Zdrówko, dla stałych bywalców - req z tej strony, o ile ktoś jeszcze z bywalców mnie pamięta :D
Ciekaw jestem tego nowego serialu, czytałem że mają być nowe postaci, oczywiście clickbaitowe media ogłosiły nową czarnoskurą Scully. Ale to ma być nowa historia, nowe postaci. Co myślisz?
O, przeszło skrótowo :d
Hellou :) Ja czasem zaglądam na forum, żeby zobaczyć czy coś tu jeszcze sie dzieje. Ale ogólnie ostatnie lata były trudne i od dawna nie mam głowy do regularnego pisania na forach.
Aczkolwiek ciepło pozdrawiam starę ekipę z lat 2001-2010 :D
Hej! Nagrałem ostatnio materiał o kulisach tworzenia mapy "reqapartament". Gdybyście mieli ochotę obejrzeć, to zapraszam. Co prawda na razie jest tylko po polsku, ale na YT jest opcja tłumaczenia napisów, z tego co kojarzę :)
Pokazują tam proces jej tworzenia, inspiracje oraz wszystkie sekrety :)

Cześć! W nowym roku przychodzę do Was z niespodzianką: "Blast from the Past" - mapą do gry Quake 3 / Live :D
25 lat po wydaniu Quake III Arena przez id Software, 23 lata od czasu kiedy zacząłem tworzyć mapy do tej gry, a także 20 lat od mojej ostatniej mapy odwzorowującej rzeczywistość - "reqkitchen", przychodzę do Was z czymś zupełnie nowym! "Blast from the Past", czyli "reqapartament" to moja nostalgiczna podróż do czasów młodości, pierwszego komputera, gier i pasji.
"Blast from the Past" jest prywatną retrospekcją i próbą odtworzenia starego mieszkania, w którym się wychowałem. Chciałem znów poczuć atmosferę tamtego okresu, dlatego wypełniłem je wieloma wspomnieniami z przeszłości. Znajdziecie tutaj ciekawostki z lat 1990-2000 (i nie tylko), które mogą i u Was wywołać pozytywne wspomnienia. Ale i tak najważniejsza jest przyjemność płynąca z gry.
Aby temu sprostać, postawiłem na zachowanie takiej skali i układu przedmiotów, aby rozgrywka była dynamiczna i płynna, a także aby każdy w niej mógł znaleźć coś dla siebie. Mapa zarówno w meczu 1 na 1, drużynowym, czy w klasycznej rozwałce FFA dostarczy dużo rozrywki!
Tworzenie tej mapy sprawiło mi dużo radości i jest to mój nostalgiczny powrót do mappingu po 16 latach. Mam nadzieję, że tyle samo zabawy będziecie mieli grając w to sami lub ze znajomymi. :)
Gameplay:
Mapa została stworzona pod rozgrywkę na fizyce promode. Do komfortowego grania, w Quake 3 zalecam użycie najpopularniejszego moda OSP 1.03a z włączonym trybem promode, a także jako ciekawa opcja - alternatywnego, nowoczesnego silnika renderującego Quake3e.
Dla Quake Live zalecam użycie dodatku "More Gametypes", w którym znajduje się mod PQL - Pro Quake Live (link w "wymaganiach" na stronie letsgoretro.pl/quake). Na mapie można także grać na czystym Q3/QL, jednak rozgrywka jest bardziej "ślimakowa". Itemplacement różni się odrobinę w zależności od wybranego trybu gry (1v1, tdm, free for all).
Sekrety:
Tradycyjnie już na mapie znajdują się sekretne lokacje z różnymi bonusami. Dostęp do nich możliwy jest wyłącznie w trybie rozgrywki FFA (Free for all). Jest też kilka "easter eggs". Podejmijcie wyzwanie i znajdźcie je wszystkie! :D
Social media:
Jeżeli nagracie materiały na tej mapie, podrzuccie mi o tym informację na aberesewicz [at] gmail [dot] com, chętnie się tym podzielę :)
DOWNLOAD
https://letsgoretro.pl/quake/
Quake 3 Arena:
https://letsgoretro.pl/quake/q3-reqapartament.zip
Quake Live:
https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=3406058767
Have fun! :D
Te apletowe chaty to był mega klimat, bardzo żałuję że już tego nie ma. Ani chatów, ani irca... Niby jest discord, ale to już inne pokolenie. Sam chętnie wróciłbym do rozmów w tamtym starym towarzystwie, bo pomijając głupotki i "prowokacje", to czasami dyskusje były bardzo na poziomie :D

Ooo
PS, jak "zaczepiłeś" pare ksywek? :D
edit: ach, można oznaczać "istniejące konta"
Tak swoją drogą, ostatnio podczas porządków na starym dysku, znalazłem wstępniaki do kilku wątków na GOL o GTA, Vista, Southpark, a nawet screeny z Chatu Gola! itp :D
Czy ktoś z Was ma screeny z GOLa sprzed 2005 roku? :D
A gdybyście chcieli poklikać po retro, to przypominam:
https://web.archive.org/web/20020501000000*/Gry-online.pl
Podbiję ten wątek, może ktoś ze starych golowiczów/ircowiczów to czyta :)
ciekaw jestem czy jesteście gdzieś tam jeszcze? :) A może ktoś ma jakiś kontakt do nich?
O matko, bardzo przykra wiadomość :/ Jeden z tych starych golowiczów, którego lubiłem bardzo czytać. Kondolencje dla bliskich, ech.
Z ciekawości - czym się teraz zajmujesz w życiu?
Haha, też mam te legitymacje z kaset! Nawet jedną ze swoim zdjęciem i podpisem :D Do tego ostały się dwa segregatory z wycinkami, które muszę w końcu poskanować!

Czeeeeść:D Przepraszam Was
Spróbuję nadrobić od początku!
Pochwalę się, że dwa lata temu w X-Files wkręciłem swoją narzeczoną i obejrzeliśmy praktycznie jednym ciągiem przez kilka tygodni wszystkie sezony. Ja oczywiście znam wszystko na pamięć, ale ciekawie było oglądać reakcje i wkręcanie się w fabułę bliskiej osoby, nowej "fanki" :D I nawet jeśli pierwsze sezony zestarzały się trochę (chociaż uważam że najbardziej zestarzał się pierwszy, reszta nie tak bardzo) to fabuła - szczególnie mitologiczna, bardzo ją wkręciła <3
Z kolei - mimo dobrego klimatu sezonu 10 i 11, aktorzy strasznie się zestarzeli... szczególnie Duchovny. O ile Gillian starzeje się jak wino i inne produkcje z jej udziałem są świetne, to te nowe sezony oglądało mi się trochę dziwnie. Główny wątek spiskowy kompletnie mi nie podszedł. O ile wcześniejsze sezony opierały się o teorie spiskowe, to były one podawane stopniowo, z wyczuciem. A tutaj miałem wrażenie że w paru odcinkach chcieli zawrzeć wszystkie szurowe teorie dziejów. I miałem tego bardzo duży przesyt. Za to strasznie mi się podobały odcinki "stand-alone". Fabułarnie konkretny klimat starych X-Files, to im się udało :D I mimo wszystko ciesze się, że raczej nie będzie kolejnych... Źle mi się oglądało Mulder i Scully w tym wieku :/
W moim pierwszym wątku pisałem, że pasjonuje się retro, itp. Trochę to też łączy się z X-Files, ponieważ w końcu - kiedy pracuję i mogę sobie na to pozwolić - uzupełniam kolekcję X-Files: kasety VHS, stare materiały, które kiedyś miałem a musiałem sprzedać za potrzebą, itp :D I na przykład w zeszłym roku zakupiłem sobie całą kolekcję filmów X-Files z ebaya, niektóre w foliach! I to za jakieś grosze! Przepiękne to jest <3

Hah, oczywiście jak to w takich przypadkach bywa - znów wpadlem w wir pracy i życia rodzinnego, więc nie było czasu na forum :D Ale powiem Wam, że za każdym razem jak wracam nawet tak po miesiącu, to ciągle duży sentyment jest. Szczególnie że ostatnio jak szukałem materiałów na swój profil, to znalazłem stare screeny z forum i wizualnie strasznie się ciesze, że ciągle jest tak samo :)) Tylko rozdzielczość ekranu inna :d
Miło tak powspominać, ale wiadomo że są inne czasy i jednak na stałą obecność nie ma już czasu... Ale za to udaje mi się w końcu znaleźć trochę czasu żeby ponadrabiać gry i wspominki, ostatnio nawet wróciłem do GTA3, gry o której miałem tutaj kilkuletnie wątki :D

To ja się pochwalę: udało mi się odtworzyć komputer z 2000 roku :D Nie całkiem, bo nie miałem płyty AX6BC, jednak udało mi się ją w ostatniej chwili zdobyć na grupie retro. Więc uda mi się go doprowadzić do 1:1 z tym co miałem kiedyś :D Możecie obczaić relację na Youtube: youtube.com/watch?v=VfbTEGu58w8 :)
Ooo zrobiliście wątek :D super, wpadnę tu trochę później, bo w tym tygodniu zarzucono mnie robotą :D podwieszam!
Nie, nie mam takiej potrzeby xD
Jakbyś chciała powspominać, to zostawię Ci kopie swoich stron, które znalazłem w odchłaniach dysku!
server315686.nazwa.pl/retro/requiem-prv-pl/2000/
server315686.nazwa.pl/retro/requiem-prv-pl/2002/
:D
PS, pamiętasz tę stronkę? :D
web.archive.org/web/20010301182408/xfiles.koti.com.pl/
Ja to nie bardzo mogę jeszcze się odnaleźć w tym grupowaniu "odpowiedzi" w wątku :d

Pat, w Quake 3? Może jakiś duel któregoś dnia? :D Możesz zerknąć tutaj: quake.net.pl, w ostatnim artykule opisałem w listopadzie jak grać w Q3 w 2022 roku :)
A na Steamie jest darmowy silnik Quake 2 RTX. Jak masz pełną grę, to wystarczy wrzucić katalog baseq2 i masz pełnego Quake 2 w RTX :D
papież Flo IV: komplet BRW xD
Cześć :)) Przez chwilę poczułem się jak wśród "starych znajomych", tylu z Was pamiętam

To ja zarzucę jeszcze jeden wątek do tego tematu! Czy macie może zdjęcia swoich pierwszych komputerów / stanowisk komputerowych? :D Ostatnio wygrzebałem moje pierwsze zdjęcia, jakie zrobiłem jeszcze aparatem analogowym - rok 2002.
Cody! Cześć! My to chyba nie gadaliśmy od okolic 2004 roku. Miło Cię tu widzieć, pamiętam że zaczynaliśmy jeszcze na kanale #xklub na ircu :))
Sprawdź instytucję archive.org - jest tam dużo rzeczy zdigitalizowanych :D
No i oczywiście web.archive.org - archiwum internetu!
Właśnie widziałem, że Twój kanał nadal istnieje. Z ciekawości zerknę później o czym nagrywałeś :)
A co do społeczności retro, to niestety ale masz rację. To co opisujesz widzę w grupach tematycznych na FB. Ich sposób dyskusji i odnoszenia się do innych, szczególnie kiedy nie do końca mają racje, jest bardzo słabe. Dlatego też jak widzę konkretny typ wypowiedzi, to nawet nie wchodzę w dyskusje, bo to nie ma sensu. Staram się po prostu robic swoje :) A mój instagram, czy raczkujący YT to przede wszystkim moje hobby, oderwanie się od pracy, taki sposób na resetowanie mózgu, niekiedy po całym dniu pracy z patologicznymi klientami. Więc robię to wszystko głównie dla siebie, bo lubię się tym "bawić" i dzielić.
A to, że w internecie są frustraci i nieudacznicy życiowi, cóż... Znam to doskonale ze swojego przykładu i doświadczenia z różnymi społecznościami internetowymi :) Nauczyłem się mieć grubą skórę i nie zwracać na to uwagi. Uważam, że trzeba robić to co się czuje i co się lubi. Jeżeli ktoś ma z tym problem - to jest to jego problem. Szkoda życia na przejmowanie się idiotami. Bo właściwie kimże oni są, by wpływać na to co chcesz robić?
Także
Może zabrzmi to jak ironia losu, lub ktoś nazwie to "karmą", ale w późniejszym czasie kiedy byłem administratorem innego tematycznego forum, sam musiałem mierzyć się i doświadczać podobnych rzeczy, tym razem będąc po drugiej stronie.
Z ciekawości - jaki kanał na YT prowadziłeś? I co sprawiło, że zaprzestałeś? Jaki typ patologii?
Ja mam kolekcję Enterów, Chipów i magazynu Internet. Komputer Świat był taki bardziej "dla początkujących", więc mam tylko kilka numerów na pamiątkę :)
CDA nie pozbywaj się! Lepiej spakuj to i gdzieś zachowaj. Jeszcze trochę i będą chodzić w cenach kolekcjonerskich, tak jak Secret Service!
Przez te ~12 lat bardzo dużo się zmieniło :) Tak jak kolega wyżej wspomniał, po przeprowadzce na pomorze zmieniłem tak dużo rzeczy w swoim zyciu ile się tylko dało :)

Przekaż uszanowanie dla kolegi, piękna kolekcja Sony! :D Mi też zostało jeszcze kilka w kolekcji + ostatnio odnalazłem swój dyktafon Panasonic RQ-L10 :D

Ja też miałem dziwne wątki, np: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7032793 ... :D
Czasem przeglądam też stare strony internetowe, które sam zapisywałem, albo mam kolekcję z magazynów Enter, Internet, Chip, itp :D Niedługo chcę zrobić też filmiki o starych animacjach. W wolnej chwili na moim YT (link w opisie insta) obczaj sobie materiały zgrane z kaset VHS, m.in ADAX :D
Dlatego tak często z sentymentem wracam do starego internetu, który był po prostu wartościowy. Teraz internet i przysłowiowego facebooka może mieć każdy lump, więc przekłada się to niestety na poziom patologii tam spotykanej.

Fett: ja parę miesięcy temu poczułem znów atmosferę tych czasów kiedy próbowałem ogarnąć sterowniki do zintegrowanej karty muzycznej w laptopie Fujitsu Lifebook 765Tx :D

A to moja działająca perełka: 42 Megabajtów! Miniscribe 8051a, 3500obr/min z 1989 roku.

1: 2.5' Fujitsu MHH2064AT - 6.4 GB
2: 3.5' Seagate ST-157A - 45 MB
3: 5.25' Quantum BigFoot - 6 GB

Mam w domu sporo tego sprzetu, ale z uwagi na to, że nie udało się nam jeszcze zmienić mieszkania, to wszystko leży w kartonach/szafkach. Kiedyś chciałbym mieć taki pokój retro z wyeksponowanymi rzeczami z epoki :)
Ale mam na biurku i od czasu do czasu używam retro komputera, na zdjęciu obok :)
Słowem wstępu
Cześć! Pojawiam się tutaj po 21 latach od mojej pierwszej rejestracji w serwisie Gry-Online. :) Ciekaw jestem czy na forum siedzi jeszcze ktoś ze starej ekipy (2002-2010)? Jako, że od czasu do czasu wspominam sobie ten okres w życiu, początki przygody z komputerami, grami, internetem; prowadzę retro profil na instagramie, przyszedł czas na trochę moich wspomnień o GOLu - który - bądź, co bądź - był kawałkiem mojego życia pod nickiem "Requiem" / "req". Ale po kolei i bez uprzedzeń :)
Jeżeli uczestniczyliście w życiu forum GOLa w tamtym czasie możecie mnie kojarzyć przede wszystkim z trzech głównych rzeczy: wątków tematycznych o grach (GTA, Foto, Q3), towarzyskich nocnych rozmów w wątkach "bezsenność" czy "izolatka" oraz tak zwanych "prowokacji" pod znakiem xircom, czyli błędów młodości. I o tym ostatnim też chcę w końcu coś opowiedzieć.
.
Pierwszy komputer, odkrywanie wartościowego internetu
Miałem to szczeście, że przygodę ze swoim pierwszym komputerem rozpocząłem w czasie największego rozkwitu technologii, kiedy to niemal z miesiąca na miesiąc pojawiały się rewolucyjne rozwiązania i skoki wydajnościowe sprzętu. Pamiętam że wtedy gry o wiele częściej niż dzisiaj zmieniały się nie do poznania, lub wprowadzały rewolucyjne rozwiązania czy też wciągającą fabułę (GTA3, Max Payne, Red Faction, Quake III, Morrowind, Half-Life). Do dzisiaj to bezdyskusyjne klasyki, do których wracam z przyjemnością. Szkoda tylko, że aktualnie nie ma już tyle czasu na beztroskie granie... A może to i lepiej?
Mój pierwszy internet był na modemie, kiedy to było trzeba połączyć się z linią TPSA 0202122 i trzymać rękę na ilości impulsów jakie się wykorzystywało (kto to pamięta?:d). Później przyszedł czas na stałe łącze w lokalnej sieci osiedlowej, w której plik 700MB ściągało się przez nawet 24 godziny :D Mam bardzo duży sentyment do tych chwil, szczególnie że wtedy na prawdę było trzeba się na tym wszystkim znać i kombinować. Systemy nie działały bezproblemowo w trybach plug&play tak jak dzisiaj i czasem zainstalowanie prostej karty dzwiękowej potrafiło spędzić sen z oczu na pół nocy. Nie mówiąc już o częstych formatach, bo akurat cos się skopało!
W tamtych czasach polski internet zaczynał się dopiero na poważnie rozwijać. Informacje czerpało się zwykle albo z list mailingowych, BBSów, wirtualnych ZINów, rozmów na IRCu, czy dopiero pojawiających się forów internetowych. Wszystko to jednocześnie tworzyło jakieś tematyczne społeczności na niezłym poziomie. Patrząc na to z dzisiejszej perspektywy i tego całego szamba i patologii, które jest w internecie, na mediach społecznościowych itp, aż prawdziwa łezka w oku potrafi się zakręcić :)
.
Forum Gry-Online
Forum GOLa poznałem na początku 2002 roku, kiedy szukałem pomocy do gry Alien vs Predator 2. Później, stopniowo czytając inne wątki, wkręciłem się i zostałem. Wtedy też byłem na etapie uczenia się tworzenia map do mojej ulubionej gry Quake 3. Oczywiście nie mogłem sobie z czymś poradzić i z pomocą przyszedł mi Valencis w wątku https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=294148 :) Jeżeli to czytasz, to pozdrawiam Cię po latach! Dzięki tym rozmowom udało mi się rozwiązać kilka problemów i ruszyć z tematem dalej. A skończyło się to wszystko stworzeniem 22 plansz do tej gry (+2 do Q4), z czego kilka na stałe zapisało się w polskiej społeczności quakowej (m.in. eksperymentalna kuchnia - "Nu Clear Lunch Time", czy turniejowa mapa reqtourney1), a z z kolei q4 miałem wyróżnienia na scenie międzynarodowej. Jeżeli ktoś z Was jest ciekaw szczegółów, opisałem je trochę na swoim instagramie. Ach, do dziś czasem włączam sobie Q3 żeby pograć ze znajomymi! Aktualne gry nie mają już takiego flow jak kiedyś... Teraz nawet strzelanki skupione są na "umiejętnościach i rozwoju postaci", a nie na czystej, technicznej grze. Czasem cieszę się jak wychodzą retro shootery typu "Prodeus", lub pojawiają się remaki klasyków typu Quake 1, czy Quake 2 RTX. Ale to taka mała dygresja.
Przez kilka dobrych lat starałem się uczestniczyć w życiu społeczności GOLa prowadząc m.in. wątki:
Wrażenia z GTA3: forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=709431
Kącik Vice City: forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=1567043
GTA San Andreas: forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8119335
Czy robiąc głupoty w klasycznych wątkach typu "Bezsenność".
.
Ach te prowokacje
"Głupoty" to dobre słowo opisujące coś, co również bardzo dobrze pamiętają osoby udzielające się w tamtym czasie na GOLu: bycie "xircomem". Nie ucieknę od tego tematu, a to dobra okazja żeby go poruszyć i zamknąć pewien etap na stałe. Nie tłumacząc się narysuję trochę kontekst psychologiczny, z którego bezpośrednio wynikł późniejszy pomysł zakładania tych dziwnych wątków. Na początku 2001 roku byłem dzieciakiem, któremu rozpadła się rodzina i z różnych powodów (głównie niedojrzałości emocjonalnej rodziców) zostałem zostawiony sam na pastwę losu. Rzucając szkołę, nie mając kontaktu z ludźmi, stałem się antyspołeczny, żyjący praktycznie "w internecie" przez dwa lata. Później na szczęście pomogli mi się trochę ogarnąć znajomi. Ale mając taki bagaż doświadczeń, byłem pełen problemów ze sobą, pełen kompleksów, z którymi sobie nie mogłem poradzić w tak młodym wieku. Wszystko to w pewnej chwili zacząłem odreagowywać w internecie, bo nie umiałem inaczej. Nikt z moich bliskich nie interesował się tym, że coś złego się ze mną dzieje (pisząc to nie ogarniam kompletnie jak można było tego nie widzieć). Zaczałem tworzyć pod fałszywą ksywką (wtedy xircom) prowokacyjne wątki, aby być (przynajmniej w świecie wirtualnym) tym "fajnym", "przebojowym", zwrócić na siebie uwagę. Jakkolwiek głupie to nie było, dla mnie wtedy to była taka rzeczywistość: alterego, z którego pomysłów wszyscy śmieszkują, który jest "duszą towarzystwa", który czuje się przez te wszystkie prowokacje "akceptowanym". Dlatego też chciałem aby te moje głupie wątki nie do końca były tępimi prowokacjami i rzucaniem wyzwisk żeby się z kogoś pośmiać, ale chciałem żeby jednak trzymały jakiś sarkastyczny poziom. Później niestety poszło to w kompletnie złą stronę i z tego wszystkiego zrobiło się kilkanaście głupich kont.
Z perspektywy czasu absolutnie się tego wstydzę i żałuję. Teraz jestem na takim etapie życia, że dokładnie znam mechanizmy, dla których to robiłem - a przede wszystkim, z czego to wynikało. W tej chwili mam już 37 lat, mam rodzinę i jestem zaręczony. Mam dość dobrą pracę, wszyscy mogą na mnie polegać w najgorszych momentach życia. Ale droga do tego była bardzo długa, skomplikowana, przeszedłem terapię i mogę powiedzieć, że jestem w tej chwili szczęśliwy :)
Najważniejsze - jeżeli faktycznie czytają to osoby piszące w tamtym czasie, to z tego miejsca, całkowicie poważnie pragnę przeprosić za moje zachowania. Takie rzeczy nigdy nie powinny mieć miejsca. Niestety, musiałem dostać kopa od życia i dojrzeć, aby to wszystko zrozumieć.
Ps. aby było to prawdziwe zamknięcie, chcę też poinformować, że od 2011 roku nie uczestniczyłem w życiu forum w żadnej formie. Wtedy przeprowadziłem się do Gdyni, zacząłem w końcu pracować nad sobą i "mieć nowe życie" pozostawiając wszystkie te negatywne doświadczenia i bagaże za sobą. Także jeżeli później były jakieś wątki bądź ksywki zbliżone do moich - ktoś się pode mnie podszywał.
Niedawno zarejestrowałem się ponownie, ponieważ pierwszy raz od długiego czasu zaczałem grać w coś nowego - Callisto Protocol, Prodeus czy remake Quake 1. To był też trochę pretekst do zrobienia sobie bazy danych gier, w które grałem, a GOL ma teraz bardzo fajne do tego narzędzia.
.
Pozdrowienia muszą być
Poza samym forum, w kilka osób stąd mieliśmy kanał na IRCu: #gol, a także rozmawialiśmy na GOLowym czacie. Niektóre z tych znajomości przetrwały, inne nie. Z kilkoma osobami widywałem się poza forum, z niektórymi mam kontakt do dzisiaj. Pomimo tych wszystkich problemów, niektóre z golowych znajomości przetrwały do dzisiaj i są na jakiś sposób dalej wartościowe dla mnie :)
Chciałbym przy okazji tego posta pozdrowić Nutkę, Maviozo, Borysa/Banana, soldamna, palnika, ertona, dudkę, Piotrasa, Siwego, W_Z_, DEVda5ida, narmo, ekipę ze starej "bezsenności". A także Soulcatchera, który na pewno nie raz był na mnie nieźle wkurzony - dla Ciebie są przede wszystkim moje przeprosiny :)
.
Powrót do retro, czyli to co boomerzy lubią najbardziej!
Posta tego chcę zakończyć wątkiem powrotu do retro w obecnych czasach. Ciekaw jestem, czy ktoś z Was ma podobne sentymentalne odczucia co do tamtych czasów, jeżeli chodzi o sprzęt, gry, internet lub coś innego?
Jak wspomniałem wcześniej, z tęsknoty sam od jakiegoś czasu wróciłem do sprzętu retro. Zbudowałem już dwa retro komputery, jeden 486, drugi P3 933MHz. Aktualnie jestem w trakcie odtwarzania swojego pierwszego komputera z 2001 roku (Celeron 533MHz, Riva TNT2) :) Szkoda że w internecie pojawia się coraz więcej "januszy biznesu" podbijajacych sztucznie ceny sprzetu retro. Na szczeście da się jeszcze sporo ciekawych rzeczy dostać w bardzo atrakcyjnych cenach. Jakiś czas temu udało mi się kupić GeForce 3 Ti200 za 80zł :D Dostaję tez czasem od moich obserwujących jakiś sprzęt za darmo lub za grosze, bo np. ktoś chce to wyrzucić.
Mam też sporo prywatnych zbiorów - zarówno sprzętu z dawnych lat, jak i różnych katalogów, materiałów drukowanych, czy kolekcji pism CHIP albo segregatorów "Easy PC". Kto z Was to wszystko pamięta? A może sami macie w swoich zbiorach coś interesującego, czym chcielibyście się tutaj pochwalić?
Jeżeli jesteście ciekawi co robię w społeczności retro, możecie rzucić okiem na "Let's go retro" na insta :)
.
Nie wiem czy ten wątek ma jakieś szanse na rozwinięcie się, ale jeżeli jakimś cudem tak się stanie, to opowiem Wam może później coś więcej o moich zbiorach albo tym co tworzę. A jeżeli sami chcielibyście podzielić się wspominkami z tamtych lat, a może sami gracie w retro gry lub składacie dla siebie takie komputery - śmiało piszcie :)