Nie nastawiałbym się negatywnie przed obejrzeniem filmu. Życze odrobiny wyobrazi ;)
Natomiast Polacy się nie patyczkują z poprawnością polityczną. Dlatego uważam, ze nasza twórczośś jest szczególnie wartościowa bo szczera ;)
Blisko rok temu obiła mi się o uszy plotka, że powstanie filmowa realizacja znanej mi książki Arkadego Fiedlera - "Dywizjon 303". Podeksyctowanie jakie wtedy poczułem trzyma się mnie do dzisiaj. Po sukcesie "Czasu Honoru" uwierzyłem, że polskie produkcje mogą, a nawet powinny być na najwyższym poziomie. Jestem przekonany, że "Dywizjon 303" właśnie taki będzie - świetnie zrealizowany, trzymający w napięciu, ze świetną obsadą. No i jeszcze w reżyserii Wiesława Saniewskiego. Czego chcieć więcej? Na pewno zobaczę!