Jedno pytanie nasuwa mi się teraz do głowy: Po co? W sensie po co kolejne Crusader Kings jako oddzielna gra? Co w niej zapowiadają takiego co nie znalazło się w dwójce i nie mogło znaleźć w DLC? Czym ona będzie się różnić? Trójwymiarowymi awatarami postaci? XD Tak, wiem, chodzi o kase. Mimo wszystko warto może przynajmniej czasami zwrócić na to uwagę i się nad tym zastanowić? Chociaż mam wrażenie, że tym razem przez tak oczywiste zagrania fortuna może się odwrócić od Paradoxu..
Trochę was nie czaję. Cały czas dyskusja o grafice i silniku. Ale przecież nie o to chodzi! Dawno nie widziałem zapowiedzi, która miałaby w sobie tyle klimatu. A klimat jest ważniejszy niż grafika, która przyznaję, nie zachwyca, lecz przypomnijcie sobie grafikę pierwszych dwóch falloutów.