Tylko co Nas konsumentów to obchodzi? Premiera konsoli w Polsce to 19.11. Co dostajemy od oficjalnych partnerów SONY? Przedsprzedaż z terminem dostawy za miesiąc. Himalaje żenady to jest to, że wczoraj i przedwczoraj sklepy o tym nie informowały. Nie wiedzieli, że konsol fizycznie nie posiadają? Nie wiedzieli, że nie dopłyną z Chińskich fabryk? Wiedzieli. Ale huczna premiera! 19.11 o godz. 10! Brawo. Odwalili taką premierę, że nawet jednej sztuki nie posiadali do wysłania i sprzedawali towar, którego fizycznie nie mają. Jeżeli się panom z marketingu nie opłaca wynajmowania dodatkowych serwerów to właśnie są Himalaje żenady, bo wszyscy którzy chcieli kupić normalnie konsolę dostają wylewu na samą myśl o ME, MM czy NEONET. Ja osobiście jak tylko PS5 będzie normalnie do kupienia na półkach, to kupie wszędzie byle nie w tych trzech sklepach. jak podobnie postąpi większość osób, które się odbiły od powyższych to ciekawe co im się bardziej będzie opłacać.
Jeszcze nie kupiłem swojego egzemplarza gry, ale na gemplejach zwróciłem uwagę właśnie na jakość dźwięku. Już nawet na youtube i na słuchawkach za 300 zł słychać, po np. odgłosach biegania postaci, że jest bardzo niska jakość dźwięku. Ja się zastanawiam czy nie kupić amplitunera z HDMI 2.1, a tu takie kwiatki z jakością dźwięku. Nie opłaca się nawet grać na kinie domowym przy tak niskiej jakości ścieżek dźwiękowych.
Kupiłem sobie pada iPEGA PG - 9087, razem z OnePlus 6T robi mega robotę. Pad z telefonem przypomina trochę sterowanie Switch'em. Z emulatorem gier z PSP, PSX, NDS, Nintendo Wii i padem gra się wybornie. W Dragon Ball Z Budokai Tenkaichi 3 nastukałem mnóstwo godzin.
Kupiłem na premierę. Grałem może z 10h i zrezygnowałem. Nawet przyjemna walka nie przykrywa pustki tej gry. Dwa, trzy razy w miesiącu próbuje do tego wrócić... nawet teraz w sezonie ogórkowym nie da się na dłużej wsiąknąć w Andromedę.
co masz na myśli mówiąc "znów"? Czy ta branża miała jakiś kryzys? Teraz przeżywa swoje lata prosperity. Pieniądze wydawane na marketing skutecznie napędzają sprzedaż. W gry grają już nie tylko dzieci. W społeczeństwie jest akceptacja dla gier, bo grają już wszyscy. Od młodych, po starych. Dlatego nic się tej branży nie stanie, ani teraz, ani jutro, ani nawet jak skopią kolejną produkcje na PC.
Grałeś w Mafię III? Czy oglądałeś tylko serię na yt?
Gra mocno nie równa, to fakt. Ta gra to sztuka kompromisu. Grafika i techniczna strona gry jest kiepska. Klimat przełomu lat 60/70, Luizjana i Nowy Orlean + główny czarnoskóry bohater to kapitalny pomysł na grę. Klimatyczna harmonijka połączona z finiszerami nie pozwala odejść od komputera. Szkoda, że nie wspomniałeś o czuciu tej broni i wymianach ognia, bo one też są na bardzo duży plus. Ja po przegraniu 8 godzin jestem bardzo zadowolony. Myślę, że jestem już na tyle dojrzałym graczem, że wodotryski graficzne zostawiam z tyłu i skupiam się głównie na opowieści.
Edit: Po aktualizacji i odblokowaniu klatek jest ok 40. Skaczą w zależności od lokacji i aktywności między 35-60. Trochę optymalizacja kiepska, ale na chwilę obecną gra mnie pochłonęła!
i5 4690 - 3.5 GHz; Gigabyte GTX 970, 8 GB RAM. Gram w FullHD. Lock na 30 fps mi nie przeszkadza. Właczyłem frapsa z ciekawości, żeby sprawdzić czy rzeczywiście jest to 30 fps i tyle. Czekam oczywiście na łatkę, która odblokuje fps, ale generalnie nie śliniłem się na wodotrystki i licznik fps tylko na historię i powiem Wam, że zapowiada się kawał dobrej gry. Gra działa bez przycięć. Przeszedłem prolog i kończę pierwszą dzielnicę i raz zauważyłem błąd graficzny - jakieś skaczące tekstury. Od wersji technicznej gra jest bardzo dobra. Gram na padzie od XBOX 360 i jest okej. Auto prowadzi się fajnie, czucie broni jest genialne.
Ja wczoraj kończyłem questy w Wiedzminie III. Mam wszystkie dodatki, dlc, patche... I do dziś zdarza się, że w grze coś sobie polata i nie jest to wiwerna, tylko np. człowiek.
Szybkie pytanie... w egzemplarzu, który kupiłem miałem dwie książeczki (takie same) z kluczem do gry. Często się to zdarza? Błąd przy pakowaniu? Dodatek za preorder też mam w paczce, mimo że kupiłem grę z półki po premierze...
Dali ciała strasznie... Od momentu dodania dema do biblioteki Origin, klient zawiesił się już jakieś 15 razy. Próbuje pobierać na raty, ale to jest jakiś absurd, żeby na premierę DEMA padały serwery.
Zwróćcie tylko uwagę na ułożeniu stopy, nogi, ciała do piłki podczas uderzania piłki. Jest to tak nie realne i sztuczne, że aż zęby bolą... mają tylu piłkarzy podpiętych pod te wszystkie czujniki i nie mogą wygenerować prawidłowej animacji kopnięcia piłki?
Tryb fabularny jest już od kilku odsłon w NBA od 2k. Jest fajnie, kilka przerywników filmowych jak to młody koszykarz gra w szkolnych ligach, później jakieś kłopoty osobiste, później angaż w NBA i tyle. Później zwykłe podbijanie statów za zdobyte punkty. Tutaj będzie dosłownie to samo. Zabawa na trzy godziny, później wbijanie kolejnych statystyk. Mam nadzieję, że tryb fabularny zrobi jakieś inne studio EA, bo jak poświęcili część zespołu np. od silnika meczowego na rzecz tego trybu fabularnego, to będzie katastrofa. Ta seria zdobywa serca milionów graczy dzięki zmaganiom online i trybom kariery menadżera, a nie fabule...
Jest całkiem niezła promocja na steam. Dzięki wam, zakupiłem właśnie i czekam aż się pobierze :)
Tak wygląda niestety branża IT. Zauważ, że gry teraz zajmują po 50 GB. Mają świetne tekstury w bardzo wysokiej rozdzielczości i gdzieś to musi być lokowane. Jeżeli nie w pamięci karty, to gdzie? Na GTX 650 będzie ciężko grać w najnowsze produkcje. Ja się obawiam powoli o mojego r9 280x...
@ sebogothic - No co wy? Ja tak naprawdę musiałem trochę poszukać wyprawionej skóry drakonida do mistrzowskiej zbroi cechu gryfa. Do reszty surowce same wpadały do sakwy po drodze :D Ewentualnie 5 minut u kowala i macie rozłożone inne surowce na rzecz tych potrzebnych.
Dlatego nie kupuje tego czegoś na PC. Kiedyś jeszcze mnie ta gra przyciągała. Chyba najbardziej w 2010 roku. Teraz co widzę na tym filmie to jakiś skandal. Po co gracze grający na PC kupują karty graficzne za 2000 zł, po co nam monitory w 4k, po co akcesoria dla graczy na PC jak producenci olewają pecetowców? Konsola za 1500 zł dostaje lepszą oprawę wizualną niż komp za ponad 3000 zł. W tym roku podziękuje, chyba że pojawi się jakaś duuuuuża łatka.
@RossoNero KONAMI ze swoim PESem olewa totalnie pecetowych graczy. Od dwóch lat podają nam starą grę w lekko zmienionej otoczce. Na PS4 i Xone jest nowy silnik nowe animacje, lecz moderzy nie poszaleją na konsolach. Seria PESedit na PC to było coś genialnego!
Ja najbardziej we wrześniu, ale i chyba w całym roku czekam na FIFĘ 16. Z poprzednią częścią spędziłem dwa urlopy, mnóstwo dni wolnych co dało prawie 500 godzin w tej grze. Można narzekać na błędy, na fatalnie działający system sędziowania ale magia tego tytułu znów zadziała. Jestem oczywiście ogromnym fanem piłki nożnej, więc to też waży na moim wyborze. KONAMI ze swoim PESem drugi rok z rzędu olewa graczy pecetowych, więc nawet się nie zastanawiam nad jej zakupem. MAD MAX będzie grą która szybko się znudzi, pusty świat pozwoli dobrze zoptymalizować grę, no ale wiadomo że do twórców pretensji mieć nie można bo jaki miałby być MAD MAX? W dżungli? :) FORZA to będzie fajny tytuł, jak zwykle ale na PC nie zagości więc też niestety przeżyje bez tej gry. MGS nigdy nie gościł na moim sprzęcie, ale może jak spadnie cena to się zastanowię. Wracając do FIFY to nowości jakoś mnie nie przekonują... kobiety w tej grze to tylko mały dodatek. Ciekawie zapowiada się nowy tryb online. No świeża sprawa - nowy komentator! Laskowski ze swoim doświadczeniem i głosem zrobi mega klimat w tej grze! Mój faworyt na ten miesiąc :)
U mnie przy drugiej płytce też był minimalny problem. Za pierwszym włożeniem do napędu nie chciała wystartować. Wyjąłem ją, włożyłem jeszcze raz i ruszyła i instalacja poszła dalej. Jak tak dalej pójdzie, to myślę że Wiedźmin pochłonie mnie na dłuuuuugie godziny. Gra jest po prostu rewelacyjna!!! Niby nudne zadanie poboczne, jakieś dziwne zadanie... które zaraz zamienia się w walkę z niedźwiedziem albo innym ustrojstwem... nawiązanie do słowiańskich tradycji i wierzeń (jestem za etapem Kłobuka :D ), po obejrzeniu tablicy na mapie aż ciężko nie wjechać na jakieś zadanie poboczne, które praktycznie za każdym razem jest ciekawe, niepowtarzające się... aż żal, że zaraz trzeba iść do pracy :/ Pozdrawiam i niezdecydowanym polecam szybko zakupić, bo naprawdę warto!!
r_ADM -> zapraszam do empiku w Auchan w Piasecznie ;) Półki aż się uginają od Wieśków ;) Gra jest mega! Gram na i5 4690 + r9 280x w 900p. Wszystko na "uber", bez udziwnień zielonych i długość renderowania trawy na "wysokie". W pierwszej lokacji cały czas ok 50-60 fps. Gra się bardzo płynnie więc nawet nie uruchamiam frapsa ;)
Kampania rewelacyjna! Z każdą misją bawiłem się coraz lepiej. Zabawa dronem, mechem czy myśliwcem genialna! Scenariusz fabuły ciekawy jak na liniówkę. Jak dla mnie jedna z najlepszych kampanii pod względem fabuły ostatnich lat.
Ja zaczynam wątpić w markę FAR CRY. Dla mnie trójeczka była czymś genialnym. Ta "nauka zabijania"... no coś fantastycznego. Wszedłem w buty głównego bohatera i jechałem praktycznie ciągiem przez tą grę. Do FAR CRY 4 zabieram się już chyba 10 raz. No świat troszkę ładniejszy, ale lokalizacja i ten "złoty szlak" mnie nie jara. Wchodzimy do gry i od razu sieczka, gość do tej pory nie obcował z bronią i bez problemu odnajduje się w zabijaniu, taki RAMBO... a przy skórowaniu słychać ten charakterystyczny głos obrzydzenia z FAR CRY 3. Z prawdopodobnych lokalizacji nie wybieram niczego, bo jak przypominam sobie to odbijanie posterunków, odblokowanie wierz to mnie zalewa.
Z tym tytułem jestem dość długo, bo od wydania 2001. Ograłem wszystkie dodatki WC i CL 04/05. Demo mnie porwało, nowy silnik, nowe animacje. W tytuł pograłem chwilę na PS3, ale brakowało mi tam detali graficznych jak scoreboards Premier League, czy podnosząca się bramka po mocnym strzale :) Zainwestowałem i próbuje na PC. Oczywiście w Ultimate Team trafić w paczce coś wartościowego do chyba cud, a grać kilkanaście meczy i stracić 7,5k coinsów na paczkę to standard. EA dodało swoje durne mikropłatności i żeby kupić dobrą paczkę to trzeba kupić FIFA points i może trafimy wartościowych graczy. Na 3 mecze wypożyczyłem Aguero za punkty zebrane w trybie menadżera i trafił 6 bramek :) Na rynku transferowym chodzi po ok 200k coins więc bez zakupu na czarno na allegro coinsów trzeba grać całe dnie żeby mieć topowego gracza. Multi właśnie pokazuje masę błędów w grze, a odbiór piłki jednym klawiszem, to już skandal. Niby rok w rok nowa fizyka, nowe animacje przepychanek, ale odbiór piłki jest prosty, a utrzymanie się przy niej to tylko jazda z analogiem w przód i na boki. William z Chelsea i Walcott z Arsenalu to wszystko co potrzeba do wygrywania meczy :) Najbardziej irytują mnie ludzie grający "chamską wcinką". Każdy piłkarz, nie ważne o jakich umiejętnościach wbija delikatnie piłkę nad stoperami i wchodzący napastnik wychodzi sam na sam. Stoperzy nie zachowują się normalnie i nie asekurują prostopadłych podań, jedynie ręcznie trzeba ich pilnować i opóźniać akcje. W październiku pewnie znów kupię i będę się jarał przez kilka dni, by później znów marudzić na EA...
Przeszedłem prawie całą kampanie dla pojedynczego gracza i... no właśnie troszkę żałuje straconego czasu. Odpaliłem grę, pierwszy akt a Arno i mówię: WOW! Kapitalna oprawa graficzna, fajnie to. Po kilku godzinach zacząłem zauważać, że tekstury w grze są strasznie nie równe, tzn momentami są świetnie dopracowane, by później gdzieś w mieście dachówki na dachu były rozmazane. Ja wiem, że otwarty świat, ale rzuciło się to w oczy przy np. dopracowanych wnętrzach pałaców. Jeżeli chodzi o nowy system poruszania to jest niezły, na duży plus schodzenie z wysokości, ale animacje bohatera do poprawy. Skoki Arno na 10m bez większego rozpędu dziwnie wyglądają. Niektóre animacje naprawdę są super, ale wrzucone w nieodpowiednim miejscu wyglądają komicznie. Jak dla mnie fabuła najgorsza z ostatnich części. Kiedy przeszedłem Black Flag, włączył się ostatni filmik wręcz łezka się oku zakręciła i miałem "growego kaca" przez dwa tygodnie. Teraz miałem problem, żeby dotrwać do końca fabuły, misje typu "idź, zlikwiduj, ucieknij". Na palcach jednej ręki policzymy zadania, w których nikogo nie kropniemy. Kilka ciekawych rozwiązań, mam nadzieje że pojawią się w Victory poprawione i będziemy się cieszyć rozgrywką z "nexgenową" grafiką, ale z fabułą godną tego uniwersum :)