szczerze mówiąc najgłupsza gra z jaką miałem styczność. Po wprowadzonych poprawkach w grze nie zdobywa się jak dawniej pieczęci, za które można kupić zestawy kart w sklepie, z każdym nowym poziomem. Trzeba je teraz wykupić za realną gotówkę poprzez smsy, czy przelew bankowy. Wprowadzone rozwiązanie twórców gier powoduje, że człowiek już nie siedzi i nie walczy o kolejne poziomy. Oprócz tego w grze są obecne karty z 7 czy aż do 8 poziomu, którymi mało kto gra. Nasuwa się zatem pytanie. Po co tworzyć silne karty którymi ludzie nie grają?! A jeśli my posiadamy je w swojej talii to możemy przez nie przegrać. Powodować ten stan rzeczy może fakt, że zanim zdobędziemy niezbędny poziom Mocy, Magi czy Przeznaczenia jak i Surowców przeciwnik zabije naszego bohatera kartami do 4 poziomu. A o ile przyjemniejsza była by gra gdyby twórcy pomyśleli o stworzeniu pojedynków w których gracze byliby zobligowani grać kartami do 8 poziomu. Po kilku miesiącach aktywnego grania, przez nie udane pomysły twórców, zaglądam do Duel of Champions coraz rzadziej, raz na tydzień a nie jak dawniej po kilka godzin dziennie. Polecam grę osobą które są gotowe płacić za nowe zestawy kart, którym się naprawdę strasznie nudzi np. w pracy:) i nie mają silnego laptopa. Ale do domowej rozrywki gra się nie nadaje ze względu na ograniczanie aktywnych graczy koniecznością płacenia za fajne karty. Podczas gdy inne gry online skupiają się na przyciągnięciu graczy Duel of Champions moim zdaniem zniechęca do aktywnej rozgrywki.