Najnudniejszy i najbardziej bezpłciowy ze wszystkich nowoczesnych asasynów jakie grałem. Byłem na tyle głupi ze pierw ja kupiłem na xsx a potem dałem szanse jeszcze raz na PC, się okazało ze pieniądze wydane w błoto. Po ponad roku znowu dałem jej szanse, odbiór gry jeszcze gorszy niz wcześniej, ten syf jest po prostu tak nijaki i nie zachęca po prostu niczym do siebie.
Gram od premiery, twórcy leca w sobie w chooja i nie robią z tą gra naprawde kompletnie nic. Co mi po tych eventach jak to w zasadzie nic nie robi/zmienia, od ponad 2 miesięcy nie wprowadzili żadnego patcha nie licząc tego małego na początku. Nie wiem czy oni sobie zdają sprawę że gdy mobilne trzeba aktualizować jak nie to zdechnie, a ta gra zdechnie w tym tempie o ile już nie zdechła. Twórcy też nie kontaktują sie z graczami, na social media w zasadzie brak konkretów i informacji po premierze. Sa na tyle bezczelni że wykładają lache na taką absolutną podstawę w grze jakie są bieżące informacje/wydarzenia. Nadal widnieje info z początku września o evencie na zwiększony zasięg do 30 września, jak wiemy od dawna ten tryb zostaje z nami na zawsze a w międzyczasie był następny event a komunikat dalej niezmieniony xD. CD projekt Red powinno całkiem wchłonąć ten bajzel i kazać im ruszyć dupy do roboty.
Koszt tego "DLC" w 2021 to 18 zł, aż strach strach pomyśleć ile kosztowało na premierę. To powinno być bezpłatne ponieważ przejście fabuły zajęło mi uwaga... 30 MINUT. Tak nie pomyliłem sie, za 30 min gry płacimy 18 zł. Sama fabuła niby jest a tak naprawdę jej nie ma, po 26 min korytarzowej mało ciekawej i zróżnicowanej walki, mamy filmik i krótką cutscenke z możliwością wyboru. Co prawda oprócz samej fabuły mamy 2 dodatkowe tryby w których możemy zdobyć bronie ale to tylko pierdoły. 1- szy z nich dodaje nam strzelnice która była standardowo w podstawce fable 2 nooo super. 2 gi to po prostu praktycznie ta sama misja z podstawki w posiadłości łupieżcy. Najbardziej mnie dziwi że fabularny dodatek "warowania zdrajcy jest za darmo a jest o wiele lepszy niż podstawka i z 40 razy lepszy niż to gówienko za które trzeba zapłacić. Microsoft chyba pomylili dodatki które miały być za Fred a te za które trzeba zapłacić
Skąd taka średnia ocena wtf ? Przecież to jedna z najprzyjemniejszych platformówek w jakie grałem, dodatkowo strasznie pocieszna z nowym dualsensem robi niesamowitą robotę ! Przyznam ze z miesiąc czasu nie chciałem w to grać myśląc ze jak za darmo to pewnie jakis shrot, załączyłem i wciągnęło mnie na jakies 4-5 godzinki grania.
Miałem ogromną nadzieje i pewność ze raczej na pewno tak będzie, że dzięki dłuższej 3 letniej przerwie i nowym konsola zajdą ogromne zmiany, w silniku graficznym, zrobiona całkowicie nowa fizyka, dodana fizyka gleby, znaczące urealnienie gry. Tymczasem ze screenów dalej gra wygląda jak gówno, fizyki gleby nie ma na urealnienie tez nie ma co chyba liczyć, interaktywnego kokpitu tez (w tym jakakolwiek poczucie ze jedziemy kombajnem). Podsumowując mimo tak długiego czasu dostaniemy po prostu klona 19 tnastki, z nowymi mapami i dodanymi maszynami, no szał na wsi ja pier***e. Ta gra to druga fifa, z tym ze fifa wychodzi co roku, a tutaj co 2 a nawet 3 lata więc daje nam to dodatkowy wstyd i hańbę.
Mam lekkie obawy, gdyby restart serii robiło li-ion heads (niestety już nieistniejące) można by było mieć nadzieję na poczucie starego klimatu i to że to że mimo upływu wielu lat dalej gramy w fable. Tutaj mam spore obawy że zrobią z tego typowego RPG (jak AC valhalla) , która utraci klimat i wszelkie podobieństwo do poprzedniczek. W końcu robi to teraz studio które robi głównie wyścigi co nie napawa optymizmem. Nie trzeba daleko szukać jak dużym wyzwaniem jest przestawienie na zupełnie inny typ CD projekt Red z cyberpunkiem, niby RPG a wystarczyło przenieść czasy z średniowiecza (tak mniej więcej) do przyszłości i zobaczcie jakie problemy to spowodowalo. Twórcy musieli utworzyć rzeczy których nigdy wcześniej nie robili przez co model jazdy i strzelania kompletnie Kuleja.
I bardzo dobrze liczy się postęp a nie wypuszczanie gier na stare złomy. Jedynie na xonex mogłaby wyjść GDYBY nie tragiczne CPU. Ta gra moim zdaniem wyjdzie najwcześniej w połowie 2022 roku, czyli 9 lat po premierze konsol 8 generacji...
Gra jest dobra+, na tamte czasy grafika wypadała bardzo dobrze, w porównaniu do ds 2 przepaść. Modele postaci są piękne, ilość zbrój i detali na nich naprawdę jest na bardzo wysokim poziomie. Cała reszta to jak mozna było przypuszczać to w wielu miejscach gorszy klon dark souls, często twórcy przesadzali z zawiłością jednej z lokacji w której no ni... nie można sie odnaleźć. Super ze zapowiedziano następną część, twórcy ucząc sie na błędach powinni stworzyć hit na miarę dark souls przynajmniej na to liczę.
Ludzie którzy stworzyli genialnego bfa 3 i ci co naprawiali 4 kę juz tam nie pracują. Raczej nie ma co sie spodziewać godnego następcy po tym jakim gniotem była 5 ta część.
W jakie 4k na zwykłym xone ? oszalałeś ? :D. Mimo to jesteś blisko, bo gra działa w dynamicznej rozdzielczości 720p-900p czyli rozdziałce która nie ma racji bytu w dzisiejszych czasach. Musieliby mi zapłacić jakbym miał w to zagrać na tej konsoli.
Kupiłem razem SX żeby przetestować moc tej konsoli. Jestem po 4h z grą. Zacznę od grafiki, nie powiem jest ładnie ale czasem mam wrażenie jakby tekstury podłoża były rozmyte a dynamiczna rozdzielczość była aż zbyt dynamiczna ponieważ widzę że obraz jest trochę mniej ostry. Nie wiem może przez to że gram od 2 lat na pc w native 4k bez gównianego antialiasingu powoduje takie wrażenia. Sam gameplay ? Mała ewolucja znanego już oddysey i wszystkich jego wad, z tym że teraz maskują pytajniki skarbami oznaczonymi na złoto gdzie znajdują sie skarby z technikami czy materiałami. To spoko bo motywuje nas cos więcej niż wyczyszczenie 50 raz identycznego obozu. Walka... Ja nie wiem jak to możliwe ale walka jest 3 razy gorsza niż w odyssey, kamera podczas walki sie w cholerę oddala przez co przeciwnicy i ich paski zdrowia zdają się być w cholerę mali i ciężko dostrzegalni, szczególnie ataki. Sami przeciwnicy mimo wybrania najtrudniejszego poziomu trudności to imbecyle znający parę ataków na krzyż+ takie znane z god of war. Można ich żałośnie łatwo rozwalic parowaniem ciosów. ogólnie zachowanie przeciwników ich AI wygląda jakby było jeszcze w wersji beta, ale to Ubisoft więc musieli jak najwięcej sie nachapac w dzień premiery konsol niezależnie od jakości gry. Co do fabuły to póki co jest dobra i obu tak do końca zostało. Podsumowując tak jak myślałem żeby poczekać z rok po premierze bo niestety tyle pewnie będzie trwało latanie tej dziurawej gry (o ile sie nie mylę z odyssey było podobnie).
Zdecydowanie najgorsza część z serii souls, ona nie jest zła grą, powiem więcej jest dobra, ale do poprzedniczki/czek i następnej części jej wiele brakuje a szczególnie bossowie sa jacyś nijacy i prosci do pokonania. Wiele osób mówi ze ta częścią zajmowała sie ekipa ''B'' od from z racji skierowania głównej siły na prace nad bloodborne, i mają racje bo to widać.
Ograłem na PS4 i ostrzegam, po 10+ godzinach gra zaczyna sie nudzić do tego stopnia ze ją zupełnie porzuciłem. Natomiast grafika i fizyka patrząc na to jak słabe jest ps4 naprawde zachwyca.
Z tego co widzę jest pełno cienkich bolków obniżających ocenę te świetnego tytułu, jak nie potraficie to wracać do tetrisa. To nie dark souls gdzie bosa można spokojnie pokonać za pierwszym podejściem albo paroma, walka wymaga dużej precyzji co za tym idzie daje najwięcej satysfakcji z wszystkich gier souls like w jakie grałem.
Ja swoja przygodę z grami tzw ''souls like'' zacząlem od sekiro (czyli najtrudniejszej gry from) i bloodborne, przez to co od razu miałem wrazenie ze gra sie wydaje uboga w mechaniki,silnik graficzny,fizyki no i jest łatwa. Jednak po czasie czlowiek sie do tego przyzwyczaja i daje świetny fun z gry, co prawda wiecej razy zginałem przez słaba fizykę poruszania sie,obiekty spadanie w przepaść niz przez bossów którzy byli easy ale dalej po latach zabawa przednia. Gra jest niesamowicie rozbudowana dzięki temu zrozumiałem ze np. w sekiro jest tych lokacji ciut mało.
Jako swiezy posiadacz ps4 pro dla gier ekskluzywnych nie powiem gra świetna. Jednak po zagraniu najpierw w sekiro a potem w ten tytuł (tak wiem to 4 lata wcześniej wydana gra) mechanika walki jest straszliwie toporna, często własnie ginąłem przez to ze to troszke takie drewno. Mimo wszystko klimatem,fabułą, i samymi lokacjami jestem bardzo zadowolony. Ale chyba moim największym rozczarowaniem jest to, ze grafika ssie pałe, i juz nawet nie chodzi o same tekstury które są i tak średnie, ale rozmazany obraz przez dziwne efekty wizualne (pewnie aberracja chromatyczna). Dodatkowo nie zastosowanie żadnego antyaliasingu przy sztucznym 1080p a realnie 900p , powoduje niesamowicie mocno poszarpane krawędzie i niestety całościowo wypada to słabo. Szkoda ze sony ma to w dupie i nie wyda wersji ulepszonej dla ps4 pro jak to robi MS w przypadku XONEX .
To już wiemy skąd info "rtx 2080 to wystarczy do grania w 4k na medium/high w 60 fps" :D. Skoro ta gra już ma teraz takie problemy z odpalaniem to strach pomyśleć jak wygląda optymalizacja. Ciesze sie że zacisnąłem zęby i nie kupiłem przed premierą bo bym sie nieźle wk***ił.
Czekałem na nowego coda z prawdziwego zdarzenia tyle lat i w końcu sie doczekałem ! w końcu seria wróciła do korzeni, gra pod względem technologicznym to majstersztyk chyba najlepsze strzelanie ze wszystkich gier fps. Fabuła była epicka , z początku myślałem ze to po prostu jakaś odrębna historia a tu na koniec gry taka niespodzianka, az się łezka w oku zakręciła.
Naprawde swietna gierka, jedynie co mnie denerwowało to niemy bohater, z ocena sie pomyliłem ale gierka spokojnie na 8.5/10.
Sam posiadam złącze światłowodowe od prywatnego dostawcy 300/150 a są oferty i 500/250. Nie wyobrażam sobie wrócić do mojego starego internetu 25/6 gdzie taki ac 2 pobierał się nawet 1.5 godziny a teraz w 4 minuty