"Prawie 30 lat nikomu to nie przeszkadzało..." no właśnie, to jest problem tego community - wchodzi ciekawa zmiana mety "run and gun" i się nie podoba. Brak zmian to źle, zmiana - jeszcze gorzej.
Oby ta miała bardziej różnorodny setting od FH5. Meksyk może i jest piękny, ale szybko robi się dość monotonny w porównaniu do świetnie wykonanych pór roku w FH4. Osobiście marzę o Japonii, tam leży potencjał jazd zarówno po bezdrożach jak i gigantycznych, neonowych metropoliach.
Sęk w tym, że pan Gejben nie musi nic dawać bo konkurencja sama sobie wkłada patyki w szprychy i się dziwi że spada z rowerka :D
Ponad 1,2 mln aktywnych graczy w momencie pisania tego komentarza, fenomen. W sumie ta gra idealnie wbiła się zarówno w potrzeby fanów survivali, pokemonów i Zeldy, niby prosta mieszanka ale jak widać działa aż miło.
A teraz wracam budować farmę niewolni... pracowników ;)
Nie spodziewam się zbyt wiele po tej grze, co najwyżej klasycznego Bethesda The Game, czyli przyjemnego, otwartego świata z nastawieniem na eksplorację - jak okaże się hitem to fajnie, jak nie to trudno.
Dla mnie jednak ważniejsze, że premiera Starfielda zacznie nas przybliżać do TES6 :)
Nie można zapomnieć również o Family Guyu, który ma wreszcie dostępne wszystkie sezony (swego czasu na Netfliksie miał tylko wybrane).
Świetnie! Jeśli sprzeda się dobrze to może dostaniemy w przyszłości również odnowione The Sith Lords, a następnie może trójeczka?
Ostatnio mój kuzyn (rocznik 2006, więc już praktycznie inne pokolenie jeśli chodzi o gry) kupił części 1-3 za 5 zł i po zainstalowaniu jedynki całkiem mocno się wciągnął. Na początku narzekał oczywiście na sterowanie i walkę, ale po przyzwyczajeniu się do nich naprawdę nieźle się bawi. Pomimo wszystkich wad z których każdy zdaje sobie sprawę, zalety wysuwają się jednak na prowadzenie.
Co tu dużo mówić, dawno nie grałem w tak dobry survival, tutaj każdy element do siebie pasuje.
Kupiłem i zagrałem w tę grę po raz pierwszy dopiero w 2015 - odbiłem się.
Spróbowałem ponownie w okolicach 2017 - odbiłem się.
Kolejna próba była miesiąc temu tuż po ukończeniu Fallouta 4 - po okiełznaniu interfejsu i ogólnej mechaniki gry było z górki. Wsiąknąłem na wiele godzin. Ta gra po prostu ma coś w sobie, mimo pewnej ilości bugów, jest kosmicznie grywalna nawet po ponad 20 (!) latach. To dzieło nie jest idealne i po tym długim czasie nowi gracze mogą się odbijać, ale warto się przemęczyć przez początki, żeby zaczerpnąć pełni frajdy z tej gry jak ja.
A teraz wracam ogrywać Fallouta 2 z modem RP :)
Żeby chociaż został oryginalny soundtrack i dobry gameplay i będzie można jako tako zagrać, ale to i tak wyłącznie z czystej ciekawości i ciepłych wspomnień z oryginału.
Przed ujawnieniem liczyłem na WW Remake w przyszłości - teraz niech lepiej na tę grę nie patrzą :)
Oby, oby - co parę lat wracam do trylogii piasków czasu i bawię się cudownie, z chęcią zagrałbym w cokolwiek nowego z tej marki.
Używam Note'a 9 od pół roku, naprawdę świetny telefon do wielu zastosowań, nawet moja wersja na Exynosie działa cudnie.
1. Co po śmierci?
2. Kiedy doprowadzą mi do domu cholerne światłowody?
3. Dlaczego syna nie było w domu gdy paliła się styrta?
Samsung Galaxy S9 - 5,8 cala, dodajmy jeszcze zakrzywione krawędzie, które optycznie zmniejszają telefon.
Gra dość specyficzna, poza tym jeśli chce się zagrać solo to nie ma co się porywać. Za to z teamem można naprawdę przyjemnie spędzić czas nawet przez (jak w moim przypadku) kilkadziesiąt godzin.
Od siebie poleciłbym A4Techa Bloody A70 - służy mi wiernie od 2017. Po tym czasie jedyny skromny mankament to jeden z bocznych przycisków, który muszę dociskać żeby działał, ale to już dlatego, że mam tam binda używanego w grach często i gęsto. Kupiłem za jakieś 80 zł, jak na niezłą myszkę z dobrym kablem z oplotem i ładnym podświetleniem sterowanym programem myślę, że to rozsądna cena.
Liczę na jakieś zmiany względem Odyssey w gameplayu czy formule gry w ogóle, posępna atmosfera związana z wikingami to coś, co może wyjść całkiem ciekawie.
Smutne. Mój pierwszy numer CDA to ten, który zawierał Tipsomaniaka z cheatami do gier (lata 00.), a od 2011 do ok. 2019 kupowałem niemal regularnie każde wydanie. Pomijając gry (bo zagrałem w naprawdę mały procent pełniaków, kupka wstydu jak była tak dalej jest) uważam, że na przestrzeni lat zapewnili mi kawał dobrej prasy, choć na przykład zmiana jakości papieru była dla mnie niesamowicie irytująca - czułem się, jakbym miał nieco grubszą gazetkę z jakiegoś supermarketu. Niemniej jednak będę miał świetne wspomnienia, za co jestem redakcji cholernie wdzięczny.
Kiedyś zmieniałem praktycznie co rok, lecz od 2016 do lutego tego roku miałem Galaxy Note 3, który starczył mi z nawiązką. Zaczął jednak szwankować w kwestii gps, lte czy aparatu, więc zmieniłem na Galaxy Note 9, którego zamierzam używać raczej dość długo.
Zagrałem wczoraj parę meczy ze znajomymi i muszę przyznać, że jestem zadowolony - strzela się świetnie, a poruszanie się nie jest tak drewniane jak w PUBG, a i sama gra ma trochę nowinek względem gatunku, jak chociażby gułag. Technicznie jest poprawnie, bo mimo że klatki dzielnie się trzymają powyżej 60, to mogą się zdarzać crashe. Jeśli developerzy tego nie spartolą, to wróżę grze spory sukces.
Mi też działa jak powinien, od paru dni gram w BF4 i ani razu nie było problemów z serwerami Origina
Też miałem ostatnio identyczny problem, pomogło mi coś tak prozaicznego jak reinstalacja sterowników do GPU :P
Zagrałem parę meczy używając VPN-a i grało się nie najgorzej, nawet pomimo delikatnych lagów. Gdzieś czytałem, że globalna premiera (nawet na Steam) ma mieć premierę na przełomie maja i czerwca, więc cierpliwości :)
Butcher - krwawa platformówka 2D z silnie emanującym klimatem Quake'a;
Baldur's Gate I i II - legendarne gry RPG, jeśli nie ograłeś to warto to nadrobić;
Icewind Dale I i II - jw.;
Polanie 2 - niegdyś całkiem popularna gra strategiczna, teraz niemal zapomniana;
Game Dev Tycoon - gra o tworzeniu gier, jak sam tytuł wskazuje;
Super Hexagon - "indyk" w którym bicie własnych rekordów jest całkiem satysfakcjonujące
Powyższe powinny raczej wejść na ten komputer, trudno o wymagania niższe niż w tych grach :D
Mam szczerą nadzieję, że do tego nie dojdzie. Co prawda od dłuższego czasu nie grywam zbytnio w gry Ubisoftu, ale jestem im jako tako wdzięczny za uniwersum Assassin's Creed. A to, co Vivendi może z nimi zrobić... Szkoda gadać.
W tym miesiącu ukończyłem tylko kampanię w CoD Black Ops, choć patrząc na jej długość raczej nie mam się czym chwalić :D
W lipcu planuję za to przejść ze cztery zaległe tytuły, a to za sprawą nowego komputera, który wtedy zamierzam kupić.
Kiedyś byłem świadkiem jak podczas burzy wujkowi spalił się komputer i od tamtego czasu zawsze swój wyłączam gdy takowa nadchodzi - zawsze warto dmuchać na zimne :P
Jeśli chodzi o f2p, to polecam Dirty Bomb, stare dobre Team Fortress 2, Paladins i Gotham City Impostors - całkiem miłe gry.
Ja tam z tych co wymieniłeś polecam Far Cry Primal, całkiem miła odmiana w tej serii. Poleciłbym też GTA V, ale mało kto tej gry jeszcze nie ograł :P
Tragedii z tym logiem to nie ma, ale fakt faktem - mógł się grafik bardziej postarać.
Jako fan DC i pierwszej części nie mogę się doczekać. Swoją drogą, ciekawe, czy zrobią kiedyś grę w stylu DC vs Marvel :D
W końcu - po dwóch latach - ukończyłem Wiedźmina (obowiązki nie pozwalały mi na zrobienie tego szybciej). Co do gry - jest ona majstersztykiem, którego mogę polecić każdemu, kto lubi gry RPG.
Pograłem parę razy i stwierdzam, że ta gra to ostry średniak. Wolę PayDay'a 2 od tego.
Heh, a więc przeczucia się sprawdziły... No cóż, mam nadzieję, że R* w pełni wykorzysta ten dodatkowy czas - nie chcę dostać w ręce jakiegoś zbugowanego i słabo zoptymalizowanego szajsu.
Jeśli dobrze pójdzie, to ta gra będzie kolejnym z powodów dla kupna Xboxa One.