Obejrzałem serial z rozpędu... i tylko dlatego nie przerwałem.
Z każdą minutą jest coraz gorzej, fabuła sie nie klei kompletnie.
Dla tych, którzy nie oglądali - fabuła kuriozalna.
Ktoś zabija policjantów. Policja wie kiedy (co do minuty) i gdzie (po telefonie).
I dlatego policjanci tam nie jadą, bo jeszcze by złapali opracę, a jak nie pojadą to są bezpieczni...