A w sumie czemu nie? Arnie był najwyższej klasy utytułowanym kulturystą, który zmienił poziom kulturystyki, Rock był najwyższej klasy utytułowanym wrestlerem, który zmienił poziom wrestlingu. No i obydwoje zostali aktorami w najgłośniejszych produkcjach.
To 100% zadowolenie można wsadzić miedzy bajki. Mi wyskoczył komunikat "Pomóż w Obronie: Zamek", rzeczywiście zaatakował Syntki z instytutu a po wszystkim (i przemowie Ronnie do Minutemanów) Preston mi oznajmij, że najwyższy czas zaatakować Instytut.
Odwiedź zamek, Ronnie Shaw powinna ciebie na miejscu powiadomić, że zaraz zaatakuje ich instytut. Po obronie zamku możecie od razu przejść do ataku instytutu.
Kilka pytań w sprawie tego średniaka?
- Dlaczego na misję mogę wysłać tylko 6 osób, skoro w bazie mam ponad 30 żołnierzy? (Zabawne, że można posiadać 15 Aircraft'ów, a tylko jeden samolot transportowy na całą ziemię) :D
- Dlaczego jak swoją postacią przystawię broń do głowy wroga to wciąż jest szansa, że postać nie trafi?
- O co chodzi z tym, że jak odkryję przeciwnika w swojej Turze, to on zdobywa jakieś magiczne punkty ruchu i rozchodzi mi się przerywając mi turę? Najgorzej to widać podczas ratowania miast, gdy sobie mordują cywilów i jak mnie zobaczą to ze szczęścia dostają darmowe punkty ruchów.
- Dlaczego Smoke Granade'y działają tylko wtedy jak w nie wejdzie moja postać, a nie działają jak jest po przeciwnej stronie dymu od strzalającego wroga?
- I na cholerę przechodzić XCom: EU jak w XCom2 na wejściu twórcy mówią "W jedynce obrona ziemii spartaczyła robotę. Zagraj w część drugą, bo tu może się udać obronić planetę" :D
Czarna Pantera dostała Oscara za najlepsze kostiumy. Możecie mi wyjaśnić czym się różnią stroje z Black Panther od Avengers: Wojna bez granic skoro ten drugi nie dostał nawet nominacji w tym dziale?
Zacznijmy od faktu, że kobieta bez ręki na Trailerze nie dostała by nawet odpowiedniej kat. wojskowej, aby móc brać udział w działaniach na froncie II WŚ.
System płatności to prawdziwa poezja dla hejterów, ponieważ jest w nim masa ukrytych kosztów. Właściwie to nie wiesz ile wydasz na karabin.
Niby dany sprzęt kosztuje 1100 golda, ale przedtem trzeba napełnić wymagany pasek expa i tu się zaczyna problem. Najpierw potrzeba 800 gold, by napełnić jeden punkt, potem wykupić drugi za 1200 i kolejny za 4700. Jak wypełnisz wszystkie, to możesz kupić karabin który miał kosztować 1100.
Nie lubię jak ktoś robi z ludzi idiotów, jeszcze w tak perfidny sposób.
Ewentualnie można za****alać na niego przez tygodnie/miesiące - w końcu się na niego zasłuży.
Swoją drogą mówią też, że to nie jest gra P2Win. Przecież uczciwą pracą przez lata możesz zrobić takie same postacie co ci którzy wydali 3000 zł :D
Co do reszty...
Oprawa historyczna:
- Zaczynamy Tryb Wojny od momentu, gdy Amerykanie są już u granicy Niemieckiej nie mając zajętego Monte Casino,
- Amerykanie walczący z ZSRR
- Wlk. Brytania podbita przez Amerykanów
- Dwupłatowce masowo używane na froncie
- Podbicie Berlina nie kończy wojny, a właściwie to rozpoczyna.
Pierwsze słowa na głównej stronie H&G obiecują nam:
"Graj w niesamowitą grę MMOFPS osadzoną w realiach II wojny światowej"
Skoro mówią, że są to realia to moim zdaniem niech się trzymają tej konwencji, a jeśli to tylko alternatywna historia II WŚ to niech zmienią opis, bo grałem w inny produkt niż mi w opisie naobiecywali.
Silnik gry:
- Rozpędzony samochod potrafiący przewrócić czołg,
- Byle kamień i większe drzewo jest przeszkodą nie do przejechania dla czołgów,
- Ukończonyć mecz bez glitcha to jak nie grać w H&G
- Z pozytywów grafika nigdy się nie zestarzeje, bo już jest stara
Wybór strony?
- Rosja - 51 % PD, 51% funduszów wojennych w razie przegrywania wojny
- Ameryka - 49 % PD, 49% funduszów wojennych w razie przegrywania wojny
- Niemcy - zero, czyli masz przekichane (i tak jest zawsze co kampanię).
Balans w grze?
- Hellcat - Formuła 1 wśród czołgów i niszczyciel z obracaną wieżyczką z działem 76mm. Graj czymś innym to jesteś frajer.
- Tygrys Królewski wolniejszy od roweru
- Fikcyjne kamuflaże lub te które weszły do armii dawno po wojnie,
- Bazooka M1A1 ściąga APC SdKfz-250 na jednego strzała.
- Najskuteczniejsza walka z czołgiem? Żołnierz z motocyklem i H3. Zabawnie to wygląda, gdy czołg ucieka przed takim samotnym kurczakiem.
(Dodatkowo H3 ma skuteczność przebijalności pancerzy do grubości 140mm, natomiast nie miałem żadnego problemu wysadzić nim Tygrysa Królewskiego, który posiada 200mm pancerz z przodu [tam umieściłem ten ładunek rozwalając ten czołg]).
I tak w nieskończoność mógłbym wymieniać...
- Daniels, Niemcy do nas strzelają!
- Daniels, o kurczę. Okrążają nas!
- Daniels, dajemy dyla!
Słaba grafika, zero fabuły, wulgarny bohater...
...dlaczego tak bardzo lubię ten tytuł?
@Aventador Na wypadek jakbyś jeszcze nie znalazł to poszukaj na YouTube pod tytułem "Skull & Bones Trailer Song Music (Remix by Oller) Think Up Anger - Mutiny feat. Crazy Vocal, E3 2017" :)
Z plusów: szybko usuwa się z dysku.
Zasłużone 5/10 :)
Nie będę się rozwodzić, bo mam podobne zdanie do przedmówcy. Największym grzechem w grze jest ograniczenie terenu - dajmy na to podbijam bunkier szturmem i nagle w połowie szturmu nie mogę strzelić z karabinu, bo gra uznała, że "jestem poza obszarem misji". Przykład to środkowy bunkier przy pierwszym szturmie na mapie Omaha-podobnej :)
Albo powiększyć obszar misji albo usunąć granice, bo mapy i tak są stosunkowo niewielkie.
Dodam, że w DOI ludzie wciąż grają nawet koło 5.00 nad ranem (czyli ta godzina o której wrzucam komentarz). Obecnie jest ich 1,606 osób - a podczas dnia czy wieczoru co najmniej kilka razy tyle, więc gra żyje w najlepsze.
Produkcja mocno wciąga, stara trzymać się realiów zarówno pola walki oraz tych historycznych i muszę też pochwalić społeczność w grze - widać, że grają dorośli ludzie, a nie dzieciaki z LoLa. Właściwie to pierwszy raz spotkałem się z tak ogromną kulturą podczas gry (były czarne owce, ale to taki rarytas jak Polak cieszący się z czyjegoś szczęścia :) )
Z tą ostatnią misją w "Game of Winter" to twórców pokurwiło równo. Rozumiem poziom trudności, ale to już przesada.
Generalnie gra dobra (choć szkoda, że to nie DK2 pełną gębą).
Zasłanianie się Betą nic im nie da. Wyciągnęli rączki po pieniądze to społeczność ich oceni :)
Za kampanie twórców powinna czekać kastracja. Szczególnie, za misje z zdobywaniem czołgów w Ardenach.
Niestety, ale wiele aspektów zniszczyło ta grę. Autorzy nie potrafią poradzić sobie z silnikiem, fizyką czy cheaterami. Szczególnie tymi w samolotach.
Jak na moje wiedzą, że to już koniec i nic z tej gry nie będzie - dlatego chcą wyciągnąć jak najwięcej kasy zanim zamkną serwery.