Bardzo lubię Simsy, ale pozostanę przy wersji pecetowej. Nie wyobrażam sobie sterowania na konsolach. :P
Ciekawe czy będę fajny , jeżeli napiszę ten temat teraz , a ludzie go przeczytają za jakiś czas .
Widać że amerykanie za mało kupili, dlatego wersja konsolowa powstaje ;d
jak dla mnie to simsy są nudne -,- kiedyś u kolegi pograłem i tak mnie to znudziło że masakra. Oczywiście żeby zaraz nie było ataku komentarzy w moją stronę dodam iż NA MÓJ GUST są nudne, bo dla mnie w grze musi być jakaś akcja, musi się coś dziać żeby mnie jakaś gra przykuła.
simsy 3 sa nawet ok tylko znudziło mi sie jak kupiłem wielką hate na przedmieściach :D
i nie wyobrażam sobie grania w to nakonsolach
rafq4: akcja zaczyna się jak przypalisz kotlet i chata zaczyna się jarać;)
dzieciem będąc grało się w jedynkę...no ale ileż można?
Nigdy nie zrozumiem fenomenu tej gry. Już wolałbym żeby zrobili Symsy które umiejscowione były gdzies w przeszłości a nie ja do tąd w teraźniejszości. Kiedys grałem w pierwszą cześć tej gry i właściwie na niej się moja przygoda z tą serią zakończyła.
Yaboll - No to robią sims średniowiecze
Mnie się podobają simsy :) lubię budowac ofc :D
W 3 nie grałem.
Ale nie wyobrażam sobie jak można grać na konsolach w takie gry :D
Grałem w konsolowe simy na Ps2 i powiem tak nie kupie żadnej części na konsole
Grałem trochę w sims 2 na pierwszym xboxie i powiem wam że da się grac. Niewygodnie i mniej precyzyjnie ale się da.
Niech dorobią myszkę do konsol i będzie OK. Nie mogę sobie wyobrazić simsów na konsole.
poco simsy na konsole przecież to będzie okropne w sterowaniu
Według mnie Simsy są przereklamowaną grą. Wydawanie tej gry na konsole jest zwykłym skokiem na kasę, bo inaczej tego nazwac się nie da. Grałem trochę w poprzednią częśc na xboxie. Jak dla mnie plusem było sterowanie, bo nie trzeba było bez sensu klikac myszką, a chodziło się za pomocą sticków, jak w każdej normalnej grze, np. gta. Co jest dla mnie bardzo dobre, jeśli weźmiemy pod uwagę, że ma to byc symulator prawdziwego życia.