[email protected]
Nintendo wprowadziło na salony pierwsze gałki analogowe (pad N64), wstrząsy w padzie (rumble pack N64), kontrolery ruchowe (Wii), dwa ekrany w NDS plus stylus, co całkiem zmieniło rozgrywkę w niektórych grach, trójwymiarowy obraz (N3DS), i na koniec w WiiU pad z ekranem.
Do tego każdy nowy sprzęt od Nintendo jest kompatybilny jedną generację wstecz.
Więc mówienie że każda generacja konsol wprowadza jedynie zmiany graficzne, to albo zła wola, albo nieznajomość tematu.
Rick24.
Jest książeczka z poradnikiem. instrukcja, mapa dwustronna, gra na dwóch dvd i płyta z soundtrackiem. Całość w pudełku dvd i dodatkowej tekturce.
CyberTron.
Brawo. Jak inni mają nas szanować, jak sami tego nie robimy?
Idiotów jak widać nie brakuje...
Konkurencja nikomu nie zaszkodzi, wprost przeciwnie. Liczę na walkę cenową.
Gówno nie cyfrowa dystrybucja. Cyfrowy monopol. Już widzę jak ceny gier spadają. Tak jak dziś na psn czy live?
Niech sobie nowa gra kosztuje 60 euro, nie muszę jej kupić na premierę, kupię jak stanieje.
Wolę regulację cen przez wolny rynek, niż przez pazernych wydawców. No i gra w pudełku to moja własność, a cyfrowa jest ulotna.
Więc niech pan Chmielarz nie opowiada o rewolucjach. Ludzie portfelami decydują jeszcze na szczęście.
Tylko Metal Gear i Castlevania, reszta do piachu, no może poza PES dla fanów piłki.
Eeee. Myślałem już że to ukraińska prostytutka, czychjąca w lesie na tirowców. :)
Ma mi miscrosoft mówić komu mogę porzyczać moje gry? Komu mogę je sprzedać, i czy mogę sprzedać?
Microsoft, pocałujcie mnie w dupę! Nie dam wam moich pieniędzy, kupię ps4, chyba że tam też debile planują takie manewry. Zawsze pozostaje pc, albo stare konsole.
Nie kupujcie tych DLC i tyle. Ja wolę poczekać na pełną wersję takiej gry za pół roku, ze wszystkimi DLC.
W tej grze akurat grafika się liczy najmniej więc trochę bez sensu to porównanie.
Jak place za gre na ps3, x360 219zl, czyli normalna cene to chce miec gre po polsku. Jak ktos lubi grac po angielsku to niech jedzie na wyspy. Kto mu broni? Dla mnie gra nie zlokalizowana to produkt wybrakowany.
2 stówki za gry na 3DS? Chyba kogoś porypało. I dziwić się że potem ludzie piracą konsolki przenośne. Fundusz na stworzenie gry na przenośne konsole jest przecież mniejszy niż na duże konsole. Ech ta chciwość.
Niech nie dodają singla wcale. Jak mam wydać 200zł za grę i skończyć ją po 6 godzinach to będę się czuł oszukany. W multi nie gram. Tyle że producent nie chce stracić mojej kasy więc leci sobie w kulki.
Swoją drogą najlepszym rozwiązaniem byłoby dawanie osobnych ocen dla singla i multi.
Jak napisaliście dla wydawcy najważniejsza jest kasa. Gdyby gracze PC nie ściągali gier z netu tylko je kupowali to by Bioware dalej robili gry ze wskazaniem na pc. Ciekaw jestem jak się ma statystycznie sprzedaż wersji pc do konsol.
Gra fajna. Tyle że długość gry woła o pomstę do nieba. Dwa wieczory na skończenie gry?
Powinni to sprzedawać za pół ceny.