Próbowałem wielu symulatorów ale iRacing to inny level. Graficznie nie jest to Gran Turismo ale w zupełności wystarczy, przy dobrym piecu nie wygląda źle. Samochody w środku wyglądają bdb a otoczenie przy kręceniu czasów schodzi na dziesiąty plan.
Natomiast fizyka czy ilość ustawień to absolutny majstersztyk. Jeśli ktoś twierdzi, że z tym modelem jazdy jest coś nie tak to prawdopodobnie nigdy nie wystartował nawet w jednymi wyścigu irl.
Widocznie nie bez powodu w tej grze można spotkać wielu kierowców wyścigowych z prawdziwych serii jak np. Max Verstappen czy Kacper Sztuka.
Jedynym minusem jest oczywiście cena. O ile miesięczna subskrypcja nie przeraża o tyle żeby kupić wszystkie auta i tory to trzeba położyć chyba z 1.5k dolarów. Plus taki, że raczej się nie spotyka trolli czy małolatów szukających ofiar w pierwszym zakręcie bo kwali nie poszły.