Mój pierwszy sprzęt do grania to końcówka lat 90 i był to PC z Windowsem 3.11, były na nim taki gry jak The Lion King, Fifa i gra wyścigowa, pamiętam, że w tytule miała Speed. Były jeszcze zainstalowane pomniejsze gry, typu puzzle czy flippery, ale najbardziej podobał mi się Król Lew, ze względu na przepiękną paletę barw, fajną muzykę i wyciągającą rozgrywkę. To były czasy.
Nie oszukujmy się każde zabezpieczenie da się złamać, ale im dłużej to trwa, tym częściej gracze kupią oryginał, czy po cenie pierwotnej czy w przecenie. Przydało by się zadbać o tą cześć piratów, którzy pobierają nielegalną kopię, by sprawdzić czy gra jest warta wydanych na nią pieniędzy. Jak nie demo, to opcja na steam, która umożliwia graczom czasowe zapoznanie się z tytułem, a ile to ma być czasu, niech decydują już sami twórcy gry. Druga kwestia, by zabezpieczenie nie utrudniały zabawy uczciwym graczom.
Komiks celnie punktuje ścieżkę jaką obrała nowa Lara, a do tego jest zabawny, mam nadzieję, że nowa seria zostanie z nami na dłużej, a nie skończy się po kilku komiksach.
Rosełek na kości z indyka, całkiem smaczny, osobiście rezygnuje z pietruszki na rzecz marchewki, ale jak kto lubi.
Hedosławie zaiste zacny materiał. Może by rzec, że moje osoba jest ukontentowana.
Ciekawy pomysł na materiał, ale przedstawienie to klapa, miałka gadka. Sorry Jordan, lubię Cie, ale weź parę rad od Kacpra. Kacper, nawet trudne tematy potrafi przedstawić w przystępny i ciekawy sposób.
Jeśli chodzi o dubbing filmów animowanych, to owszem jest wysoki poziom, jednak w przypadku gier już nie jest tak różowo, mało jest gier, które mają świetnie zdubbingowane postaci, ale mi to nie przeszkadza, bo i tak jestem nastawiony na polskie napisy, do tego gram głównie w gry akcji, a tam fabuła jest tylko pretekstem do tego co robią na ekranie, więc dubbing nie pomoże i również nie zaszkodzi w odbiorze gry. Jedna to co mnie najbardziej irytuje, wkurza nieziemsko to dubbingowania filmów z aktorami, nie dość, że głosy nie pasują do postaci, to jeszcze nie ma synchronizacji ruchów warg z tekstem mówionym, a do tego intonacja jest fatalna. Innymi słowy tego nie da się oglądać.
Materiał dobry. Może następnym razem, coś o sztucznej inteligencji w grach. Dlaczego wielu produkcjach po prostu nie wychodzi?
Mi gra działa dobrze w 50 kl/s, na najniższych ustawienia graficznych, prócz rozdzielczości, tę mam najwyższa z możliwych. Więc nie narzekam.
Zakończenie nie była ta dobre jak w drugiej części Batmana, ale nie była złe, jedyne co mi nie pasowało to błyskawiczne nawrócenie Rycerza Arkham. Uważam, że twórcy całkiem nieźle zamknęli przygody Mrocznego Rycerza, zostawiając jedna furtkę, gdyby chcieli wrócić do przygód Batmana, jeśli jednak zdecydują się na ten krok, podejrzewam, że gra będzie jeszcze mroczniejsza i jeszcze bardziej brutalniejsza.
Gra jest dobra, faktem jest, że strzelanie daje najmniej radości, mało naboi, główny pistolet oddaje odgłosy podobne do zszywacza tapicerskiego. Początek nie jest najlepszy właśnie z powodu strzelania i ograniczonych zdolności bionicznego ramienia, później jest już lepiej, bioniczne ramie daje nam nowe sposoby eliminowania przeciwnika, a broń palna schodzi na drugi plan. Normalnie dał bym ocenę 7.5, ale, że mało jest gier, które dają radość ze "huśtanie" się na line, dla tego daje pół oczka wyżej.
Gra jest naprawdę bardzo dobra. U mnie chodzi bezbłędnie, chociaż na na najniższych ustawieniach graficznych, po za rozdzielczością gdzie jest ustawiona 1280 x 1024 (mam stary monitor), a parametry mojego komputera to 8gb RAM, i5 4460 - 4x3.20, GeForce GTX 960 4gb. Nigdy nie miałem większych wymagań do grafiki, liczyła się, żeby była przyzwoita i taka właśnie w BAK otrzymuje na wspomnianych wyżej ustawieniach, tylko miejscami tekstury są okropne np. w środku Batmobila na cutscenkach. Z drugiej strony gra oferuje duże ze swojej strony, swobodną jazdę samochodem gacka, gdzie można prawie wszystkie przeszkody zniszczyć, później SPOILER .....pojawia się całym Gotham (fabularnie) gesty "pyłek" w i gra nie zwalnia anie o klatkę......... KONIEC SPOILERA Mechanika rozgrywki to ewolucja przednich części, jest dobrze, problem pojawia się przy szybki użyci gadżetów, gdzie nie są przypisane do klawiszy i trzeba to samemu zrobić, a nie ma za bardzo jak, bo klawisze najczęściej używane są już zajęte, przez to zostaje zmuszony do używania tylko szybkiego nokautu, linki i batarangu, walka jest naprawdę bardzo szybka i nie ma czasu na zastanawianie się czy sięganie po dalsze klawisze. Nie podoba mi się jeszcze walka wręcz w tryby wyzwań, gdzie zamiast rund, jak to miało miejsce w poprzednich częściach, mamy jedną walkę, z powiększającą się liczbą przeciwników. Zdecydowanie wolę pod tym względem poprzednie części.
Odcinek spoko, fajnie, że przestrzegasz przed tym czymś. Nie podoba mi się obrany styl graficzny jak i mechanika rozgrywki, gra jest po prostu nudna.
Od kilku lat uważam, że telewizja tradycyjna w swojej formie jest co najmniej niewystarczająca, nie dość, że większości niema nic ciekawego do zaoferowania, to jeszcze zmusza nas do czekania na te lepsze kawałki. Przyszłością jest telewizja internetowa, wybieram co chce oglądać, kiedy chce to oglądać i nie ma masy reklam.
@tiGer - ciężko mi na to pytanie odpowiedzieć, może dla tego, że swoją wersje mam z humblebundle. Już w dniu zakupy beta była przypisana do mojego konta, a w dni premiery (czyli rozpoczęcia bety) mogłem ją spokojnie zainstalować. Swoją drogą muszę zauważyć, że gra ma trochę irytujących błędów technicznych związanych z połączeniem, przyznaje, że przez to większość czasu grałem w tryb terrorist hunter czyli gracz kontr boty, niż klasyczny team deathmatch.
Temat wielokrotnie powtarzany, każda z platform do grania ma swoje zalety oraz wady, jej wybór jest uzależniony od osobistych predyspozycji gracza.
Mam za sobą kilka meczy w becie i na razie pozytywne odczucia. Na plus, kiedy gra się zespołowo, można bez większego problemu wyeliminować przeciwnika (w sytuacji, kiedy wróg nie gra zespołowo), do tego fajny klimat grozy, kiedy pojawiają się informacje o eliminacji kolegów z drużyny, aż w końcu zostajesz sam. Dobrze też prezentuje się początek kiedy, zależni od strony, trzeba zabezpieczyć teren, albo zlokalizować cel(e).
Była taka gra, słaba, nie pamiętam tytułu, w której sztuczna inteligencja, była bardzo sztuczna, jeśli się rzuciło granat, to wszyscy przeciwnicy rzucali się by go kopnąć :)
Gra miała od samego początku problemu, a to dobrze nie wróży. Liczę jednak, że jak nie naprawią mechaniki rozgrywki, to klimat może ją uratować.
Nie żeby mi zależało na tej grze, ale dobrze wiedzieć, że ktoś ma podobne reakcje radości do mnie :)
Nieźle Kacper, nieźle, szkoda, że Hed zostawał trochę w tyle, ale przyznać muszę, materiał wyszedł wam całkiem fajny. Czekam na więcej, widać było w tle XCOM'a (0.55) wiec czekam na materiał.
Ten materiał mi się nie podobał, głównie przez pracę kamery, ale może winna leży przez "przelecenie" przez stosika.
Niestety gameplay nie zachwyca, ale co innego oglądać, a co innego grać, poczekamy na pierwsze recenzję.
Cieszy mnie niezmiernie zapowiedz na targach E3, nowego Prince of Persia, mam nadzieję, że będzie przynajmniej Ok.
Jakoś nie wierzę w sukces nowego assassina, nie wygląda to ciekawie, szczególnie walką. Szkoda, na chwilę obecną ani nie ma konkretnego pojedynku bronią białą, a nie też nie można postrzelać, zobaczymy na targach E3, może się mylę. Fajnie by było, gdyby okazało się, że to nasz bohater jest Kubą rozpruwaczem, a złą sławę zapewniły mu np. oszczerstwa Templariuszy. No cóż zobaczymy co z tego wyjdzie, do premiery jeszcze trochę.
Bardzo dobry materiał, oby takich więcej. Prosto, jasno, klarownie wszystko objaśnione.
Socjaliście myślą, że ubóstwo można znieść ustawą i wykreować idealne państwo na zakazach. By zapobiec przestępczości w Wenezueli trzeba było by pierwej poprawić jakość życia mieszkańców, uwolnić rynek, choć częściowo od państwa, bo póki jest bieda każdy chłopka będzie gotowy zabić za parę trampek. Najlepiej jak by wprowadzili naszą ustawę Wilczka (w sumie Polska też powinna do niej wrócić) z 89 :)
Jestem katolikiem i jednocześnie graczem, potrafię pogodzić jedne z drugim. Jak katolik odpuszczam sobie gry z elementami okultyzmu, szatanizmu, gry erotyczne itd, Był bym hipokrytą gdyby w nie grał. A w Assasynie III nie wchodziłem na krzyże, które służyły jako punkty widokowe, głupio tak, deptać, nawet wirtualną postacią element zbawieni. Brutalność w grach mi nie przeszkadza, nikomu krzywdy nie robię.
Jedna tu trzeba zauważyć, że brutalność między światem rzeczywistym, a wirtualnym niektórym się zaciera i jest to, według psychologów objaw nie dojrzałości.
Z drugiej strony spotkałem księdza, lata temu, który objaśniał mi naukę chrześcijańską na podstawie nawiązań do gier.
Ps. Hed, razi mnie, że czasami, nie w tym filmie, ale w innych wymawiasz imię Pana Boga naderemnie. Pozdrawiam.
Gierka nie zachwyca. Zastanawia mnie też, po co wyzywać persony religijne, nie lepiej zamienić je na growe? Będzie bardziej klimatycznie :) Np. niech to grzybek z Mario albo niech to Lara kopnie.
Moje propozycje to 1.Arrow, 2,Iron Men, 3.Zielona Latarnia, 4.Daredevil, i 5. Punisher.
Sama historia jeży już włos na głowie, więc twórcy mają całkiem niezły punkt wyjściowy, ciekawy jestem jakie zaproponują rozwiązanie tej zagadki.
Cóż Dell szkoda, że odchodzisz, ale nic nie może przecież wiecznie trwać. Mam nadzieje, że zastępca będzie równię dobry jak Ty. Powodzenia w nowej pracy.
Ps. Mógł byś napisać czym czym się chcesz dalej zajmować?
Dell materiał świetny, nie przejmuj się głupimi komentarzami, wiem, że ciężkie jest życie redaktora/dziennikarza/recenzenta growego, szczególnie w Polsce, gdzie część graczy chciała by ów redaktor itd. nie miał własnego zdania i nie mógł wyrazić swoje opinii tylko mówił/pisał to co chcą usłyszeć. Koledzy gracze tak to nie działa.
Urwało cześć mojej wypowiedzi. Więc teraz dokończę.
Przykład - wychodzę na dwór jesienią, kiedy pada deszcz - i mówię "jest zimno", obok mnie stoi Eskimos i mówi -" jest potwornie gorąco". Nikt z nas nie kłamie razem wyrażamy subiektywną ocenę. Ja uważam, że jest zimno, kolega Eskimos, że jest ciepło.
Przykład growy - "The Evil Within to totalny badziew, ktoś powie", za to inna osoba będzie tą grą zachwycona.
To są subiektywne odczucia gracza po zapoznani się z tym tytułem.
Podsumowując fakty są obiektywne ich ocena jest subiektywna.
Recenzja to nie wymieniania faktów, fakty macie w encyklopedii. Recenzja jest opinią, która jak to opinia jest subiektywną na temat np. gry.
Recenzja to nie jest reklama, nie ma zachęcać do zakupy. Recenzja ma być rzetelna, co nie oznacza, że recenzent ma słodzić, powinien wyrazić opinię na tematy np. gry nie ukrywając plusów, jak i minusów, recenzja to swego rodzaju rada.
A waszym podstawowym zadaniem jest znaleźć takiego recenzenta, którego upodobania, gust będzie pokrywał się z waszymi. A nie narzekać, że Eskimosowi w Polsce jest gorąco:) Pozdrawiam.
Ludzi opanujcie się, nie ma czegoś takiego jak obiektywna recenzja. Recenzja zawsze jest subiektywna. Określanie recenzji mianem" obiektywna" to oksymoron. Wydaje mi się, że cześć użytkowników ma braki w wiedzy, dla tego przychodzę z pomocą.
Czym jest recenzja?
Recenzja to gatunek publicystyczny, którego zadaniem jest omówienie i oceną dzieła literackiego.
"Publicystyczny" i "oceną" to są słowa klucze, które już nam wskazują, że recenzja jest subiektywna. Jeśli coś jest dziełem publicystycznym i ocenianym to zawsze jest to robione z punktu widzenia autora.
Po drugie wyjaśnijmy co znaczą słowa "obiektywny" i "subiektywny".
Obiektywny - bezstronny i prawdziwy, niezależny od obserwatora.
Przykład - jeśli powiem: " Józef Piłsudski urodził się 5.12.1867" to jest to twierdzenie obiektywne, bo nie zależni kto to twierdzenie wyrazie będzie prawdziwe. Przykład growy - producentem gry DriveClub jest studio Evolution Studios.
I to jest prawda, niezależnie od tego, kto gra w DriveClub, producentem gry jest Evolution Studios.
Subiektywny - wypowiedz z punktu widzenia subiektu(podmiotu), osoby wypowiadającej stwierdzenie.
Przykład - wychodzę na dwór jesienią, kiedy pada deszcz i mówię - "jest zimno", a koło mnie stoi Eskimos i mówi - "jest okropnie gorąco". I razem mamy rację, w mojej ocenie, mi jest zimno, a jemu gorąco. Żaden z nas nie kłamie.
Przykład growy - "The Evil Within to totalny badziew, gra mi się nie podobała", a ktoś inny o tej grze może powiedzieć - "ta gra jest dobra". Oceniamy to z własnej perspektywy, jednej osobie ta gra się z podoba, a innej nie. I to jest subiektywne twierdzenie. Chociaż mamy odmienne zdanie, razem mamy rację.
Podsumowując, obiektywne są tylko fakty , a ich ocena jest subiektywna. Pozdrawiam.
Coś się spodziewam, że świat nie będzie mocną stroną tej gry, już na tarkach E3 to samo podkreślał UV. Wydaje mi się, że twórcy nacisk kładą właśnie na wspomnianą walkę i system "Nemezis". Miejmy nadziej, że te dwa wspomniane filary będą w stanie utrzymać tę grę. W każdym bądź razie na to liczę.
Słychać, że Jordan się wyrobił, poprawił dykcję, model głosu, a i teksty przez niego wygłaszane są na poziomie, brakuje mu do Heda czy Kamila, ale jest nieźle. Jeszcze trochę na sobą popracuję, a może być dobry.
Nowy Assassin's Creed będzie się toczył w Polsce przed i po pierwszym rozbiorze Polski.
Nie, nie, nie, to miał wygrać Hed . . . nic, źle obstawiałem, szanse na kartę przepadła
Stawiam na Heda, On wygra cały turniej. W genialnie rozłożył na łopatki UV. Idzie jak burza do przodu.