Zacznę od tego, że mam 31 lat... Pierwsza Fifa w jaką grałem to rocznik 98 :) - piękne wspomnienia... Później z roku na rok było słabiej - od rocznika 2005 przesiadłem się na PES - wydania 2006 i 2007 były świetne, doskwierał jedynie brak licencji. No i od 2012 - Fifa, która zmieniła wówczas świat wirtualnej piłki. Gra stała się przyjemnością - dla ludzi, którzy kochają futbol i znają się na nim. Zmiany, które zachodzą w kolejnych seriach są zauważalne tylko dla takich osób (a słyszę często - nic się nie zmienia)... Dla tych co patrzą na grę z perspektywy kibica, a nie gracza - istotne dla nich jest, żeby składanie akcji przypominało jak najbardziej prawdziwy mecz. Dla tych, którzy przez cały rok grają tylko w jedną grę , których nie bawi tryb kariery czy gra z kolegą przy piwie - liczy się tylko FUT, realizm, taktyka i piękne bramki. Tak się składa, że w Fifie 17 realizm jest najlepszy z wszystkich dotychczasowych roczników (tryb FUT także). Gra polega przede wszystkim na realistycznym budowaniu akcji opartych na dokładnych podaniach, posiadaniu piłki i grze ciałem (L2 na padzie, który odpowiada za grę ciałem jest używany, a bynajmniej powinien być używany niemal cały czas). Nowy silnik z BF sprawia, że element fizyczności jest podstawą - bez jej zrozumienia nie oddasz żadnego strzału na moją bramkę - zakład?. :) Sam musiałem wiele zmienić, żeby grać z taką efektywnością jak w poprzednich wersjach. Bez kierunkowego przyjmowania piłek piłkarzem ze średnim przyśpieszeniem nie odstawimy już takich klasowych obrońców jak Luiz czy Silva (a nawet Messim będzie problem) - to się zgadza - zawodnik z piłką zawsze będzie wolniejszy niż ten bez (no poza Garethem B.:)). Na grę wpływa wiele (dla wielu pseudograczy) pobocznych elementów - ustawienie, taktyka (dobiera indywidualnie - każdy gra inaczej, zmieniana w czasie meczu w zależności od tego jaką preferują nasz przeciwnik) - dobór zawodników, umiejętności gracza (różnica w zwykłym podaniu prostopadłym i precyzyjnym jest kolosalna). Jeśli ktoś pisze krytycznie i wystawia ocenę 5-6, a nie wie jaka jest różnica w tych 2 podaniach to... niech nie gra. Albo niech gra i się uczy, ale niech nie pisze "jestem słaby - nie umiem wygrać, kiepska gra". :) Jest kilka minusów (momentami zderzający się piłkarze, trudna ale nie nierealna gra kontratakiem, skomplikowane nieco stałe fragmenty gry i zbytnia bramkostrzelność w końcówkach meczów (ale czy na prawdę najwięcej bramek nie pada właśnie w końcówce??!). W końcu rzuty rożne z jakimś kolosem nie są gwarantem bramki, mecze wygrywa się cierpliwością i umiejętnościami, a nie przypadkowością i wciśniętym sprintem, strzelanie bramek sprawia tyle frajdy, że niejednokrotnie puszczałem pada wyrzucając z radości ręce do góry, a możliwości kolejnych wersji na tym silniku sprawiają, że nie ma obecnie konkurencji dla produktu EA - FIFA 17 - 9/10 - POLECAM!