Gdyby była możliwość to bym zagrał w Outlast 2 na takim sprzęcie w VR. Ale chyba bym wylądował w psychiatryku po takich "przeżyciach". XD Pograłbym też w Dishonored 2 VR, wycisnąłbym wszystkie soki z Laptopa MSI, nie mógłbym przestać w to grać. ;) A na koniec to bym zagrał w starą, piękną, z 2007 roku gre, w stylu "cheeki breeki". Czyli w S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla ;)