Widzę że nie ogarniasz tego co połowa tutaj piszę. Odpalając nową gre w gothic 1 na start dostajesz bohatera który jest bezczelny, charyzmatyczny i ma bardzo cięty i lekceważący język. Dodatkowo dostajesz od razu wpierdol i twoim oczom ukazuję się świat depresyjny, ponury i groźny. Muzyka, kolorystyka, postacie, dialogi podkreślają że trafiłeś do "piekła" z którego masz ochote od razu uciec tak jak sam bezi. W demo remeka dostajesz lalusia który boi sie wszystkiego z charyzmą ma tyle wspólnego co ja z czeskim baletem a o ciętym języku i sarkastycznym humorze nawet nie wspomnę. Świat jest bajkowy i kolorowy porównywany z krew i wino W3. Może im się to udać i licze na nich z całych sił bo chciałbym w to zagrać ciesząc na nowo morde. Ale nie można poprawiać ideału.