Ekonomia gry jest kompletnie spartaczona. Sprzęt i broń psuje się w komicznym tempie a ceny napraw są idiotycznie wysokie. Ogólna ekonomia ma sztucznie podnieść poziom trudności a jedyne co osiągnęła to frustrację i brak radości z eksploracji zony. Mam wrażenie, że twórcy nie grali we własną grę. Największe rozczarowanie w tym roku. Do tego ilość bugów jest zatrważająca grafika koszmarna (działanie latarki to jakiś durny żart) zmarnowany potencjał jest niewybaczalny.
Ekonomia gry jest kompletnie spartaczona. Sprzęt i broń psuje się w komicznym tempie a ceny napraw są idiotycznie wysokie. Ogólna ekonomia ma sztucznie podnieść poziom trudności a jedyne co osiągnęła to frustrację i brak radości z eksploracji zony. Mam wrażenie, że twórcy nie grali we własną grę. Największe rozczarowanie w tym roku. Do tego ilość bugów jest zatrważająca a ogólny poziom grafiki tragiczny (działanie latarki to okrutny żart) zmarnowany potencjał jest niewybaczalny.