altair1818

altair1818 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

28.09.2019 10:43
altair1818
11

Ziom, nie interesuje mnie gadanie że nie można tak robić bo to nie gothic i nie robiła the piranha bytes i że to abominacja dla serii itp itd, nie interesuje mnie coś takiego, DMC:Devil May Cry z 2013 też jest swego rodzaju abominacją dla serii Devil May Cry pod względem fabularnym, ale prawda jest taka że jest lepszy od wielbionej 1 czy znienawidzonej 2 bo...gameplay, jest nowszy, sto razy bardziej rozbudowany i płynny, w to się po prostu gra przyjemnie nawet na najwyższych poziomach trudności pomimo długich walk spowodowanych takim poziomem, które normalnie mogłyby wkurzyć gdyby gra miała tragiczny gameplay. I o to chodzi, a nie żeby nawet na łatwym męczyć się nie dlatego że gra jest trudna ale że jest po prostu męczarnią. Tak samo mam z Arcanią, pomimo tego że jest znacznie mniej rozbudowana od trójki jeśli chodzi o rozwój postaci czy świat, fabularnie gorsza od 1 czy 2, to gameplayowo jest od nich lepsza i tyle. "Szczerze mówiąc to ta Arcania jest lepsza niż Gothic III. Może i brak jej charakterystycznych elementów serii, ale przynajmniej ma jakąś sensowną, nie-szczątkową fabułę (w przeciwieństwie do Gothbuga III), questy lepsze niż „idź i przynieś mi 10 rzep, bo tak, masz robić reputację” (w przeciwieństwie do Buga III) i silnik nie sypie się na najmocniejszych maszynach nawet 10 lat po premierze." zgadzam sie w 100%. "Wiesz co jest najbardziej smutne w twojej wypowiedzi? To że uznajesz to jako produkcję w ogóle zaliczającą się do porównywania gothiców i risenów" - nie liczy się nazwa gry ani producent tylko jakość. Tragiczny silnik z gothica 3 był potem maglowany i troszke zmieniany w risenach, z czego jajca miało masę osób pod filmikami z Risena 3 na youtubie, jadąc po animacjach wyglądających na 10 lat starsze od momentu premiery Risena 3. Ale i tak zawsze znajdzie sie ktoś kto stwierdzi, że badziewny silnik sprzed 10 lat w którym animacje czegokolwiek są ohydne jest dobry. W grze najważniejsze dla mnie jest to, żeby fajnie się w nią grało, i tak jak już gdzieś napisałem, gdybym był zmuszony przejść Arcanię na najwyższym poziomie trudności, albo Gothica 3, wybrałbym Arcanię. Ba, wolałbym grać w Arcanię na najwyższym poziomie trudności niż w Gothica 3 na łatwym XDD

post wyedytowany przez altair1818 2019-09-28 10:46:47
28.09.2019 10:28
altair1818
11

"Arcania lepsza ze względu na walkę. Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam." Arcania ma uniki, rolki, dzięki którym jestem w stanie wyobrazić sobie przejście jej na najwyższym poziomie trudności polegające na skillu a nie męczeniu się przez pół gry aż statystyki wszystko ugrają. No właściwie tam to nawet nie ma statystyk bo rozwój postaci jest okrojony najbardziej jak sie da xd Gothic 3 nie ma uników, a blokowanie w gothicu 3 to trzymanie jednego przycisku a nie wyczucie jednego momentu na blok i jeszcze bardziej idealnego momentu na parowanie. Mi się w Arcanię grało lepiej, ale może właśnie dlatego że tak jak napisałem "nie mówię że Arcania jest super grą, więcej w niej takiego slashera na 1/10 niż gry rpg ;)" Fabuła w trójce prawie nie istnieje a w Arcanii jest...słaba. Więc gdyby patrzeć tylko i wyłącznie na gameplay, gdybym był zmuszony, wolałbym przejść 5 razy Arcanie niż raz Gothica 3. Dla mnie ważne jest żeby gra sprawiała przyjemność i satysfakcję, a uważam że lepiej gra mi się w Arcanię i gdybym miał przejść albo Arcanię albo Gothica 3 na najwyższym poziomie trudności z pewnością wybrałbym Arcanię.

post wyedytowany przez altair1818 2019-09-28 10:34:12
15.08.2017 19:52
altair1818
11

Nexet> tak, walka jest łatwiejsza niż w poprzednich częściach, ponieważ tam mieliśmy kontry, które raz na ruski rok mogły nie wejść, tutaj wystarczy zwyczajnie spamować jeden klawisz i nie musimy nic więcej robić.

20.05.2016 18:44
altair1818
11

hitboxy w tej grze, czyli to o czym pisałeś, że np. wróg w nienaturalny sposób sie obraca i trafi cię, mimo że uniknąłeś, albo uderzy bronią obok itp. i zalicza dmg, to największa bolączka tej gry, ale mimo wszystko, da sie to przeboleć, i ten chwyt iron golema w łapę, nie zabija na hita, no chyba że ma sie bardzo mało hp, albo cie wyrzuci z areny, ale mnie łapał wiele razy i nie zabijał na jeden cios ;) centipede demon (ognista stonoga),nwm o czym za bardzo mówisz, tego bossa można ubić w 40 sekund, jak już jesteś na większym obszarze ziemii, włazisz pod niego,i nawalasz w nogi, on w końcu wyskoczy (pewnie o to ci chodziło, że skacze tak w nieskończoność, atakujesz, skacze itd.) odsuwasz sie itd., bossowie którzy sie tak naprawdę powtarzają to stray demon i firesage (można by tu jeszcze asylum demona zaliczyć, ale on nie używa magii jak tamta dwójka), smough to pewnie ci chodziło że po zabiciu pierwszego ornsteina jest większy, dla mnie to jest dobre, bo musisz przecież ubić dwóch :) a tak poza tym to capra i taurus demony które są potem normalnymi przeciwnikami xD potem jeszcze w DLC, jak pokona sie sanctuary guardiana i potem sie wróci na arene walki z nim to będzie ich 2 xD

09.03.2016 09:02
odpowiedz
3 odpowiedzi
altair1818
11

Grę katuję na x360, i muszę się odnieść tutaj do komentarzy niektórych osób którzy wyrażając swoją opinię, jadą po grze. "Słabe sterowanie", podział na ciężkie i lekkie ataki, ataki z biegu, po przewrocie, parowanie(w odpowiednim momencie,a nie byle jakie jak w AC i ci wchodzi) blokowanie, wszystko przypisane pod swój klawisz, nie ma jakichś dwu klawiszowych kombinacji. Widziałem porównania do gothica. Gothic 1 i 2 przypominały dark soulsa troszkę na początku, bo było się cieniasem, ale potem, kończyło sie jak w każdym rpgu, wysokie statystyki-wysoki dmg-wygraleś przez spam ataków, nie liczy sie twój skill tylko dmg. I tak jest w większość gier rpg, gdzie sie rozwija postać. Liczy się dmg i spam ataków. To jest dobre? to jest lepsze niż to, co oferuje dark souls? no jak ktoś woli przechodzić gry na pałe, gdzie nie ma skilla to tak, ale jak dla mnie, wolałem na pierwszym przejściu ginąć w grze przez 40 godzin, i teraz nie ginę na żadnym bossie, no wiadomo raz na jakiś czas jest dead, ale rzadko, na takiej samej zasadzie działają slashery, typu DMC, Castlevania, God of War, możesz bez ulepszania niczego ukończyć gre jeśli jesteś dobry i umiesz grać, w Dark Soulsie jest to samo, skończyłem grę na sl1. Da się? da. A czegoś takiego nie da rady zrobić w gothicu, dragon age czy pewnie wiedźminie, bo tam liczy się dmg, nie umiejętności gracza.

boojan27, jeśli dalej masz z nimi problem, żeby było ci łatwiej zabij ornsteina pierwszego, potem walka ze smoughiem, ogranicza się do unikania, bądź chowania za kolumnami przez szarżą i biegania na niego, uderzy młotem w ziemie, masz czas na atak ;)

08.03.2016 13:14
odpowiedz
altair1818
11
6.0
PC

Graficznie, okej, ale fabularnie, gra ssie. Wgl jest tam jakaś fabuła? nudno w kij, w singlu przynajmniej, w pewnym momencie zaczeło mi to przypominać metina2, po prostu łazisz, expisz, wydajesz punkty na skille, i tak w kółko, walka wygląda spoko, ale ogranicza się do klikania i klikania i klikania. Granie w singleplayer w TW2 jest strasznie nudne, nie da się tego ukończyć, nudne. Muzyka nie dodaje kilmatu, nie pamiętam nic poza kawałkiem utworu w menu głównym. W multiplayerze grało się całkiem spoko, i gdyby nie multi, gra dostałaby ode mnie jakieś 4/10, tak mogę jej dać 6/10. Straszny średniak, w którego aż nie chce się grać tych 50 godzin+ jakie można pocisnąć w dobrych RPG-ach, mam takie samo zdanie jak użytkownik pare postów wyżej, zacytuję "Mierny system walki, mierny system crafitingu, drzewko talentów jak i same atrybuty słabo rozbudowane. Interface gry jest nieprzyjemny w użytku. Denerwujące lootowanie zwłok czy skrzyń - animacja trwająca 5 sekund, żeby otworzyć okienko z przedmiotami.. Do tego sama gra jest łatwa". Interface nie jest dla mnie jakoś zły, tylko idiotycznie się go używa, na klawiaturze chyba klawiszami "f1" itd. xdd Grafika mimo że jest dobra, momentami wydaje się rozmazywać, jazda na koniu to żart. Grafika to jedyny plus tej gry, i multiplayer, walka jest płynna, więc też mi jakoś nie przeszkadzała, tylko jest idiotyczna, wystarczy spamować xd

08.03.2016 12:25
7
altair1818
11

Potwierdzam. Gothic 1 i 2 to gry tak nieśmiertelne że pewnie i za kolejne 15 lat ludzie dalej będą w nie cały czas grać ;) wymieniłeś Bioware i bethesde, czyli w sumie, Dragon Age i The Elder Scrolls, i jak dla mnie, dragon age mnie nigdy nie przekonał, z serii the elder scrolls grałem w III,IV i V, i jedynie skyrim mnie wciągnął, ale to taki eksplorator z byle jaką walką (duży dmg-spam, wygrałeś) i po prostu jest on wolny, daje wolność, czuje się taką swobodę we wszystkim i dlatego jest on tak wysoko oceniany. Natomiast gothiki (1,2) mają niepowtarzalny klimat, wzbudza ta gra cholerne dużo emocji, najlepszy był np. powrót do Górniczej Doliny w g2, albo nawet w tym gothicu 3 wybór np. Innosa nad Beliarem czy odwrotnie ;) chciałbym, żeby powstał g3 i ogólnie jakiekolwiek dalsze części tej serii na silniku g2, walić to że odbiegałoby to od dzisiejszych standardów bardzo, moim zdaniem otrzymalibyśmy wtedy grę.....świetną, zaje*istą :D

08.03.2016 10:29
altair1818
11

wszystko jest takie samo, poza innymi lokacjami i 2 ma lepszą grafikę ;) dla mnie g1 i g2 to tak samo dobre gry :)

08.03.2016 10:25
odpowiedz
altair1818
11

Nie polecam. Risen 3 to nowy gothic? chyba o niektórzy sb jaja robią. Bez porównania są te dwie serie gier ;) zacznijmy od grafiki: w risenach wygląda jakby gry wyszły w tym samym roku co g3, to ten sam durny silnik graficzny ;) animacje są pokraczne, postać nie namierza przeciwników, a nawet g1 dawał taką opcję. Możesz nie trafić z pistoletu w wroga nawet jeśli będziesz strzelać do niego z 0,5 metra xdd walka jest żałosna, o ile w g3 miała dwie animacje i można było pokonać każdego, tutaj dają ci jakieś kręcenie się i atak jak tancerz, wygląda to okropnie, animacje jak w g3 albo gorsze, a gra jest 8 lat nowsza, twoja postać będąc dalekooo od przeciwnika może się do niego przeteleportować, jeśli użyjesz ataku pojedzie ona po ziemi i zaatakuje wroga, to samo mogą robić przeciwnicy, uniki gówno dają, robisz je tylko po to żeby oddalić się od przeciwnika na 50m i potem zrobić ten idiotyczny obrotowy atak aby on miał wgl szanse trafić, bo może ci go przerwać byle przeciwnik, ale ty ataków przeciwnika już nie przerwiesz, nieważne czy to ptak czy człowiek czy jakiś troll/ogr xdd to jest to samo co Risen 2, zmienili tylko większosć lokacji, chociaż niektóre dokładnie skopiowali ;) wgl na kij dodawać do RPG-a piratów i pistolety xdd? minus :) riseny to moim zdaniem jakieś inne wersje gothica 3, widać podobieństwa prawie na każdym kroku, a to źle, bo g3 był bardzooooo średni :)

25.02.2016 18:18
odpowiedz
altair1818
11
9.0
PSP

Niby ten sam świetny gow którego mamy na ps2, prawie to samo co Chains of Olympus, ale gra jakoś tak... nie wciąga. Tzn. nie, gra się w nią po prostu super, ale gra ma taki dziwny schemat, wszystkich przeciwników możemy parować (nie blokować byle jak, tylko parować) i ich "grabować", i takim sposobem, można ukończyć najwyższy poziom trudności bez jakichś ogromnych kłopotów ;) np. w DMC3 nie było takich combosów, które same pokonywały przeciwników, albo ich nie używałem, bo jakoś nigdy nie próbowałem niesprawdzonych broni, no ale tutaj gra na tym very hardzie, ogranicza się do grabowania większości przeciwników, bardzo rzadko jest trudniej. I co za typek wpadł na pomysł żeby bossowie nie mieli paska hp xd? wtf xdd ale cała reszta, poza tym, to czysta magia, czysta magia god of war'a, dlatego gra zasługuje na 9/10

25.02.2016 16:36
odpowiedz
4 odpowiedzi
altair1818
11

Ta gra, moim zdaniem, jest szansą na podniesienie się serii AC. Przez to, ze cofnęli się przed wszystkie części, nie mają ograniczeń fabularnych, mogą zrobić co chcą. Z racji że będzie się to działo w Egipcie, mam nadzieję, że klimat gry będzie odczuwalny jak w jedynce, albo nawet lepiej, ja zresztą zawsze lubiłem starożytność także dla mnie chyba już tyle wystarczy. Nie rozprawiam na temat grafiki, gameplayu i walki, AC co odsłonę prezentuje w tych względach jedynie zmiany kosmetyczne, już od 1 tutaj wszystko moim zdaniem było świetne, i jedyne co decyduje jak dla mnie o ocenie Assassin's Creeda, to optymalizacja, fabuła, czasy historyczne (chociaż tutaj to raczej kwestia gustu co komu pasuje) i jak sie odczuwa kilmat, i najważniejsze, tytuł ma spełniać wymagania i ma sie w to grać jak w "Assassin's Creed" a nie pirato's creed, indiana's creed itd. itp. Zobaczymy jak wyjdzie, oby zrobili coś dobrego, od czasów revelations :)

25.02.2016 13:16
altair1818
11

"W ogóle dzisiaj nawet ciężko jakiś tytuł wymienić żeby miał szanse na remis z Gothic'iem 3. " serio? toporny system walki, fatalna optymalizacja, sztuczne przedłużanie gry, średnia fabuła, no dobra, grafika no dobra, była spoko ;) gry takie jak skyrim czy wiedźmin czy nawet oblivion albo two worlds II które wyszły bliżej gothica 3 niż wcześniej wymieniony skyrim i wiedźmin są o wiele, wiele lepiej zoptymalizowane, mają o wiele lepszy system walki, walka w tej grze jest wgl nie do porównania z grami takimi jak DkS. Otwarty świat g3? tak, to było dobre, ale nasz bohater porusza sie wolno jak mucha w smole, a nawet nie dali nam żadnych wierzchowców ;) Poza tym porównajmy od wcześniejszych cześci gothiców, 1 i 2 były z milion razy lepsze od 3 ;) jak dla mnie z serii gothic to 1 i 2 mogłaby się mierzyć z jakimiś dzisiejszymi rpgami, oczywiście pomijając grafikę, ale nie g3 ;)

23.02.2016 22:50
1
altair1818
11

jeśli według cb gothic 3 i słynny dodatek jest dobry to ja nwm, a napisałem to "weteran" tylko dlatego, zeby nie było, że zaczynałem od Arcanii i dlatego myśle że jest "dobra" no powiedzmy, wstawiłem ocene 6.5, to nie jest rewelacja :D fabuła w Arcanii nie jest dobra, ale napewno lepsza niż w 3 :D
Arcania jest lepsza od g3 tylko ze względu na walkę i optymalizację, a także to, że przyjemnie się w nią gra, wystarczy po prostu pomyśleć "to nie gothic, to zwykły średniawy rpg" , a gothic 3 zrył mi mózg porządnie :D nie mówię że Arcania jest super grą, więcej w niej takiego slashera na 1/10 niż gry rpg ;)

post wyedytowany przez altair1818 2016-02-23 22:53:58
23.02.2016 20:54
odpowiedz
altair1818
11
10
PC

Grałeś chociaż w BB i DkS 2 żeby oceniać xdd? powiem tak, gry oprócz lokacji i świata, bo to wiadome, różnią się, bloodborne jest o wiele szybszy niż dark souls, nie ma tam tarcz, można jedynie unikać, nie ma magii, klimat jest inny, fabuła, gameplay wbrew pozorom jest inny także, to nie jest odgrzewany kotlet jak Call of Duty czy Assassin's Creed, w których zmieniają się faktycznie tylko lokacje, a cała reszta jest taka sama, wgl swoją drogą nie wiem jak można było zmarnować tak serię AC, to co się dzieje po Reveletions to jest do pomyślenia..... Soulsy, wychodza rzadko, 2009 demons souls, 2011 dark souls, 2014 dark souls 2, 2015 bloodborne i w 2016 wyjdzie dark souls 3, jest to 5 gier, a AC czy Call of Duty jest około 20 ;) czy dają nam to samo? dark souls ma jak dla mnie zdecydowanie najlepszy system walki w grach i najbardziej realistyczny ;) ja kupię DkS 3 nawet jeśli dadzą nam kotleta, bo chce zobaczyć jak się skończy historia tego świata, która w jedynce wciągnęła mnie po prostu wprost do tej gry, w II już była mimo wszystko o wiele słabsza :) jeśli będzie to Dark Souls I z jakimiś dodatkowymi plusami, fabułą, to to będzie hit, bo w II moim zdaniem wstawili parę minusów, a nie było za wiele plusów na ich miejsce :)

20.02.2016 10:37
odpowiedz
altair1818
11
9.0
X360

Najgorszym błędem DkS II jest to, że fabuła nawiązuje do jedynki w bardzo słaby sposób, przez to nie jest tak wciągająca, interesująca, nie porwała mnie tak jak historia Lordran i świata w Dks I. System uników, kto do jasnej cholery mi go zmienił :D? może nie jest zły, ale ten z 1 był lepszy :) walka jest prawie że taka sama jak w 1, moim zdaniem ten system walki jest najlepszy ze wszystkich gier w jakie grałem, może DMC3 ma lepszy, ale to slasher, i wiadomo, nie jest to tak realistyczne jak tu, nie mogę tego porównywać, ale tutaj liczy sie skill, tak jak tam (DMC3) a nie staty jak w Skyrimie czy Gothicu i można spamować na pałe. Bossowie, no spoko, że jest ich dużo, ale niektórzy z nich to mogliby być normalni przeciwnicy, bossowie z podstawki mi, jako weteranowi Dks 1 nie sprawili żadnych trudności, problemy pojawiły sie dopiero w DLC sunken king i ivory king, gdzie bossowie to żart! ludzie, boss to ma być boss, boss ma być bossem, jak to jest np. w Dks 1 gdzie walczymy z Artoriasem, Manusem, Kalameet'em, Gwynem bez sztuczek, jasne, a nie, w Sunkenie walczymy z 3 npctami naraz, Elana przywołuje sb armie no spoko, albo ivory king, z armią, która jest bardziej op niż on, no omg, to w końcu boss czy walka 50vs1 xd? design walk z tymi bossami w dlc jest po prostu do kitu xd to są minusy, mało, ale jednak, poza tym, gra jest tym samym co jedynka, więc dam jej 9/10, za ten shit, bo dks 2 właściwie nie dodaje nic dobrego od siebie, to jest jedynka z paroma zmianami na gorsze.

11.02.2016 23:44
odpowiedz
altair1818
11
10
PC

Jest tu wszystko co najlepsze z poprzednich części. Nie będe się powtarzał. Gdyby zrobiono remastered AC1 na silniku brotherhooda, z tymi wszystkimi opcjami tej gry, i innymi rozwiązaniami misji, bez tej monotonności, AC1 byłoby grą doskonałą. Mówię tak dlatego, iż mimo że tutaj mamy to wszystko, co powinien mieć Assassin's Creed, mamy tu kwintesencję w gameplay'u, graficznie, audio, fabularnie również, nie czuć fabuła dla asasynów i klimatu. Dam 10/10, bo to obiektywnie rzecz biorąc najbardziej dopracowany i najlepszy AC.

11.02.2016 23:39
1
odpowiedz
altair1818
11
9.5
PC

Gra ma wszystko to, co posiadał AC 1 i wiele innych plusów, nie ma już tej monotonni, mamy elementy zabójstw z powietrza, wiele rodzajów oręża, zbroi, ukrytego ostrza, i to wszystko możemy sb kupić, tak samo mamy pieniądze, czyli występują tu elementy RPG, których AC1 brakowało. Fabuła jako taka jest po prostu świetna, z tym że, realność "asasyńskiej" jest tu mało, wiadomo, nie ma zakonu, nie ma mistrza, nie ma tego klimatu co był w AC1. Soundtrack w grach AC1-AC:R moim zdaniem cały czas stał na bardzo wysokim poziomie, to samo grafika, nie ma tu sie do czego przyczepić. Przez te lekkie minusy, gra dostaje ode mnie 9.5/10, mało jej brakowało do ideału.

11.02.2016 23:33
odpowiedz
altair1818
11
8.5
PC

Lecąc szybko od początku, graficznie, i pod względem optymalizacji gra prezentuje się bardzo dobrze, wszystkie lokacje są bardzo dobrze wykonane, tutaj jest dobrze. Następnie walka, jest dobre, to że łatwa i możemy rozwalić 30 przeciwników naraz to inna sprawa, ale jest dobra. Fabularnie moim zdaniem najlepsza ze wszystkich Assassin's Creed, najbardziej prawdziwa, tu mamy prawdziwy zakon, tu mamy prawdziwych templariuszy. Najgorszą stroną gry jest to, jak rozwiązano jej przechodzenie, tzn. wszystko sie powtarza, jest to monotonne, ale jeśli nie będziemy kuć gry na 100%, da się to przełknąć. Nie widze to jakichś bugów itp. rzeczy. Sterowanie jest moim zdaniem przystępne, z początku wydaje sie dziwne ale jest proste to opanowania. Oczywiście w porównaniu do ACII czy Brotherhood'a, gra ma wiele ograniczeń, nie można pływać, nie można wykonywać kontr pod rząd, zabójstw z powietrza, z siana itd. za te braki i monotonnię, obiektywnie wystwiam 8.5/10, gdyż moim zdaniem ten AC i tak jest najlepszy z tej serii.

11.02.2016 18:51
odpowiedz
altair1818
11
10
X360

Dawno nie widziałem tak realistycznego systemu walki w grach. Mamy tu stamine, nie możemy atakować sb na pałe bez przerwy, bo wytrzymałość się skończy i zginiemy, tak samo z blokowaniem tarczą, z robieniem uników, i tutaj wszystko ma na to wpływ, jaką zbroję nosimy takie robimy uniki, w ciężkiej zbroi raczej trudno o szybkie rolki, chyba że mamy dużo staminy, tak samo z tarczą, każda ma stabliność i im więcej stabliność tym mniej staminy zżerają ataki przeciwników, ataki wielkim toporem są bardziej powolne niż ataki mieczem, jest to lepsze niż w większości gier gdzie ogromny młot atakuje tak samo jak sztylet. System uników wymiata, działa bardzo, bardzo dobrze, problemem są jedynie durne hitboxy, przeciwniki trafi obok ale dostaniesz dmg xd tak samo parowanie, kolejny świetny element. bossowie są super wykonani, z każdy moge walczyć w nieskończoność, ale i tak sie nie znudze, bo zawsze mogą mnie zaskoczyć, mimo że pokonałem niektórych już z 10 to i tak czasem gine. Uzbrojenie jest super, mamy wiele rodzajów oręża, to samo ze zbrojami, pierścieniami. Nie ma niewidzialnych ścian, jeśli chcemy możemy sb skrócić drogę, ja tak robiłem np. z Undead Burg do lower undead burg przed caprą demonem. Możemy iść gdzie chcemy, nie ma jakiejś blokady, i tutaj znaczenie mają umiejętności, a nie dmg broni czy statystyki, oczywiście też się liczą, ale nie tak bardzo, jak zazwyczaj, w innych grach. Może nas tu zabić byle cienias, jeśli nie będziemy uważać. Ale to jest prawdziwe, bo tak naprawdę, przecież każdy może zabić każdego. Soundtrack jest super, swietne utwory podczas walk z bossami. Oprawa graficzne tak samo, wystarczy spojrzeć na Anor Londo, i mamy przykład grafiki w Dark Souls. Fabuła? Świetna, to jest po prostu niesamowite, jak po poznaniu historii tego świata, można się w niego wczuć, po pokonaniu ostatniego bossa nie czuje sie tu chwały zwycięstwa, a pustkę... a przynajmniej ja tak miałem. Świat gry nie jest przeolbrzymi, ale bardzo szczegółowy, bardzo dobrze połączony rozmaitymi skrótami, lokacje wyglądają ślicznie. Jedyny minus gry to te zryte hitboxy, gdyby nie to, otrzymałbym gre idealną, dla mnie w każdym razie. Gra zasługuje na 10/10, koniec kropka, można w nią grać i grać.

11.02.2016 18:25
odpowiedz
altair1818
11
10
PC

Jeśli mam opisać to grę, to musiałbym powtórzyć to samo, co napisałem pod g1 ale odejmując tamte minusy które wymieniłem, jeszcze do tego ulepszono grafikę, gra zasługuje na 10/10.

11.02.2016 18:19
1
odpowiedz
altair1818
11
10
PC

Jedna z najlepszych gier w jakie grałem. Grafika? pfff, jak dla mnie lepszy niż w g3 :D a przynajmniej lepiej się wczuć w to, w klimat gothica, bardzo łatwo możemy się poczuć, jakbyśmy to my byli skazani do kolonii karnej w górniczej dolinie, decyzje, dialogi które wybierałem, wybierałem tak, jakby ja postąpił, nie na odwal jak w większości kaszanek bym zrobił. System walki jest fajny, ale najgorsze jest to, że największe znaczenie ma dmg, bo jak jest on wystarczająco dużo, nie musimy nawet blokować, najcześciej jest to potrzebne tylko na początku gry. Poza tym jest okej. Fabuła w tej grze jest świetna, zaskakująca, przecież kto by się na początku trafienia do kolonii, podczas tej rozmowy z Diego, spodziewał tego czego doświadczamy w roździale chociażby 5 czy 6? fantastyczne zwroty akcji, bardzo dobry dubbing dodatkowo dodający realizmu, tak samo dialogi, są to kwestie dobre, a nie jakiś kit.System rozwoju, super, po prostu super, nie mam się do niczego przyczepić, to że w 2 dodali umiejętności kowalskie, alchemiczne itd. to szczegół, bo jak wychodziła 1 to nikt o tym nie myślał, nikomu tego nie brakowało bo nie było 2. Ekwipunek jest okej, nie super ale okej. Questy wciągają i zachęcają do gry dalej, nie zanudzają. Super gra. A minusy? Moim zdaniem, minusów prawie nie ma, conajwyżej jakieś bugi, przenikanie przez ściany, przeciwnicy widzą przez ściany, poza tym, kto w g1 grał magiem xdd? nwm dlaczego, o ile w g2 lubiłem czasem pograć jako mag, to w g1 nigdy nie grałem magiem. Albo bugi że mimo uderzeń przeciwnik czasem nie traci hp, to było najbardziej irytujące. Jak się też teraz na tą grę patrzy, to mogłaby być zdecydowanie też większa, ale robią to niektóre mody np. Mroczne Tajemnice. Ocena? walić te pare małych minusów, gra to rekompensuje, 10/10 :D

11.02.2016 16:38
odpowiedz
altair1818
11
6.5
PC

Powiem tak, gra jest spoko, napewno lepsza od g3 i g3:zb, pod względem graficznym i fabularnym, mówię to jako weteran g2 i g1, które ukończyłem niezliczoną ilość razy, mówię to żeby nie było, że zaczynałem od Arcanii i dlatego mi sie podoba. Modele postaci ssą, wyglądają tragicznie, design postaci też jest do dupy, nie pamiętam nawet 10 postaci z tej gry, poza tymi oczywistymi. System rozwoju bardzo okrojony, ale przystępny, nie mam z nim problemu, walka, moim zdaniem najlepsza ze wszystkich Gothic'ów, wreszcie liczy się coś więcej niż dmg, bo musimy unikać, blokować, możemy strzelić z łuku albo rzucić czar ale to wszystko musi być w odpowiednim momencie, w g3 wystarczyło zaatakować jako pierwszy, a w g1 i g2 mieć dobry dmg. No i gra, dzięki tej walce, nie jest taka nudna, bo questy są kiczowate, ale jak idziemy kogoś zabić zeby coś zdobyć, nabiera to tempa i nie zamula, dopiero po jakimś czasie zaczyna to przynudzać, bo to w kółko to samo. Głupią rzeczą w tej grze jest to, że jak mamy jakiegoś questa, typek wysyła nas po kolejnego questa i tak dalej, albo w jaskini, jeśli jest to jaskinia fabularna, czyli musimy tam iść, zawsze musimy się cofnąć albo coś i znaleźć klucz, zawsze, nigdy nie otworzymy zamka czy nie wejdziemy po prostu. Trudno ocenić, chyba dam 6.5/10, bo grało mi sie lepiej niż w g3, ale więcej nie da się z tego wycisnąć.

11.02.2016 16:25
odpowiedz
altair1818
11

To powinno być DARMOWE dlc a nie dodatek, za takie coś nie powinno się płacić złamanego grosza, to jest to samo co Arcania, tyle że skrócone 10 razy i z fabułą gorszą 10 razy, nic więcej sie nie zmienia. Nie wystawię oceny, tego sie nie da ocenić, to jest materiał za krótki na dodatek do gry RPG, dałbym taką samą ocenę jak Arcanii, biorę to jaką wyciętą cześć tamtej gry, nie da się ocenić tego oddzielnie, to powinno wyjść razem z premierą podstawki albo w ogóle.

11.02.2016 16:19
odpowiedz
altair1818
11
6.0
PC

Może zacznę od plusów, napewno soundtrack, modele broni, zbroi, bardzo dużo umiejętności co jest fajne, no poza tym tytuł "gothic", bardzo duży świat, ale to nie aż taki plus, bo poruszanie się po tym świecie z początku jest tragiczne, bohater biega bardzooo powolii, przez co, łażenie robi się żmudne, dlatego uważam że ten duży świat to tak na +/-. 3 zakończenia, kolejny plus. Fabuła jest średnia, da się ją przeboleć, chociaż tak naprawdę występuje tylko na początku i potem jak dotrzemy do Xardasa, więc rewelacji nie ma. System reputacji, co za ułom wpadł na ten pomysł, co to jest, w grze jest z 20 miast, jak nie więcej, i co gdzieś włazimy musimy robić po milion nudnych zadań, cały czas to samo, potem mamy jeszcze reputację ogólną, np. ogólnie u orków u asasynów ja nie mogę, szlak z tym trafia, sztucznie wydłuża to grę, chociaż ja tam raz przeszedłem na 1 levelu idąc do Xardasa i wyżynając miasta które przeszkadzały mi swoją reptuacją (tak, na easy ;) ). Śmieszne, walka też, pisałem to pod g3:zb, ale walka jest naprawdę żałosna, gorszy system trudno znaleźć, no może w Morrowindzie czy Minecrafcie. Optymalizacja nie tak tragiczna jak w zemście bugów,ale bez "świetności", przycina się lekko co pare sekund na najniższych ustawieniach graficznych na moim kompie, którą ciągnął Skyrima na wysokich płynnie. Poza tym totalnie nie czuć klimatu gothica. Mówiąc już oddzielnie, umiejętnosci jest sporo, i to nie problem, ale dowalili nam od kija statystyk co jest totalnie nie potrzebne, nawet hp, mane i stamine rozwijamy za złoto zamiast doładowywać to automatycznie co level jak to było w g1 i g2. Hehhh, poza tym świat gry jest w większości pusty, miasta są zapełnione w dobrej liczbie ludności, ale co to ma być jak po przejściu całej Myrtany zabija sie z 15-20 wilków xdd? to już więcej było w g2 koło Khorinis xdd nie mam pojecia jak to ocenić, gra napewno nie zasługuje na 7/10, ode mnie na 6/10, wieje nudą na kilometr, reputacja i system walki chciałbym wymazać z mojej pamięci, szkoda, zmarnowany potencjał, tutaj, w g3, twórcy mieli pełne pole do popisu, mogli zrobić wszystko, ale jak dostajemy takie coś, to niestety, szkoda.

11.02.2016 16:03
1
odpowiedz
altair1818
11
3.0
PC

Gówno. Zazwyczaj nie używam takiego określenia, ale to czego ja doświadczyłem podczas przechodzenia tej gry przechodzi ludzkie pojęcie. W Ardennes Offensive grało się przyjemniej, bo dało się tę grę ukończyć. Tak, Gothic 3: Zemsta Bugów nie da się ukończyć, mój komp nie jest bestią, ale grałem w Skyrima, AC III na wysokich w około 35fps, a tutaj nieważne czy z patchami, edycją rozszerzoną, czy bez niczego, gra miała momentami takie ścinki, że odchodziłem od komputera, połaziłem po domu, albo poszedłem po coś do picia i dalej było ścięte, i to nie raz na godzine, tylko o ile pamiętam co pare minut.

spoiler start

w jaskini w bitwie z orkami pod koniec gry, nie dało się poruszyć postacią, trzeba było wyłączać menadżerem zadań, przez to nie ukończyłem gry

spoiler stop

więc tak, optymalizacja i grafika, tragedia, fabuła? ehhh może nie jest tak źle, ale wszystko sprowadza się do najgorszego rozwiązania w historii, chcesz sie dostać do zamku, musisz iść do gościa i zrobić od niego questa, on cie wysyła do następnego gościa u którego robisz questa i tak w kółko, to samo było w g3 i to samo jest w tej shitowej Arcanii, która i tak jest lepsza od g3 i g3:zb. Bo przynajmniej chodzi płynnie i walka jest lepsza. Właśnie, walka, przecież tak jak w g3 potrafiłby walczyć byle wieśniak, nawet ja bym tak pomachał mieczem. Żal. Najśmiejszniejsze jest to, że wygra ten, kto pierwszy zaatakuje, bo jak dasz się zaspamować przeciwnikom to koniec imprezy, dead. System walki w tej grze to jeden z najgorszych jakie kiedykolwiek widziałem. Wszystkie postacie są nijakie, nie pamiętam żadnej postaci która wystąpiła w tym dodatku, czyli nie liczymy tu Beziego (swoją drogą, pyszałek z niego, nie jest sobą, takie książątko rozpieszczone, które walczy o Myrtanę bo chce, w poprzednich cześciach został we wszystko wplątany przypadkowo i to było naturalne, tutaj jest tragedia) i jego znajomków, a także postaci które wystąpiły zarówno tutaj jak i w innych cześciach np. Thorus. Śmieszna gra, strata czasu, nerwów, miejsca na dysku, gdyby ten dodatek nie powstał nikt by na niczym nie stracił, tragedia. W dodatku nawet nie naprawili tego godzinnego ładowania z g3. Nie ma tu plusów, tu nic nie jest dobre, może poza intrem, no i modele broni i zbroji są całkiem spoko, ale to tyle. Soundtrack, umiejętności zostały wzięte z podstawki więc tego nie oceniam. Za te 3 plusy które wymieniłem, plus że to mimo wszystko Myrtana, i ma w tytule gothic, dam tej grze 3/10, ale gdyby nie "gothic" w tytule gra zasługiwałaby u mnie na 1/10, lubię tę serię i dlatego się lituję nad tą częścią.

10.02.2016 10:44
altair1818
11

Ja tam uważam że pod względem fabuły, no niestety na niekorzyść SP2 masz rację, bo jak dla mnie, taki Shadow Wars z ostatnim dodatkiem Demons of the Past czy nawet Faith od Destiny nie łączy sie prawie wgl, poza pojawieniem się niektórych postaci z poprzednich dodatków, a tak jak powiedziałeś w 1 to łączy się. Szczerze, klimat baśniowy mi w grach nie odpowiada, dlatego też nigdy nie ukończyłem pierwszego Prince of persia, sands of time, pomimo że warrior within i the two thrones skończyłem na hardzie xD ja uważam że najsłabszym dodatkiem do Sp2 był władca smoków, a najlepszym demons of the past, nawet w króciutkie faith in destiny grało mi sie lepiej niż w dragon storm, oby tylko sp3 nie miało kosmicznych wymagań to zagram i zobacze jak wyszło :)

10.02.2016 10:33
altair1818
11

Jaro89, nawet nie chodzi mi o jakiś hejt na AC IV, tylko że moim zdaniem, ta gra kłóci się z serią, pod względem rozgrywki, gameplayu, grafiki i wszystkich elementów poza fabułą jest jak każdy AC bardzo dobrą grą, ale fabularnie takie coś nie powinno powstać, mogłoby sie to nazywać po prostu Black Flag, bez podtytułu Assassin's Creed, bo moim zdaniem wszystkie części po Revelations odstają od oryginału serii i od tego o co w niej chodzi :)

08.02.2016 18:31
odpowiedz
altair1818
11

Jako fan Star Wars, szukałem kiedyś dobrej gry z tego uniwersum, trafiłem na tą, ale nie zagrałem nawet godziny i ją wyłączyłem, graficznie jest gorzej od pierwszego Devil May Cry'a, Onimushy, nwm gothica 1, a to przecież to jest 2005 rok, w tym czasie wyszedł pierwszy god of war, a rok wcześniej Prince of Persia WW, pod koniec 2005 wychodzi PoP:T2T, graficznie te gry są lata świetlne przed Sith Lords, pod względem systemu walki to ja już nwm jak ją wyprzedzają. fabularnie się nie wypowiem, gry nie ukończyłem. także dlatego nie wystawię jej oceny, nie spodobała mi się, i tyle, wole the force unleashed albo jedi academy :)

08.02.2016 14:51
odpowiedz
1 odpowiedź
altair1818
11

Nie wiem dlaczego tyle osób woli Sp1 od sp2. Moim zdaniem 2 napewno graficznie przebijała 1, nie mówiąc już o innych aspektach, np. rozwój swojej bazy, armii, rozwój postaci napewno lepszy był w sp2, fabularnie moim zdaniem gry występują na równo, ale przechylam się i tak w stronę 2. I moim zdaniem, gdyby robili dodatki do 2 w nieskończoność to bym się nie obraził, znając życie i to jak wyglądają teraz RTS-y wprowadzą tu bajkową grafikę z world of warcraft i badziewny rozwój postaci, plus limit jednostek na 30, 10 rodzajów surowców itp. tego się obawiam najbardziej, im bardziej będzie przypominać sp2 tym lepiej im to wyjdzie, 2 miała tyle niewykorzystanego potencjału że to niepojęte, mogłoby być ze 3-4 frakcje więcej, więcej budynków, więcej mocy, umiejętnośći, przedmiotów itd., można by zrobić 500 kampanii a i tak by mnie to nie zanudziło, sp2 było grą świetną. I uważam że jeśli w 3, nie zrezygnują z tych dobrych elementów 2, to wyjdzie im to na dobre.

08.02.2016 14:37
odpowiedz
altair1818
11

Pierwszy god of war w którego grałem, aktualnie bawię się w trybie god, i powiem że gra jest po prostu cholernie dobra. Grafika, jak na ps2, czyli spoko, nie zanudza bo nie cofa po milion razy do tych samych lokacji, ciągle coś się dzieje, walka jest super, szczególnie teraz w tym trybie god jak gram, mam słabo ulepszone wszystko przez co mogę wbijać combo złożone np. z 50-100 hitów zanim ubije wszystkich przeciwników, problemem jest to, że nie dość że bossów jest mało, to są prości, nie stanowią wielkiego wyzwania, gra także nie jest jakoś strasznie trudna, ale daję frajdę. Napewno warta zagrania ;)

08.02.2016 14:33
1
odpowiedz
altair1818
11

Ostatni devil may cry, który ukończyłem, w sensie jako ostatnia część z serii którą ukończyłem, podszedłem do niej po ograniu dmc3 i dmc:dmc na wszystkich poziomach trudności, ukończeniu dmc2, i wbiciu ocen S we wszystkich misjach na wszystkich poziomach trudnośći w dmc4. I powiem tak, gra na pewno kilmatycznie i fabularnie przebija dmc2, i pod tym względem dmc:dmc, ale kuleje tu walka, jak na te czasy to już nie to samo, co te 15 lat temu, do przeżycia, jednak rewelacji nie ma, w dmc2 z walką było to samo, z tym że tutaj musimy walczyć a nie mamy opcji chillować z pistoletów, na + :D moim zdaniem gra stoi na równo z dmc:dmc, z tym że reboot jest bardziej grywalny, przez lepszą walkę, i może i grafikę, chociaż w dmc1 wgl mi ona nie przeszkadzała. Nie zapadła mi ta część w pamięć, ukończyłem ją raz, dobra gra, ale nie wciągnęła mnie tak jak 3 ostatnie cześci. (3,4, dmc:dmc)

08.02.2016 14:29
odpowiedz
altair1818
11

Gra jest dobra, ale do innych, nowszych DMC sporo jest brakuje. Całą grę można przejść pistoletami jeśli się tylko ma do tego cierpliwość, gra jest prosta, jak na DMC, no jeszcze mamy wszystkie skille od początku, kolejne ułatwienie, wszystkie orby można sb wydać na gwiazdy leczące czy wodę święconą i tak przejsć gre xdd poza tym, za dużo tu jakby teraźniejszości, walczymy z żywymi czołgami, helikopterami, ogólnie bossowie są dziwni, i prości, ostatni moze jedynie sprawić problem. I mało cutscenek, nie wiadomo jaka jest dokładnie fabuła ani co się dzieje, Dante dosłownie mówi bardzoo mało, każdy wgl mówi bardzo mało. Najsłabsza część z serii, ale przejść raz sobie można :D

08.02.2016 14:22
odpowiedz
altair1818
11

Najlepszy devil may cry, moim zdaniem gdyby nie powtórzenie wszystkich bossów w pewnej misji, spokojnie można by dać tej grze 10/10. Bo co tutaj jest złe? Czasami kamera nie współpracuje z graczem, ale tylko czasami i nie ma z tym tragedii, bossowie są swietnie wykonani, muzyka w tej grze cud miód, system walki wymiata, na easy można i nawalać na pałe, ale później nawet na hardzie nie da się tak, trzeba umieć przerywać swoja serie ataków unikiem, skokiem, blokiem i to wszystko jest dobrze zrobione. Nie popełniono błędów DMC2(wszystkie skille odrazu dostępne), a gra na dmd jest najtrudniejszym tworem w hisstorii ludzkości, dark souls na sl1 przy tym to banał, inne devil may cry też wysiadają, god of war'y także, nie mówię tu o beznadziejnie zbalansowanych strzelankach typu Call of Duty gdzie na hardzie trzeba wpakować cały magazynek żeby ubić wroga a on ma cie na 2 hity, tutaj na poziom trudności odpowiedzią są umiejętności nie fart. i jeszcze kwestia odnośnie edycji specjalnej, jest bezsensu, nie dodaje nic szczególnego, gdyż kampania Vergila to kampania Dantego xd i jeszcze jeden minus, często wraca się do tych samych lokacji, ale to do przełknięcia, gra ma ode mnie 9.5/10 :D

22.01.2016 20:47
odpowiedz
altair1818
11

Fabuła gry ogólnie nie jest zła, bo to reboot, i nie ma żadnych powiązań fabularnych z poprzednimi częściami poza imionami niektórych postaci z gry :) ale ogólnie da się tą fabułę przełknąć, ,swego rodzaju design postaci też nie za bardzo, spójrzmy na Vergila i Dantego w DMC3 czy jakiejkolwiek części z dawnej serii i tutaj.... bez porównania, Vergil z bronią palną, a Dante zachowuje sie jak typowy gimbus "chcesz wpierdziel!?" xdd poza tym gameplay, czyli walka, walka w tej grze jest po prostu świetna, bardzo bardzo dobra, moim zdaniem najlepsza ze wszystkich części, no poza tym że broń palna jest bezużyteczna :/ graficznie też jest spoko, i gdyby na tym silniku zrobiono remaster dmc3,dmc2 i dmc1 to z pewnością napewno by to nie zniszczyło tych gier :) mimo wszystko utrzymuję jednak, że dmc4 i dmc3 są wciąż lepsze, mam odraze do dmc2, a dmc1 jakoś nie zapadło mi w pamięć :/ DMC:DMC to gra dobra i z pewnością warta przejścia :) a i jeszcze jedno: poziom trudności w porównaniu do innych cześci to żart, nefilim to jest jakiś easy/normal z dmc3, son of sparda to normal z dmc3, na dante must die już zaczyna się CZASAMI coś cięższego, ale na dłuższą mete, to i tak prosta gra :)

22.01.2016 20:38
odpowiedz
altair1818
11

Dałbym tej grze 10/10 gdyby nie dwie rzeczy: po pierwsze przeciwnicy są zrobieni na dziwnej zasadzie, tzn. chodzi mi o to, że nie obchodzi ich to że ktoś właśnie ich nażyna mieczem, nie odrzuca to ich, nic im to nie robi, poza zbijaniem paska hp. W DMC3 każdy nasz atak mógł przerwać serie ataków byle przeciwnika, tutaj tak nie ma, co jest irytujące. Poza tym druga połowa gry to powtórzenie pierwszej z drobnymi zmianami, więc myśle że można by dać z 8.5 może 9/10 :)

30.12.2015 23:42
odpowiedz
altair1818
11

Gra ma po prostu klimat nie z tej ziemi. Walka,spoko, to że łatwa to jest jedna sprawa, ale jest dobra, graficznie jest dobra, fabularnie też, najgorsze jest że jest powtarzalna i potrafi być monotonna, gdyby nie to, gra miałaby pełną 10/10 a tak to może być conajwyżej 8.5

30.12.2015 23:34
odpowiedz
altair1818
11

Gra jest dobra, fajnie się w nią gra, misje są na miarę Assassin's Creed, z tym że w tej części, po prostu, czegoś brakuje. Nie wiem dokładnie czego, napewno spodziewałem się więcej wzmianek o Masjafie i Altairze, a dostajemy 5 krótkich wspomnień Altaira. W Masjafie jesteśmy tylko na samym początku i na samym końcu. Gra fabularnie jest troszkę inna od II i Brotherhood'a, ale ma swój klimat i gra się w nią bardzo dobrze. Poza tym, dużym plusem jest to, że przez parę sekwencji czuć przeszłość, czuć ten dawny zakon asasynów. Moim zdaniem każdy Assassin's Creed jest dobrą grą w którą zawsze gra się z przyjemnością. Potem od III zaczyna się cyrk pod względem fabularnym, ale grę da się ukończyć, nie jest to crap ani nic z tych rzeczy, dalsze AC to dobre gry, ale to już kijowe Assassin's Creed.

30.12.2015 17:20
1
odpowiedz
altair1818
11

f

post wyedytowany przez altair1818 2015-12-30 17:21:31
30.12.2015 17:20
odpowiedz
2 odpowiedzi
altair1818
11

Słabo. Zmienione sterowanie, nie musimy kupować żadnego pancerza czy broni bo początkowe wystarczają do końca gry. Walka jest jeszcze łatwiejsza niż wcześniej, bo tutaj nawalamy totalnie na pałe, w poprzedniczkach przynjamniej musieliśmy wykonać kontrę, też było łatwo, ale tutaj jest jeszcze łatwiej. Tak jak mówiłem pod IV, gra sama w sobie łamie kodeks asasynow, Connor walczy w armii o niepodległość bo mu sie tak podoba, bo został pokrzywdzony w dzieciństwie stracił rodzine bla bla bla, nie wie nic o co walczą (albo raczej walczyli), po prostu znalazł ich strój, wziął sobie toporek i postanowił się zemścić bo lubi. Cienizna.

30.12.2015 17:14
odpowiedz
4 odpowiedzi
altair1818
11

Uważam że gra jest słaba tak samo jak część III i każda następna. To już nie jest assassin's creed, to nie jest gra o ukrytych, cichych zabójcach, którzy przestrzegają kodeksu i starają się aby zapanował pokój, nie ma templariuszy którzy są w pewnym sensie też ukryci, w assassin's creed te dwie nacje były ponad całą resztą i to była taka ukryta wojna, o której mało kto wiedział a była najważniejsza. W III robimy za jednego z powstańców aby wyzwolić amerykę. Jaki interes ma w tym bractwo asasynów? Kij wie. Równie dobrze można by to nazwać powstanios's creed, a tutaj bawimy się w piratów z karaibów, szukając skarbów i afiszując się, pływają na statkach. Edward łamie jedną z zasad kodeksu asasynów, nie działa w ukryciu totalnie, Connor robił to samo w III, walczył w wojnie o odzyskanie niepodległości, w armii xD Gdyby nie tytuł to nie zorientowałbym się że to Assassin's Creed. Templariusze niby są, ale tak samo, jaki mają interes w III w wojnie o niepodległosć czy tutaj IV, może wypoczywają na karaibach a Edwardowi się nudziło więc postanowił pobawić się i popływać na statkach a "templariuszom" to nie pasowało? Nie wiem. Gra jest słaba, jak III i jak każda następna, jeśli nie wrócą do prawdziwych zasadach, do korzenii serii, gra skończy źle, bardzo źle.

04.02.2014 15:21
odpowiedz
altair1818
11

Zazhut z 30lvl jest nieśmiertelny, w ogóle nie traci HP nawet na cheatach z nieśmierelny bohater napierdzielający 80 czarów na minute go nie rozwalił, wiem bo spróbowałem na cheatach.

23.02.2013 17:42
odpowiedz
altair1818
11

zapierdzielał bym w to godzinami gdyby nie 2 rzeczy.
1.Przeszedłem na "Human" a na "Devil Hunter" dla mnie za trudno więc się zanudzę.
2.Gram tylko w zimę bo na wiosnę w piłkę nożną na dworzu.

Gra to normalnie super szalony styl xD szkoda tylko że cienias jestem i nie mogę pograć na wyższych poziomach trudności xD

17.02.2013 13:42
odpowiedz
altair1818
11

cholernie szkoda że nie ma na PC

11.02.2013 18:55
odpowiedz
altair1818
11

do jasnej pizdy dlaczego najbardziej oczekiwanej gry 2013 nie ma DMC Devil may cry!? no co to kur** jest?

03.02.2013 17:02
odpowiedz
altair1818
11

po pierwsze fifa 14 ma wyjść na nowszą generację czyli na ps4 i xbox 720 po drugie fify 14 nie opłacało by się kupywać na ps2 bo to to samo co fifa 12

01.02.2013 09:13
odpowiedz
altair1818
11

Ta gra jest łatwa czy trudna w trybie RTS?

01.02.2013 09:12
odpowiedz
altair1818
11

pad nie działa bo do fifa street potrzebny jest oryginalny pad

03.01.2013 18:46
odpowiedz
altair1818
11

ej grałem w 3 i czy w tej grze nawala się tak fajnie jak w 3? i czy nawala się też w 2?

09.12.2012 14:21
odpowiedz
altair1818
11

Aragorn crpg niczym się nie różni od rpg

02.12.2012 09:45
odpowiedz
altair1818
11

zjebana gra,durne sterowanie i interfejs zwalona fabuła bo connorem nie gra się od początku,w ogóle nie potrzeba dobrej broni,przypomina mi się arcania gothic 4 gdzie z jedną bronią całą grę przeszłem,tutaj to samo,żal teraz gry tylko na grafikę idą do brotherhooda była zajebiście revelations jeszcze dało się znieść ale to ??????? nie dziwię się że starsze gry są bardziej lubiane,najlepszą grą ubisoftu był Prince of Persia Dusza Wojownika potem Dwa trony>ac II>ac 1>ac bh>ac r>ac III

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl