Ci co mieli kupić tą grę to już ją mają. poza tym wcale im się nie dziwię. Dalej tą grę ROZWIJAJĄ. Poza tym jak chcesz grę która tanieje to sobie ją stwórz.
Nie rozumiem Was... Ludzie chodzą do kina gdzie bilet kosztuje około 30 zł za powiedzmy dwie godziny rozrywki (no chyba że ktoś idzie ze szkołą do kina w ramach lekcji to może to nie jest rozrywka). Macie gry w których spędzacie po 100 i więcej godzin i ile kosztuje wtedy godzina rozrywki? Na jednej grze się przejechałem. Był to Wiedźmin 3 . Pograłem raptem 2 h a gra mi kosztowała na GOGu 50 zł. Tutaj można sobie za free grę przetestować aby potencjalni chętni nie umoczyli kasę. Mi wychodzi w Factorio rozrywka na poziomie 17 gr/h. I co mam marudzić?
Mam dokładnie to samo. Factorio pobija city buildery pomimo tego, że sam nim takim nie jest.
Z LoLem jest taki problem że jak nie masz paczki zgranych ludzi to z gry nie ma frajdy. Co innego grać swoją ekipą a co innego losowo. Wtedy narzekasz na dzieciaki i ego graczy. Tak więc potrafiąc rozróżnić te dwie sprawy sami piszemy się na to co od tej gry dostajemy.
DM6 - W city builderach brakuje mi takiego czegość jak ma Factorio. Celu. Factorio też jest builderem, masz zbudować miasto przemysłowe z jednym mieszkańcem. I tyle, albo aż tyle. Byle cel osiągnąć.
Cities Skylines z dodatkami wymiata wszystko z tej listy. O modach nie wspomnę.
Na drugim miejscu widzę Factorio i Banished
Trzeci Rim World
Od serii Tropico się odbiłem, Frost Punk nic szczególnego. Serię Anno grałem 1404, 1603 i 2070 i kolejnego odgrzewanego kotleta nie chciałem.
U mnie zarówno konsola xbox one jak i plasma 42 cale Panasonic viera służy do łapania kurzu. Sygnał TV nie jest podłączony a granie na konsoli to kopanie się z koniem. u nas nie ma napinki na nowe konsole nawet jakby ktoś za to dopłacał.
Pierwszą myślą było że zrobili grę o polskim Sejmie i Senacie i o 560 hieno-wampirach w nich zasiadających :)
NASA i Hollywood są sobie równe w praniu mózgów. Heliocentryzm i płaskoziemcy nie mają dowodu geodezyjnego na poparcie swoich teorii. Zapamiętajcie, chodzi o dowód geodezyjny nie wasze widzimisię.
damianyk, co to jest błąd pomiaru to mi nie mów. Specjalnie napisałem w dalszej części o odległościach kosmicznych aby ten twój błąd pomiaru nie spowodował że za dużo lub za mało paliwa masz ze sobą. Poza tym błądzisz w swoim rozumowaniu, bo tutaj nikt nie mierzy liczby pi a o niej mowa. Piszę o tym że w zależności ile uwzględnisz miejsc po przecinku to masz coraz więcej długości co jest nie logiczne skoro koło czy elipsa jest od punktu do punktu. Twój błąd pomiaru nie odnosi się do liczby pi. Nikt tego nie mierzy. JEst to założony/ustalony stosunek dwóch wartości i tyle.
damianyk i Kuśmider, wy się od liczby pi odbijacie. We wzorze na obwód elipsy też jest pi. W skali "układu słonecznego" wyuczonego w szkole są to grube kilometry. Więc jak, coś merytorycznego ?
Powiem tak, ta wiedza jest tak ciężka do przetrawienia że osoby nie przygotowane do niej mentalnie odbiją się. Jeśli chodzi o kłamstwa szkoły. Najmniejsze to tego typu. Prędkość światła jest wyrażeniem fizycznym o STAŁEJ wartości. Więc nie ważne czy mowa o podróżach w próżni ("kosmosie") czy wzór na energię E=mc^2 stała to stała. To niech mi ktoś wytłumaczy to co tu jest napisane https://nt.interia.pl/technauka/news-naukowcy-zatrzymali-swiatlo-na-cala-minute,nId,1003812 Wg. tej informacji energia we wzorze Einsteina wcale nie zależy od masy a odległości "kosmicznie" wielkie mogą być a nawet są realistycznie małe.
Z tego wynika że to żadna stała. Cała nauka się myli. Ja zacząłem szukać od tej informacji i wychodzi na to że Kopernik wcale nie wstrzymał Słońca. Tej wiedzy nie ma w książkach w bibliotece w szkole itp. Jest w sieci ale można się tak jak pisałem odbić od niej. Na pytanie czy są Reptilianie ? Nie wiem, nie interesuje mnie to. Jak ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia z chęcią z nim "poklikam"
Naprawdę wierzycie w liczbę pi? obwód koła jest od punktu do punktu a pi jest po przecinku coraz większe więc wychodzi na to że nie jest obwód koła od punktu do punktu a cały czas jest coraz większe; pi= 3,14 albo 3,141 albo 3,1415 albo 3,141592 albo 3,14159265 albo 3,141 592 653 589 793 238 462 643 383 279 502 884 197 169 399 375 Przeliczcie sobie każdą wartość dla koła o promieniu 6371000 metrów Pomiędzy pierwszym a piątym przykładem dla liczby pi jest 10,146 km różnicy. Policzone dla średniego promienia Ziemi.
No nie wiem. 100 km do góry a potem ani kroku dalej. Poszukaj dlaczego. Można w sieci to znaleźć. COVID przy tym przekręcie to pryszcz. Po to chodzimy do szkoły aby się uczyć ich kłamstw. Dlatego szkoła jest obowiązkowa. To pralnia umysłów.
Zrób tą grę za 50 zł lub 80zł to kupię 1000 kopii, ok ? To nie jest gra typu FIFA że co roku nie wiadomo co wychodzi. Takie gry kupujesz i masz na lata, więc jej koszt rozłóż sobie na lata.
Ja przeliczam cenę na godzinę rozrywki. Za Factorio dałem 80 zł. Mam 400h w niej spędzonych. 20 groszy za godzinę rozrywki. Znajdź tańszą rozrywkę. Tak samo CIV 6, Cities Skylines. Obecnie masz możliwość spojrzenia dłużej na grę przed wydaniem, a nawet po możesz na YT zobaczyć jak inni w nią grają. Nie musisz gry w ciemno kupić tak jak to było 20 lat temu. Jeszcze raz, wydaj taniej a ja odkupię kopie od ciebie. RAz mnie poniosło i kupiłem grę w ciemno. Wiedźmin 3 na GoGu. Bodajże za 50 zł. Raptem 2 h grania bo ta gra nie dla mnie. Więcej tego błędu nie zrobię w dobie filmów na YT.
Miałem już nie pisać ale cóż... Tak samo jak pisałem wcześniej nie lubię grać na laptopie tak samo na padzie od xboxa. Jeden z najgorszych zakupów ( najdroższych) leży i się kurzy.
inceltears : ty tak na serio? Mam trzy laptopy. Dwa obsługują maszyny, trzeci służy mi jak już do odpisania maila czy pobrania rysunku technicznego z sieci. Próbowałem grać kiedyś dawno na lapku ale pozycja z ręką przed monitorem mi nie odpowiada. Czułem się jak żebrak z wyciągniętą ręką. Po prostu. I choćbym miał najlepszego lapka na świecie dostać za darmo to i tak bym na nim nie grał. Czy to w tetris czy *uj wie w co. Poza tym współczuję jak idziesz do łóżka z laptopem to nie mój styl. Tak więc ja laptopa traktuję jako maszynę do pracy. Do gier tylko PC. Granie na konsoli (xbox one leży i się kurzy) dla mnie jest tak samo do bani jak granie na lapku. Dodam jeszcze, że na klawiaturze od
pc piszę bez patrzenia na nią praktycznie bez błędu a nie jestem programistą. Na klawiaturze od lapka nie potrafię pisać, a mam osobną klawiaturę numeryczną.
Granie na laptopie ? Dlaczego ? To się do tego nie nadaje. Tak samo można fiatem 126 p cement na budowę wozić ale po co ? Już lepiej się z koniem kopać niż na laptopie grać. Oczywiście w ankiecie nie ma takiej pozycji jak np. inna praca. Redakcja sama nie rozumie że komputer może też do czego innego służyć. Że praca to nie tylko biuro czy streaming.
To film socjotechniczno-historyczny. To co widzisz to odbicie lustrzane pewnych wydarzeń. Ale w szkole tego nie uczą.
Kiedyś gdy grało się w gry singlowe końcowy napis GAME OVER dawał poczucie satysfakcji. Potem przyszły gry multi + tasiemce jak brazylijskie seriale i się to znudziło.
Kolejny dodatek który gówno wnosi do gry. Jedyna gra przy której zasnąłem. Paradox tą grą i dodatkami do niej idzie śladami Blizzarda i W3 Reforged. Tyle w temacie.
Jaka wazelina. Nie mam Reforged ale i tak uważam że to gówno, chociażby dlatego że nie mogę uruchomić oryginalnego W3 TfT. Wydając jeną grę, zepsuli inną. Nie to abym się czepiał ale mam tą grę od początku jak tylko wyszła i wtedy te pieniądze były wiele więcej warte niż dzisiaj. A dzisiaj jest taka sytuacja że nie mogę w nią grać.
I tak tego nikt z Blizzshita nie przeczyta. Największy żal za to, że starą wersję mi zabrali. Za darmo nie była.
Dlatego nic więcej od nich nie kupię. Tak po prostu.
"jest w pełni grywalny z podstawową wersją" SRANIE w banię niby jak? Z battle.net zdjęli podstawkę czym mnie okradli bo wydałem na to kasę i mogłem grać a teraz nie mogę i nawet w bibliotece gier jej nie mam. Ta banda złodziei chce abym ponownie ją kupił ? Uważajcie co i u kogo kupujecie. Dla mnie Blizzard się zeszmacił.
Osobiście gratuluje CD-Projekt takiego sukcesu choć dla mnie W3 to gniot gdzie żałuję wydanej kasy. Raptem 2 h grania i się odbiłem.
Odbiłem się od Wiedźmina 3 i nie rozumiem jego fenomenu. Dla mnie ta gra nie jest warta 10 zł. Szkoda że zapłaciłem dużo więcej.
Dodam od siebie że ciekaw jestem jak można obecnie polatać w domu.
Z miesiąc temu siedziałem w prawdziwym symulatorze myśliwca i mogłem choć przez krótką chwilę nacieszyć się lataniem. I uwierzcie mi zestrzelenie na dzień dobry myśliwca zawieszonego nieruchomo ( zadane z programu) nie jest łatwe.
Można się obejść bez sieci sterowniczych a także bez energii z atomu. Rzecz w tym aby budować DUŻĄ fabrykę.
Po prostu ją kup. Dużo grałem w civilizacje wszelkiej maści aż pobrałem Factorio. Z modami mega gra. I rzeczywiście Settlersi się chowają jeśli chodzi o skomplikowanie.
Skoro gra będzie za darmo i cukierki do niej też to na czym oni zarabiają wydając taką produkcję?
Powiem tak za to że teraz nie mogę grać w W3 ( pogrywałem parę razy w miesiącu) mam wywalone na tą "nowość". Byłem jednym z tych co z niecierpliwością oczekiwali W4 ale po tym numerze mam ich w dupie. Zapłaciłem za grę i nie mogę w nią grać. Gratulacje.
Jeśli chodzi o przydatność konsoli to dwie rzeczy chcę dodać.
Po pierwsze strategie. Granie w strategie na konsolach to kopanie jak kopanie się z koniem. Druga rzecz. Skoro mój dziewięcioletni syn dosłownie wczoraj powiedział że chce sprzedać konsolę (xbox one S) bo i tak kurz łapie więc tyle w temacie. Nie wiem skąd ten pęd do konsol. Dla mnie to szajs nie wart 500 zł.
I tak nie odróżniam 60 Hz od 144 więc się tym nie podniecam. Ma być kontrast i czerń. Trochę w CAD rysuję i dlatego moje pytanie brzmi jak się pracuje na zakrzywionym ekranie.
Myślałem nad 3700 X, na fps mi nie zależy, parę aplikacji w tle do tego Solid Works i git. Ale ten monitor mnie interesuje albo coś podobnego. Ktoś coś może doradzić?
Mnie interesuje coś w przedziale 5-7 k PLN z monitorem. Ktoś ma taki monitor Samsunga: 27" zakrzywiony monitor z 240Hz LC27RG50? Muszę wydać więcej niż 5 k netto.
Wielu osobom się nie podoba Minecraft czy Roblox. Moje chłopaki świetnie się tam odnajdują. Lubią budować z klocków Lego ale zabawa klockami i budowanie w świecie wirtualnym to dla nich świetna zabawa. Sam czasami im zazdroszczę.
Syn już wyrósł z fify. W tym roku powiedział że chce od Mikołaja jakąś inną grę. Nie chce znów tej samej. Ma osiem lat.
Nie rozumiem twojej wypowiedzi na temat CIV 6. Co ci tam w kolorystyce przeszkadza? To rzecz gustu. Dla mnie ładniejsza niż w CIV5, ale najładniejsza w serii była w 4. Mam uwierzyć że ze względu na kolory nie grasz w civ 6? żałosne...
Jedno ale, szkoda że nikt nie chciał dać za darmo CIV 6 lub Stellarisa. Są gry i gry.
Mylisz się. Ta gra ma tak samo jak inne cel. Jest nim zbudowanie rakiety i opuszczenie planety. Możesz ten efekt zrobić ręcznie lub postawić fabrykę i ją zautomatyzować. Wybór należy do ciebie. Ta gra niczym się nie różni od innych gier, jest początek jest cel i masz możliwości aby ten cel osiągnąć. Mi brakuje tutaj punktacji końcowej, tabeli wyników i takich tam. Czy się różni ta gra w założeniu od innych gier? No może nie od Cities Skylines bo tam budujesz i budujesz końca nie widać. A tu jest zakończenie.
Miałem kilka a teraz mam Huawei P20 Lite i mi wystarcza, za 4 grosze to grzech nie brać.
Dwie gry mnie przyciągnęły na dłużej niż 1000 h. Pierwsza to Warcraft 3 TfT a potem dodatek DOTA. Miałem ponad 2500 gier rankingowych, niezliczoną masę innych. Druga gra a raczej seria to Civilizacja od samego początku jeszcze na Amidze . Najmniej grałem w obecną część (do tej pory 233 h ale ciągle gram). Później prawie nic nie grałem w piątkę - 396 h i mogę właśnie powiedzieć że w tą część grałem najmniej ^^ a potem w trójkę. Nie chcę wiedzieć ile czasu zmarnowałem na część drugą i czwartą. Inne gry patrząc po Steamie 100-200 h.
Z darmowych to LoL (199 poziom maestrii ale pierwsze konto mi ukradli a tam było jeszcze wyżej), ale od ośmiu miesięcy nie gram w to. Zbyt flegmatyczny mi się zrobił odkąd pograłem w Overwatcha.
Boję się kupić kolejną grę Paradoxu. Potencjalna ilość dodatków mnie przeraża :)
Cities, civ6 z dodatkami i stellaris i wystarczy. Anno w preorderze mnie nie przekonało. Poza tym mam 2070 więc co za różnica
Gra nudna. Dlatego max 60 zł, jak za dodatek do Cities albo do Stellaris. Co za różnica w które Anno się gra, jak robi się dosłownie to samo. Bez sensu. 4/10
A intel core i7-975 albo xeon X5660 czy Xeon 5680? Chodzi mi o to aby płyty nie zmieniać. Nie muszę grać w najnowsze produkcje. Civ 6, Stellaris czy cities skylines w to pogram jak mam czas.
Kaczmarek35 - do najbliższego sklepu po super rarytasy najszybciej i najwygodniej mam hulajnogą. Według twojego rozumowania muszę mieć Bentleya. I co teraz ?
Proszę o poradę, dodam że nie mam ciśnienia do fpsów itd, chciałbym się raczej zorientować co mógłbym uzyskać.
Mam procesor Xeon W3520, GeForca GTX 660 do tego 12 GB RAM i 500 Gb SSD. Gram najczęściej w strategie, Wiedźmina 3 nie cierpię. Na jaki inny procesor mógłbym ten wymienić aby rzeczywiście odczuć różnicę> Dodam, że nie mam ochoty na gruntowną modernizację. Nie wiem też czy wymiana procesora, przyśpieszy rozgrywkę w turówkach.
Zamiast czipsów marchewka i oczy Wam podziękują. Oczy potrzebują bardzo dużo witaminy A.
Ja bym powiedział że upraszczasz temat. Po coś jest znaczek PEGI "od wieku gracza" na grach. Gry mają sandboxy i są dwa wyjścia a nawet trzy . Można jej nie kupić i tyle w temacie. Można kupić i grać bez lub z nimi. Czyste prawo rynkowe popytu i podaży. Jak ludzie nie będą kupować gry z sandboxami to producenci przestaną je wydawać. A skoro są widocznie producentom się to opłaca.
Czy ktoś Cię zmusza do kupowania jedzenia którego nie lubisz ? Pozdrawiam
Ktoś kogoś zmusza do grania w gry z lootboxami? Ktoś kogoś zna takiego kto został zmuszony?
Ja wiem o tym, przekonałem się jeszcze jak Warcraft 3 był popularny, daaaaaawno temu. Był taki program do podnoszenia umiejętności mikro. No i myszki były inne niż te teraz.
Poza tym tak jest ze wszystkim. Nie wystarczy kupić dobre buty Jordany aby grać lepiej w basket. Trening trening trening (nie tylko fizyczny).
Bez sensu. Gdybym miał przeznaczyć codziennie na trening 8-10 h to żelazkiem dobrze bym mikrował gdyby miało USB. Napisałem trenował a nie grał jak leci online.
Są wydawcy i "wydawcy". Do paradoxu nic nie mam. DLC kupuję jak mi się gra spodoba. I tyle w temacie.
Uważam że paradox robi dobre gry i tyle. Poza tym długo się na nich skupia więc parę złotych na DLC nie jest jakimś wielkim wydatkiem. Zastanawiam się nad EUIV ale nie mam już tyle czasu abym to ogrywał. Wiedźmina kupiłem za 50 zł i żałuję. pograłem dwie godziny i nie załapałem klimatu.
Jakim kosztem? O czym ty gadasz ? Ostatnimi czasy gram prawie wyłącznie w gry Paradoxa i nie narzekam. Te parę groszy za dodatek co jakiś czas to i tak lepiej wydane pieniądze niż np. na Wiedźmina 3
Powinna być opcja "odrzuć zdecydowanie" daną ofertę handlu a nie, że jak nie przehandlujesz teraz za punkty wpływ czegoś tam, to za pięć tur masz podwyższenie oferty.
Dyplomacja... Premier Kanady co piątą turę chce się za coś wymienić czy to normalne?
Lukdirt - colossal wydało świetną grę, ja kupiłem dwa dodatki resztę mody ogarniają. Poza tym bez dodatków też można grać do zapomnienia .
Powiem wywrotowo, że mi to obojętne. Są pewne granice przyzwoitości jeśli chodzi o reklamę. Jeżeli stwierdzę że coś mi się narzuca to z tego nie będę korzystał. Już dziś na pewne strony nie wchodzę bo się od nich odzwyczaiłem, a jak otwieram stronę a ona mi każe obejrzeć wcześniej filmik to zamykam cały portal. Na dzień dzisiejszy nie oglądam TVP polsatu czy TVN i żyję, choć abonament mam największy w NC+ jaki można mieć. Na internet też przyjdzie czas. W sumie to jest on w miarę potrzebny w okresie zimowym i tyle.
Jakoś nie ogarniam grania na XboX. Poza tym lubię strategie. Nawet jak od dziś będzie w tym polu posucha to mam pełno tytułów do nadrobienia, a te co mam to mi starczą na lata. Do tego w tym roku wyjdzie Anno 1800 czy Settlersi. Dodatek do Civ 6 też zaliczę i pewnie coś do Stellarisa czy Cities Skylines też wyjdzie. Jak mi się już strategie nudzą postrzelam w Overwatcha czy pobiegam w LoLu . Albo z niechęcią odpalę Starcrafta 2 w oczekiwaniu na nową wersję Warcrafta 3. Innych gier nie muszę mieć. PC mi starcza ten co mam, XboX ma warstwę kurzu. Telefon mam Caterpilar S60 bo ma być do pracy a nie do grania. Także PC rządzi.
Wiedźmina 3 kupiłem i pograłem 2 h nie więcej. Nic ciekawego. Niebo bardziej grywalny jest RimWorld.
gra roku
1. Rim World
reszta to szajs
Oczekiwane
1 Warcraft 3 Reforget
Na siłę Anno i Settlersi i na końcu AoE4 pod warunkiem że warcraft będzie do niczego
Mam Panasonic Viera TX-P42G10E (z technologią NeoPDP). Wystarczy jeszcze na lata.
Pamiętam jak było nas sześciu. Pięciu lubiło SC ja natomiast W3. Im brakowało szóstego do gier 3v3 dlatego musieli ze mną grać też w W3. Nie lubili bohatera i magii mi natomiast brakowało tego w SC. Często nocki zarywaliśmy w c@fejkach grając w to i to. I nikt nie narzekał .
Aby z grafiką nie przedobrzyli jak w SC2. W sumie to wolę chyba poprawionego W3 niż nową czwórkę bo co zrobią? Kosmetyczne zmiany w mechanice, jakieś prace nad balansem może nowa jednostka dla każdej rasy, i będzie git w połączeniu z odświeżoną grafiką byleby nie cukierkową.
JackXP a do dupy z tą czerwoną konstytucją. Parę gamoni nazywających się politykami a w rzeczywistości nic nie potrafiącymi uczepiło się koryta i nam szkodzi. Który polityk ot tak pomógł społeczeństwu? Przecież te gamonie w imię prawa które tworzą i pod rygorem sankcji za jego nie przestrzeganie, śmieje się nam w twarz. Demokracja to chory ustrój.
Parapsychopatolog mi ci z PO zabrali kasę z OFE, najpierw zabrali z wypłaty na OFE a potem z OFE. Jak więc nazwać tych co w wyborach złodziei popierają??? Cała linia od AWS do PO to kolesiostwo za nic mająca obywateli. Czy mi za PiSu lepiej? Na pewno nie gorzej.
Ja opowiem jak to widzę. W gruncie rzeczy nie mam nic do tego zestawienia. Dwie gry mnie urzekły a mianowicie seria Ciwilizacji w którą gram do dziś oraz Warcraft 3. Czasami odpalę z sentymentu, ale pamiętam czasy gdy były kafejki internetowe i wynajmowaliśmy lokal na 24 h po to aby pograć sobie w sześć osób właśnie w W3 TfT no i w Dotę. W Starcrafta też próbowaliśmy ale nie było tej magii magii. Dla mnie Warcraft 3 to najlepsza gra i najlepsze chwile kiedy grałem na kompie. Po studiach gdy wszyscy się rozjechali jeszcze próbowaliśmy spotykać się w weekendy na nockach w sieci ale to już nie było to. Mógłbym dużo dobrych słów napisać o innych grach ale W3 wybija się ponadto.
cześć,
kup sobie Ciwilizację 6 z ostatnim dodatkiem. Jeśli we wcześniejsze nie grałeś nie masz porównania co było wcześniej. Dla weteranów serii im dalej tym gorzej ale można całkiem przyjemnie sobie pograć. Ewentualnie kup sobie Civ 4 najlepsza część serii. Czasami jeszcze sobie w to pogram. Co do EU4 nie grałem ale ja się od trójki odbiłem. Coś było z tą grą nie tak dla mnie i tyle. Obecnie czwórka ma tyle dodatków że nawet nie próbuje chociaż mnie kręci aby się zagłębić. Z tego powodu też kupiłem Stellaris (bo od Paradoxu). Trochę nudna, najfajniejsza część gry jak zwykle
( w grach 4x) jest na początku. Anno może być jeśli chcesz sobie poklikać bez spiny, takie na odstresowanie. Ogólnie nie mam nic do zarzucenia. Ostatnio miałem na tapecie Anno 2070. Total War Shogun2 mam pograłem chwilę i bakcyla nie załapałem.
Daj znać co wybrałeś , tak z ciekawości.
Jak można wspomnieć tutaj o Sacred 3 ? Przecież to totalny syf, nie pasuje do wątku.
Pytane do znawców 40k.
Pograłem DUŻO w W3 (ponad 3000 gier w sieci rankingowych), grałem trochę w SC1 i czasami jeszcze odpalę SC2 ale nie mogę złapać klimatu. Tak samo było z CC3 Tiberium Wars. Dla mnie bez klimatu. Jak na tle tych gier wypada 40k i która część jest do dziś grywalna i takie tam?
Pytane do znawców 40k.
Pograłem DUŻO w W3 (ponad 3000 gier w sieci rankingowych), grałem trochę w SC1 i czasami jeszcze odpalę SC2 ale nie mogę złapać klimatu. Tak samo było z CC3 Tiberium Wars. Dla mnie bez klimatu. Jak na tle tych gier wypada 40k i która część jest do dziś grywalna i takie tam?
velociraper - Skąd wiesz na ile mnie stać? Na same planszówki w tym roku wydałem 900 zł. Naprawdę nie widzę obecnie fajnych gier. Miałem nadzieję na Northgarda, że będzie fajny ale nie jest.
Brakuje w ankiecie opcji:
"nic nie wydałem bo jeszcze nic ciekawego dla mnie nie było w promocji"
A w tym roku był jakiś hit? Dodatek RoF do CIV 6 kupiłem z sentymentu, czasami pogrywam. Chciałem odskoczyć od civki kupiłem Stellaris. Takie sobie. Northgard do niczego. O jakich wy hitach mówicie bo wszystko to odgrzewane kotlety lub powielona mechanika w innym otoczeniu.
@MrPumpkin
Głupoty gadasz. Wystrugaj sobie cymbałki i sprzedaj za ile chcesz. Czyja wina że nikt ich nie kupi za 50000 PLN? Przecież takie fajne rękodzieło.
Mają technologię to robią RAM, nic ci do tego za ile wyprodukowali. Prosta zasada nie podoba się to nie kupuj. Może wtedy ceny obniżą.
McDonalds ma przebitki po 400 -500 % i ciągle są tłumy u nich.
Wolny rynek. Ktoś tu dobrze zauważył, trzeba pilnować aby nie było zmowy cenowej a resztę załatwi prawo popytu i podaży. I dodam, że mi akurat monopol nie przeszkadza. Jak ktoś może być monopolistą niech sobie będzie. Co najwyżej przestanę ich produkty kupować jak będą za drogie. Życie.
Ciekawe czy jadąc cały dzień na ryby i nic nie łapiąc system też uznałby mnie za wartościowego ???
Pograłem i co mogę powiedzieć, że tytuł jest wysoce specyficzny. Nie można powiedzieć że to Settlersi. Tu nie ma ciągów produkcyjnych. Bliżej mu do RTSa ale zwyczajnie mała liczba jednostek pod kontrolą do tego walka ze szczęściem i porą roku jakoś nie przekonują do tego aby nazwać tą grę RTSem. Do tego drzewko technologiczne jakoś nie idzie to w parze z rtsem. Najlepsze w tej grze jest to, że nie trwa długo jak CIV6 czy Stellaris. I to mi pasuje najbardziej.
Chruścik - gra jest losowa. Nie masz wpływu na to jaką kartę wylosujesz. I choćby skały .... nie podejdzie ci karta i leżysz. A wszystkich nie kupisz. Dostajesz na początku 20 mln $$$ i co zrobisz jak wylosujesz karty każda ponadto? A jeszcze trzeba je kupić. Najlepiej się gra jak karty idą po równo. Wtedy na końcu wychodzi kto lepiej kombinował.
Przecież nie ma nic o tym no chyba że znalazła się w szufladce "zaawansowana" ze względu na cenę ale z dodatkami.
Witam. W momencie gdy przeczytałem że Talisman to zaawansowana gra to wymiękłem. Gra wybitnie losowa i czasochłonna. Grę posiadamy od 9 miesięcy. Syn (za miesiąc kończy 6 lat), zna opis każdego pola z podstawki, znaczenie prawie wszystkich kart przygód (wystarczy podać jej nazwę). Jedyna moja radość z tej gry to to że on ma satysfakcję. I pomimo że nikt mu nie luzuje, wygrywa. Kupiliśmy dodatek Góry i ma jeszcze większą frajdę.
Terraformacja Marsa - podoba się żonie, dla mnie losowa i zbugowana. Karty korporacji tasujemy bez EcoLine. Kto ją ma wygrywa. Tak było do tej pory. Nie mogę się do niej przekonać. Losowa. Jak idą karty jest ok, inaczej ciężko ustalić jakiś plan działania. Kupiliśmy dodatkowe plansze i jakby lepiej się na nich grało niż na podstawce. Ale to tylko moje odczucie.
Pozostaje jeszcze Cywilizacja Poprzez Wieki. Gra podobno z wysokim progiem wejścia a to była nasza pierwsza gra planszowa. Po drugiej grze gra się płynnie ale no właśnie ? Coś mi nie leży w tej grze. Po pierwszej fascynacji jakoś teraz leży. O ile czuć budowę cywilizacji to nie czuć tej subtelnej różnicy że każdy gra inną cywilizacją. W naszych grach to wygląda tak, że kolejna gra jest próbą zapobieganiu dojącia do wygranej w sposób jaki to uczyniono poprzednim razem. Innymi słowy buduje się kontrę na własną taktykę, i Mamy rozerane jakieś +20 rozgrywek z żoną (jedna to około 3 h grania), ale nie ciągnie wilka do lasu.
Szukamy kolejnej gry, prawdopodobnie będzie to Agrykola.
Może mi ktoś powiedzieć, czy AI jeszcze produkuje masę misjonarzy i apostołów? Nie ukrywam jest to główną przyczyną że nie gram w szóstkę, a ostatniego dodatku nie kupiłem. Pierwszy raz od od czasów CIV 2
Dla mnie z tej listy tylko Warcraft IV, nie ma na liście Empire Earth, szkoda.
WIN10 obciąża też łącze internetowe. Niedawno mieliśmy problem z siecią w domu. Zadzwoniłem do dostawcy internetu. Popatrzał u siebie co "zamula" łączę z mojego IP i wyszło, że włączony laptop z Win10 obciąża całe łącze wychodzące. Włączony ale nikt z niego nie korzystał przez dłuższy czas. Aktualizacji windows też nie robił. Za trzy dni ten sam problem. Wyłączony laptop wszystko inne w domu działa , na WiFi też.
Ja mam na stacjonarnym Win 7 od 4 lat i zero problemów. Po sieci nie latam i gówna nie ściągam. i spokój.
W tej cenie to nie jest to dodatek ale można powiedzieć, że CIV VII. Poczekam na opinie, bo szóstkę kupiłem w pre-order i się zawiodłem taki syf. Dalej gram w czwóreczkę. Jak dla mnie ten dodatek musiałby mieć ocenę 15/10 abym do szóstki wrócił.
Mircin25 dzięki za ten tekst. Długo czekałem na tą grę i z tego co widzę to nie jest nic warta.
Tak się nie da bo pewnie z 90 % gier ma fabułę na parę godzin. Albo jest tak do dupy, że dłużej się w to nie da grać.
Co wy chcecie od tej gry? Masterem być? Życie stracić? Każdy wie jaka to gra i jakie środowisko . Jak dla mnie gra jest ok. A wychowałem się jeszcze na docie z W3. Prekursorze. Przeszkadza wam community? To nie odpowiadajcie, chyba też jest opcja wyciszenia takiego gościa. Ja tam sobie lubię partyjkę na niepogodę strzelić. Nie rozumiem gości co się dają feedować. Nie masz skila bo ktoś ma większego to graj defa i tyle. Niech pokaże swoje pro. Ja tam nie mam problemu dać gościowi plusa za to że mnie jechał bo ma większego skila. Denerwować się o grę a potem na nią jechać .... Najgorsi nie są uciekinierzy czy AFK tylko ci co specjalnie psują grę. Tych to trzeba raportować profilaktycznie. Nie ma zmiłuj. Rozumiem AFK, rozumiem przerwane połączenia itp. Bo to taka gra. I tyle. Chcesz być master lub wyżej? Zrób swój team i grajcie. Inaczej zaakceptujcie to co tak wam przeszkadza.
Ostatni system honorowania mi się podoba i widzę tu poprawę bo ludzie lubią różne rangi itp.