Witam, takich problemów już jest pełno jednak na swój nie mogę znaleźć rozwiązania więc liczę na pomoc kogoś kto się na tym zna bo sam nie jestem w tym najmocniejszy i nic już nie mogę poradzić.
Może najpierw mój sprzęt:
Procesor: Intel Core i5-2400 CUP 3.10GHz podkręcony do 3.60GHz
Grafika: AMD Radeon HD 6800
Płyta: ASRock P67 Pro3
Zasilacz: Corsair Gaming GS600-600w
RAM: 4GB ddr3
mam jeszcze zamontowane dodatkowe chłodzenie procesora
system win 7
Teraz problem, raczej popularny, polega na tym że komputer się wyłącza. Ekran robi się czarny, głos przez chwilę jeszcze działa a później zaczyna 'buczeć'. Ekran zachowuje się jak po wyłączeniu komputera, ale ten dalej pracuje. Jedyne co wtedy mogę zrobić to restart, na nic innego nie odpowiada.
Dzieje się tak podczas grania, w zasadzie prościej by było gdyby ogólnie podczas grania, ale tutaj występuje to tylko przy niektórych grach i co mnie najbardziej dziwi to niekoniecznie przy tych najnowszych. Tak więc problem zaczął się przy Skyrimie, tylko tam występował czasami i dało się grać, dodatkowow skyrim akurat był niestabilny i wiele osób miało z nim problemy więc nie zwróciłem na to szczególnej uwagi. Grałem też wtedy w Wiedźmina 2 i nie było najmilejszych problemów. Kolejnymi grami gdzie działo się tak samo było Fallout 3, Król Artur 2 i dzisiaj kupiony na promocji w biedronce Riddick Assault on Dark Athena. Więc rożne gry, z różnych lat. tyle że tym razem to wyłączanie się uniemożliwia całkowicie granie ponieważ dzieje się tak po chwili grania (w riddicku nawet w menu gry ). Dodam że mam przegrane masę godzin w Rome 2: Total War i innych z serii (na max. ustawieniach) co wydaje mi się że wymaga mocnej pracy komputera. Z nowych tytułów np. AC4:Black Flag tez działa bez zarzutu prawie na max. Mogę jeszcze dodać że wszystkie gry były oryginalne, więc martwi mnie to trochę.
Próbowałem już kilka razy się za to zabrać, wskazywano mi problemy z zasilaczem (maiałem jeszcze 450w) więc kupiłem ten corsair i nic to nie zmieniło. Zmieniłem pastę termoprzewodzącą na procku, jest na bazie srebra, mówili że dobra. W zasadzie nikt mi nic konkretnego nie powiedział.
Proszę o jakąkolwiek pomoc bo problem jest naprawdę irytujący a wydałem już trochę pieniędzy na to i dalej nic się nie dzieje. Moim głównym podejrzeniem jest aktualnie podkręcony procesor, ale nie ja się tym zajmowałem i ciężko mi powiedzieć cokolwiek konkretnego
Nie jestem specjalnie obeznany w tych sprawach więc jak będą potrzebne wyniki jakiś testów byłbym wdzięczny za podanie programu do testowania.
tralier revelations robił większe wrażenie, przynajmniej na mnie. Ale poczekajmy na kolejne. Boje się trochę o ten klimat, ale i tak powinno być ciekawie, każda odsłona tej serii jest bardzo dobra. Wyglądało to jakby nasz bohater nie miał ukrytego ostrza, tak nie może być !
Chętnie zobaczę dokładniej jak zaprezentuje się nowy silnik graficzny zapowiadany przez twórców.
Dzięki za rady; ) spróbuję, ale też mi się wydaje że to coś związanego z systemem. Inne najnowsze gry mi idą a ATI też polecam, nei wydaję mi się żeby były gorsze od nVidi, chociaż też mogę się mylić. Problem pojawia się tylko w skyrimie.
Gra jest świetna, ale niestety nie piszę tu by ją chwalić. Mam oryginalną wersję gry, ale pojawia się w niej taki problem że po pewnym czasie grania wyłącza się monitor, jedyne co mogę wtedy zrobić to zrestartować komputer. Miłą ktoś może podobny problem i mógłby pomóc to naprawić?
Mój sprzęt to
-procesor intel Corre i5-2400/ 3.1 GHz
-HiS Radeon HD6870 IceQ Turbo 1GB
-Zasilacz XFX Core 450W
-4GB ramu
procesor był lekko podkręcany, ale mam zamontowane dodatkowe chłodzenie i temperatura raczej nie wzrasta powyżej 35. Poza tym dzieje się tak na każdych ustawieniach, a nawet na najwyższych gra chodzi idealnie płynnie.
Ściągnąłem już dodatkowo AntiBSOD AntiFREEZE enbseries v0.096 patch9
Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc.
De gustibus non est disputandum. Każdemu podoba się coś innego, i nie ma sensu kłócić się która gra jest lepsza gdyż obydwie są świetne co potwierdza fakt iż mają wielu fanów i Oblivion i Morrowind.
BŁOND_07- jak wygląda gra po usunięciu tego level scalingu. w sensie jaki jest poziom trudności wszystkie stwory dalej mają ten sam stopień trudności czy jest to teraz bardziej urozmaicone. I czy trzeba zaczynać od nowa?
Guauld- gram tylko w najlepsze gry, i zanim zacznę sprawdzam wszystko dokładnie. W oblivionie czegoś mi brakowało tylko nie wiedziałem czego. Dopiero niedawno się zorientowałem że wszystko spierdzielili tym levelscaling'em. A mianowicie chodzi mi o to że gra był cały czas taka sama, nie było monnetów trudniejszych i łatwiejszych tylko taka monotonia. Lubie pomęczyć się długo z jakimś cholernie trudnym przeciwnikiem i potem mieć satysfakcję z jego pokonania. A znowu pokonywanie łatwiejszych stworów daje ci poczucie potęgi. A obydwóch tych rzeczy mi tam brakowało. A poza tym lubię odkrywać różne ciekawe miejsca(i coś w nich znaleźć) Normalnie w cRPG jestem zbyt ciekawski żeby przejść koło jaskiń czy ruin( bo wiem że w każdej mogę coś ciekawego znaleźć) A w oblivionie szedłeś godzinę przez jakiś tunel ale i tak nie znalazłeś nic niezwykłego bo miałeś za słaby level. lubię się nad czym pomęczyć i potem znaleźć np. takę zbroję którą będę mógł mieć z połowę gry. Gdyby tego nie był to oblivion dla mnie byłby najlepszym cRPG. Więc dzięki za poradę jutro zaczynam Morrowinda :) A i jeszcze jedna sprawa co do handlarzy mnie zdenerwowała(albo jestem takim kaleką) bo znalazłem raz coś wartościowego a mianowicie różdżki warte chyba 7 tyś. więc zarobił bym za 3000-4000. Ale jak gdzieś sprawdziłem to handlarz który miał najwięcej kasy miał jej 1200 (czy to się też z levelem zwiększa)
A i z tego co pamiętam na początku najlepiej zarobić trochę na arenie w cesarskim mieście.
Co bardziej polecacie Obliviona czy Morrowinda. W Obliviona już trochę grałem i teraz nie wiem czy kontynuować (przestałem bo mi się trochę cięło, słaby sprzęt mam :) i jakoś mnie tak bardzo nie wciągnęło, choć zrobiony jest zarąbiście ) czy zacząć w Morrowinda. I czy w Morrowindzie przeciwnicy też są silniejsi gdy ty awansujesz na kolejne poziomy bo nie przepadam za tym rozwiązaniem.