Wybrałabym się do Thedas w towarzystwie Varrica Tethrasa.
Ten charyzmatyczny krasnolud byłby idealnym przewodnikiem po obszarach i zaułkach tego wspaniałego kontynentu. Święta by miały niepowtarzalny klimat, próbowanie unikalnych potraw i poznawanie kultur ludzi, krasnoludów i elfów. Do tego wszystko okraszone jego opowieściami i anegdotami..
Zobaczyć mroczne zaułki Kirkwall, majestatyczne struktury krasnoludzkiego miasta, ruiny elfów po drodze wypić wino z Isabellą czy Fenrisem.
Zwiedzania tyle że święta by się przynajmniej do maja przeciągnęły.
Kevin znając życie pogra w Sims 4. Ponieważ to gra w której stworzy swój idealny dom i rodzinę która go nie zostawi czy nie zgubi.
Do tego będzie mógł zaszaleć i zemścić się na starszym bracie oraz stworzyć perfekcyjne miejsce wraz z własnym pokojem pełnym zabawek.
A do tego polecieć choćby w kosmos na wakacje w klimatach Gwiezdnych Wojen
Bo to gra która pozwala realizować swoje marzenia i zaczarować rzeczywistość.
Nekromanta z Diablo 2. Jego sługi zrobią absolutnie wszystko bez narzekania. Powycierają kurze, wytrzepią dywan, umyją okna oraz ognisty golem odśnieży przed posesją. Zakupy to żaden problem, nawet na zniżkę dla seniora się załapią pewno a i stanie w kolejce nie zanudzi. A my w czasie kiedy słudzy jego będą załatwiali sprawunki, można z nim osiąść przy szklaneczce kakao i pograć w Herosów. Najprostsze przygotowania do świąt kiedykolwiek.