyrwało z uderzenia, gdyż widząc to na każdym kroku, mam problem z zanurzeniem się w realia gry.
Słabizna. 4/10.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl