Ja to marze o tym aby ulepszyli widok TPP (tak wiem, zludne nadzieje), FPP jest juz strasznie archaiczny i malo klimatyczny moim zdaniem, tymbardziej jesli nog nawet nie widac. Mimo to, czekam z niecierpliwoscia.
Super ;) Uwielbiam gry z tej serii (szczególnie Morrowind bardzo przypadł mi do gustu :P) Mam nadzieją, że ta gra też okaże się dość dobra, z opisu zapowiada się ciekawie, grafika też jest niczego sobie :d
@kaganpwnz
Widok FPP archaiczny? Mało klimatyczny? Matka wie, że ćpiesz?
Przecież w grach jest od niedawna... Archaiczny to może być Side Scroller, ale nie FPP, przecież to jest ledwie od czasu Wolfensteina.
FPP to najbardziej naturalny widok z możliwych i daje największą możliwość wczucia się w postać.
Dodać do tego stereoskopię i w ogóle można odlecieć.
Nie bez powodu FPS-y to jeden z najpopularniejszych gatunków od wielu lat.
Teraz dzieciarnia podnieca się Mass Effectami, Gears of Wars czy innym g...em, więc co się dziwić, ze chcą TPP. Koniecznie z postacią nie na środku ekranu, bo to już nie jest cool i trendy.
Kazioo jeśli ktoś tu ćpa to chyba Ty. FPP bardziej klimatyczny od TPP i pozwala bardziej wczuć się w postać? TPP to zdecydowanie lepsza kamera, widzimy całą postać, gra się bosko, zwłaszcza jeśli chodzi o gry typu RPG lub zbliżone, tj. Gothic czy Oblivion, ja nie mogłem w ogóle grać w Obliviona i Morrowinda itp, a wszystko przez tą kamerę. W ogóle nie czułem klimatu i chemii między mną a bohaterem i światem w grze. Dla mnie to jest nie do pomyślenia w takich grach. Rozumiem oczywiście widok FPP w grach typu Call of Duty, Medal of honor itd., ale nie w takich. Wyobrażasz sobie Gothica z kamerą FPP? Ja nie. Uważam, że kamera jak najbardziej powinna się zmienić w The Elder Scrolls V.
Kazioo a Ty się dobrze czujesz? Nie po to w grach RPG dają m.in. świetnie wyglądające zbroje skoro nie można ich oglądać. I widok w grach jest od niedawna? Heh, jeżeli 1992 rok to dla Ciebie znaczy "od niedawna" to nasuwa się pytanie, co Ty bierzesz. Matka wie? Nie wiem czy wiesz, ale stereoskopia jest szkodliwa (Twój post potwierdza to w 100%). I na koniec. Twój post idealnie nadaje się na :
http://nonsensopedia.wikia.com/
Powodzenia.
Btw. co to znaczy "ćpiesz"?
Ktoś już kiedyś powiedział że o gustach się nie dyskutuję... Nie przekonacie się na wzajem nie ważne jakich argumentów użyjecie. Ale i tak najlepsze było"ćpiesz", przecież to nawet podkreśla że jest napisane z błędem.
Mnie tam kamera nie odrzuca.. Uwielbiam Gothica jak i TES'a. W obu moge się wczuć w klimat. Jeśli chodzi jednak o uproszczenia, to kamera TPP za bardzo ułatwia grę bo możesz sobie stanąć na ścianą, postać w nia patrzy a gracz widzi co jest obok niej a nie powinno tak być. Każdy rodzaj ma swoje plusy i minusy.
Mam nadzieję że nie zawiodę sie na Skyrim bo Oblivion był dość smętny i ledwo chciało mi sie go konczyć. Zabrakło mu tego czegoś co miał Morrowind. Oby tutaj było lepiej
Jak zwykle uproszczenia dla konsolowych debili, no coz trudno licze ze bedzie bardziej podobne do morrowinda niz do obliviona, patrzac na screeny wyglada rewelacyjnie, osadzenie akcji w mroznej krainie to jak dla mnie strzal w dziesiatke.
Brzmi naprawdę nieźle, wygląda super i oczywiście kupię grę w dniu premiery, ale jest jedno ALE... trochę martwi mnie zapowiedź uproszczeń chociażby w systemie rozwoju postaci. Już z niejedną grą tak było, że po wprowadzeniu takich "innowacyjnych, intuicyjnych i ogólnie skierowanych dla dobra graczy" okazywało się, że faktycznie doszło do spłycenia rozgrywki, a gra zamieniała się w samograj, niewiele mający wspólnego z jakimkolwiek crpg...
To wlasnie widok FPP pozwala na wczucie sie w bohatera. TPP nadaje sie w takim RPG co najwyzej do ogladania zbroi.
Fajny artykuł, czekam na TES V :) Ten rok zapowiada się grubo dla fanów RPG :)
nie wyobrażam sobie takiego np Mass Effecta w FPP, też jestem za tym żeby się dało przyjemnie grać w widoku TPP w Skyrim
Zapowiada się najlepiej z seri.Mam nadzieje że fabuła da rade bo w oblivionie była strasznie słaba i sztampowa.Konkurencja będzie potężna nie to co w 2006 roku,od tego czasu zwłaszcza pojawiła się seria ME która zyskała ogromna popularność i prestiż na świecie,prócz tego jest Dragon Age 2 o którym można napisać podobne rzeczy,oraz oczywiście czarny koń(Oby) Wiedźmin 2.
Takiego roku chyba jeszcze nie było.
Czekałem na wieści o kontynuacji o dwóch grach. Tj NFS: Underground (Underground 3!) i TES właśnie. Fakt. O TES była mowa. Mam nadzieję, że nie wyjdzie na konsole i mój kumpel sobie nie zagra ;p
Może w końcu wyjdzie z domu i odwiedzi kolegę.
btw tylko po to żeby zagrać u mnie na pc ;d
podobaja mi sie wszystkie ulepszenia ale mam te same obawy co autor czyli UPROSZCZENIA. przez nie juz Oblivion nie byl tym samym co genialny Morrowind a tu zapowiada sie na jeszcze wieksze uproszczenie dla matolow jak np tylko 3 cechy przy awansie tj zycia, mana i stamina zamiast np sily, zrecznosci, inteligencji czy osobowosci. jak dla mnie jest to OGROMNY minus. to samo tyczy sie menu ala Apple gdzie ma byc prosto i ladnie. w Morrowindzie mialo sie rozne okienka do roznych dziedzin i to gracz decydowal jak sobie wszystko rozplanuje a dziennik zadan byl juz osobnym dzialem. Oblivion i jego ukonsolowienie wprowadzil czasochlonne zakladki a Skyrim juz wogole sprawi ze w menu spedzimy wiecej czasu niz w grze. uwazam ze interface powinien byc projektowany osobno dla konsol oraz dla PC i na bank nie zajeloby to duzo czasu czy funduszy a i wilk i owca byliby zadowoleni bo PC dostaloby wygodne funkcjonalne menu dostosowane do myszki i klawiatury a konsole bajeranckie i fikusne dla pada.
niestety ale drugiego Morrowinda juz fani nie dostana dlatego i tak ciesze sie na Skyrim mimo ze bedzie ukonsolowione to watpie ze Bethesda zawiedzie fanow tak jak Oblivionem, ktory byl gra dobra ale nie mial tego czegos jak wspomniany wczesniej Morrek. zaraz ktos sie przyczepi ze TES III tez bylo wydane na pierwszego xboxa ale to PC byl platforma docelowa a nie jak obecnie.
Fpp-nic więcej!deweloperzy powinni dać możliwość przejrzenia się w lustrze lol.Tylko widok pierwszoosoowy nadaje klimat,strach,manie ciągłego odwracania się i kto sądzi inaczej to na prawdę już ma przekonsolowany móżdżek.Chciałbym takiego Silent Hilla zobaczyć kiedyś(na komórkę jest ale wiadomo że to statyczna przygodówka)To by była groza!
Wow, trolle atakuja "ćpiesz" :D. Wykaze sie odrobina dobrej woli i puszcze w niepamiec wprowadzanie do tak trywialnej rozmowy moja matke. Graczem jestem prawdopodobnie dluzej od ciebie (wnioskuje po tych niepotrzebnych rzeczach skierowanych przez ciebie do mnie), wiec i do kategorii "dzieciarni" tez prosze mnie nie zaliczac, bo sam chyba jeszcze w niej siedzisz.
Ja tam zdania nie zmienie, FPP w RPG (tego zapomnialem dopisac) jest juz archaiczne i mi osobiscie nie pozwala wczuc sie w klimat gry [moze gdyby helm zaslanial troche wiodoku, gdyby mozna bylo ogladac klatke/nogi i zbroje na niej]. Poza tym gdyby ktos z hejtujacych moja sugestie wykazal sie odrobina dobrej woli i przeczytal ze zrozumieniem moj post, moze wywnioskowalby ze napisalem "ulepszyc" tpp (na tyle by mozna komfortowo walczyc) a nie "zastapic" za fpp.
@hubbabubba
Jesli odczuwales groze i strach grajac w TES'y to powinienes dac sobie na wstrzymanie, za slabe nerwy, i w tym przypadku chyba wole miec "przekonsolowany" (wtf?) mozg, niz stopiony mozdzek. Swoja droga dzieki tobie dowiedzialem sie ze Gothic jest dla "skonsolowanych" mozgow :D
FPP vs TPP to kwestia gustu. Teoretycznie FPP powinien pozwolić lepiej wczuć się w rolę, ale przy obecnych monitorach/wyświetlaczach kąt widzenia jest zbyt mały i nie widzimy co dzieje się po bokach, chyba, że ustawimy nienaturalny FOV.
TPP zaś dobrze odwzorowuje rzeczywiste kąty widzenia, choć pod pewnym względem zbytnio ułatwia. Najgorsze co jest w TPP to umiejscowienie kamery nad prawym ramieniem bohatera, jest to cholernie nienaturalne dla osób leworęcznych. Szkoda, że w grach TPP nie ma opcji wyboru z której strony chcemy mieć kamerę.
Podobna kwestia ma się do gier wyścigowych, ilu z nas wybiera widok za samochodem, a nie zza kierownicy?
Co do samej gry, to zastosowanie uproszczeń mi nie przeszkadza. Ważne, aby były dobrze przemyślane. Najlepszy przykład to Mass Effect 2, który pozbył się większości elementów RPG, a mimo to okazał się o wiele lepszą grą niż część pierwsza.
Czasy tabelek i setek statystyk odchodzą powoli w zapomnienie, ale to niekoniecznie źle. Ważne jest po prostu, aby gracz w trakcie gry musiał podejmować decyzje co do rozwoju postaci i ponosić konsekwencje złych wyborów. To czy 10 statystyk zastąpimy 3-ma nie musi oznaczać uproszczenia gry. Zresztą jak to przekładało się na starsze gry? Postacie i tak rozwijaliśmy według określonych schematów i tyle.
@Likfidator
Od dziecka jestem leworeczny, ale przyznam szczerze ze przyzwyczailem sie grajac w kazdy tytul miec wszystko z prawej strony [bron w fpsach, ramie w tpp] i powiem wiecej, jak gralem w RE5 Sehvą/Alana Wake'a to czulem dyskomfort gdy mialem w pierwszym przyadku kamere po lewej, a w drugim gdy mi przeskakiwala na lewo.
Nie spieprzcie tego, panowie, bo zaczynam się napalać, a jak nie wyjdzie, to zły będę niezmiernie.
@los_hobbitos - To nie gry-online tworzą tę grę, więc, dlaczego do nich się zwracasz? "Nie spieprzcie tego, panowie"? :P Gra będzie BOSKA:)) Najbardziej oczekiwana gra przeze mnie w tym roku. Śni mi się już po nocach, jak przemierzam krainę Skyrim:P Już na samych screen`ach widać, że świat żyje:) Ktoś zamiata podłogę, barman wygląda jak by rozmawiał z klientem, super:) Nie mogę się doczekać. Smoki też są nawet dobrym pomysłem, Fajnie jak będę naprawdę duże i ciężko będzie je pokonać:) Skyrim bardzo będzie przypominać Dragon Age 2, ponieważ tam bohater też będzie miał smocze moce, ale na pewno to nie ściąga, bo mogę się założyć, że Skyrim, Bethesda wcześniej zaczęła tworzyć niż Bioware Dragon Age 2:P. Ci drudzy też pewnie nie ściągali, bo o Skyrim nikt jeszcze nie słyszał i nie wiedział. Obie gry będą super i w obie zagram:)!
tpp zabija klimat, co to wogole ma byc ze widze plecy mojego bohatera? Albo to co jest za sciana bo sie tak ustawie ze mnie nie widac a ja widze wszystko? Takie rzeczy to po psychodelikach mozna widziec, a nie w grze rpg, czy shooterze, gdzie immersja to podstawa. Dla rpgow ewentualna opcja moze byc klasyczny izometryczny rzut, ale i tak fpp to jest to. Dlatego dopinguje bethesdzie bo sa jednym z ostatnich bastionow fpp, teraz sie wszystko zeszmaca, w nich jedyna nadzieja.
To nie gry-online tworzą tę grę, więc, dlaczego do nich się zwracasz?
A gdzie, powiedz ty mi, napisałem, że zwracam się do GOL-a? Wyjaśnij nam, maluczkim, swoją dedukcję, Shelrocku. Przecież to chyba jasne, że skoro Beth robi grę, to zwracam się do nich, tak? Fakt, że nie ma mowy, by którykolwiek pracownik firmy to przeczytał nie ma znacze... Ech, po kiego grzyba ja się męczę.
Też nie trawie widoku FPP w cRPG, dlatego również liczę na to że będzie można fajnie pograć w TPP, i każdy wybierze co mu pasuje, bo przecież niema reguł że jedno jest lepsze a drugie gorsze?
Ah i kolejny wydatek się szykuje;D Czwórkę mam, ale nawet nie zacząłem. Trza się brać do roboty. Co do widoku FPP to właśnie dzięki niemu gra wyróżnia się na tle innych RPG. Wiąże z tą grą ogromne nadzieje. Jak dobrze byłoby mieć wehikuł czasu...
Co do widoku FPP to właśnie dzięki niemu gra wyróżnia się na tle innych RPG
Zgadzam się z tym.
A w wyścigówkach ustawiam sobie kamerę na zderzaku:P
Ja podchodze do wszsytkich recenzji TESV z dystansem, bo zazwyczaj bethesda zapowiada cuda niewidy, póki co obie gry "nowej" bethesdy (oblivion, fallout 3) miały kiespką, nieskomplikowaną fabułę, dialogi i VO kiepskiej jakości (ładnie to widać porównujac Fallouta 3 i New Vegas).
Jedyne co bethesda robi dobrze to marketing, dadzą pare przebajerowabych tekstów a "fanom" już toczy sie piana z pysku jakie to będzue zajebiste ONG BEST GAEM EVAR.
O ile Fallout 3 technicznie był lepszy niż Oblivionowo to jeśli chodzi o kwestie fabularno-tesktowe nadal wygladało to nędznie i raczej to sie niezmieni, (smoki jako główni wrogowie? oryginalne jak cholera)
szykuje się nam tak dobry rok rpg jak rok 2010 o ile nie lepszy, szczerze mówiąć TES5 to przy Wiedźminie 2 mój faworyt, ale będzie jeszcze ME3/DA2/DS3/ oraz pewnie jeszcze inne ukryte perełki.
TommyAngelo - grales w amnesie? i co ma wedlug ciebie lepszy klimat, elder scrolls? :)
Xartor -> no i w wieluuuu aspektach byl. Genialna gra, Morrowind lepszy, ale Oblivion pomimo swoich wad byl swietnym rpgiem.
Szczerze nie wiem co jest takiego "super zapowiadającego" się w TESV... III bardzo miło wspominam, IV przeszedłem co prawda na PC i X360 (choć była znacznie słabsiejsza od III)... I o ile Fallout 3 to Oblivion with guns to TESV = TESIV with Dragons ... tyle na ten temat... miejmy nadzieję, że przebudują drętwy i głupi do bólu system dialogów i wniosą jakąś świeżość do serii bo zajeżdża archaizmem w negatywnym tego słowa znaczeniu... z tego co już wiemy teraz wycięto jakieś 20% możliwość rozwoju postaci w porównaniu do TESIV, gdzie już było wszystko znacznie obcięte w porównaniu do III... pożyjemy zobaczymy... na razie chłodno to przyjąłem...
wszystko super i w ogóle ale jak grywalność będzie ala Oblivion to kolejna klapa pewna. Nie wiem czy Bethesda da radę stworzyć klimat jak z Morrowinda - oby!!!
Kamera FPP nie jest częstym widokiem w grach RPG
a szczególnie tych umiejscowionych w świtatach fantasy.
Ku gwoli ścisłości mówię oczywiście o czasach obecnych
nie o czasach np. Eye of Beholder (pamięta to ktoś jeszcze?)
Dlatego też poprzednie odsłony bardzo mnie zaciekawiły.
Niestety w Morrowinda nie dane mi było zagrać ze względu na słaby komputer wtedy
a Oblivion, cóż, tajemnicą nie będzie i nie oszukując nikogo absolutnie mi się nie spodobał.
Jednakże zmiany wprowadzone w Skyrim a także całokształt przeczytanych do tej pory
zapowiedzi zachęca mnie do bliższego przyjrzenia się tytułowi w przyszłości :)
jedno wam powiem, Morrowind, Daggerfall, Dark Messiah(ok inna gra) te gry potrafią wczuć fana fantastyki w klimat za widokiem FPP, poczuć się w tamte czasy, a nie patrzyć na ludzika z widoku TPP myśląc, *cholera,ja nim jestem, ale ja muszę widzieć moją broń z bliska, coś w ten deseń) i za to kocham Elder Scrolls które to umożliwia, wkurza mnie Gothic że nie ma opcji bo gramy kimś a nie sobą, co mi z tego że otwarty w nim świat jest, ale bohater to nie ty, nie wiem,gadka w stylu nałogowca, ale kto jest fanem fantastyki,rpg to zrozumie.
Putek47 to nie masz być Ty, to ma być Twoje alter ego. W FPP to masz "cholera, gdzie są moje nogi?"...
Moze być ciekawie :D A nie wiadomo kiedy premiera? (dokladniej) Mam nadzieje, że nie za szybko bo musze nadrobić zaległości z wcześnijszych częsci serii :D
@Vadis14 11. listopada tego roku:). Na samym trailerze jest na końcu zaznaczone, że 11.11.11 premiera. Nie mogę się doczekać:))
Holy shit, what is this?
Forged in God's very flames.
Do mine eyes tell me lies,
A new Elder Scrolls Game?
Time is nigh, I must fly,
Venture forth on my quest.
Goodbye Ma, goodbye Pa
And goodbye Girlfriend's breasts.
I'll be off Azeroth, catch you later Hyrule.
I'll be gone Albion, I'm no longer your fool.
Other crap filled the gap
While I waited to begin...
The adventure of my life
in the land of Skyrim!
Naprawdę super się zapowiada, ale martwi mnie trochę ten czas przeznaczony na główny wątek. 20 godzin to trochę mało jak na cRPG. Tyle przecież było w Mass Effect 2. Wolałbym, żeby było dłużej...
Cainoor ---> 20 godzin to nie jest wiele, ale pamiętajmy o tym że najmocniejszym punktem serii Elder Scrolls były zawsze zadania poboczne i jestem przekonany iż one powinny wydłużyć rozgrywkę do co najmniej 50 godzin. A później zawsze będzie można jeszcze grę przedłużać sobie modami, bo tych z całą pewnością nie zabraknie.
Jak na razie troszkę za dużo w ich zapowiedziach PRowego gadania o tym co będzie 1000000x razy lepsze i co sprawi, że gra z marszu stanie się najgenialniejszą grą 2011. Dlatego jak zawsze poczekam do premiery i zobaczę z czego się wywiążą. Po Oblivionie mam miłe wspomnienia chociaż fabuła oszałamiająca nie była a większość gildii nudna jak flaki z olejem.
Ludzie wy naprawdę nie macie co robić tylko się kłucić o pierdoły? Czy to TPP czy FPP w postać i tak wczówamy się kierując jej decyzjami. Dokonujemy takich wyborów jakich byśmy (prawdopodobnie) dokonali będąc na jej miejscu. Niewielką różnicę daje tu tryb widoku tym bardziej, że patrząc tylko na to zarówno TPP (widok zza pleców) jak i FPP (where are my feets?!... and chest?!) za bardzo się nie nadają.
"chyba izometryczny..." - izometryczny, ale wciąż tpp (third person perspective), może nie?
Lothers ---> Hmm chyba nie do końca. Izometryczny widok to bardziej z góry. Tak jak to wygląda w strategiach na przykład. Przy widoku z trzeciej osoby widzisz plecy bohatera bądź (jak to jest teraz popularne) kamera jest ustawiona nad jego ramieniem.

Nie wiem, mi tam się bardzo podobał Fallout 3 i Obvilion, ale fabuła to faktycznie powinni wziąć lekcje od lepszych gierek pod względem fabuły...
Ale nie ważne, najlepsze w tych grach to ta dowolność mniej więcej jak w Stalkerze, robimy co chcemy, gdzie chcemy i kiedy chcemy...(mniej więcej)
A ta gierka nie mam pojęcia czy będzie lepsza od Obviliona, zobaczymy...
@Geeko: wiem czym się różnią widoki w grach, bo dorastałem wraz z ich tworzeniem, począwszy od kreski i kwadratu w Arkanoid, ale uważam, że swobodnie można nazwać rzut izometryczny widokiem tpp, czyli z trzeciej osoby, niekoniecznie tpp to tylko zza pleców, chodziło mi o to, że równie dobrze można wczuć się w postać zarówno w widoku z góry, zza pleców czy z oczu. W Falloucie wiedziałem i czułem, że ten niebieski ludzik na ekranie to ja, ale na to uczucie składało się wiele czynników, z których widok był najmniej istotny, w F3 natomiast, wiedziałem, że to ja jestem postacią do czasu pierwszego dialogu, bo ja sam takich głupot bym nigdy nie powiedział ;) "I'm looking for my father - middle-aged guy"...
@Lothers: A to w takim razie się zgadzam :). Sam, jak wspomniałem trochę wyżej, uważam widok za najmniej ważny element wczówania się w postać,
Rick24 - Masz rację. Jeśli dojdzie do tego z 30 godzin fajnej rozrywki niezwiązanej z głównym wątkiem, to ja jestem na tak. Podobnie było np. w Fallout 3. Dla mnie 50h to już maks na dzisiejsze czasy ;)
Jesli grywalnosc bedzie na wysokim poziomie i gra nie bedzie az tak zbugowana, to w tym roku must have ;)
A ja szczerze mówiąc nawet nie zwróciłem dużej uwagi na te wszystkie "uproszczenia" i inne rzeczy, które można postrzegać negatywnie. Jak dla mnie ogólne wrażenie tych wszystkich zapowiedzi odnośnie Skyrim, to coś fajnego, świeżego, bez jakichś niewiarygodnych innowacji (bo ileż można innowacji oczekiwać w każdej grze kiedy tyle tytułów już mamy za sobą?), ale za to z wieloma udoskonaleniami. Generalnie: wg. mnie właśnie świeżość bije z tego z tytułu i jak na razie wydaje mi się, że wszystko jest przez twórców przemyślane i dopieszczane jak najbardziej się da. Mam nadzieję, że wszystko co mają developerzy zaplanowane uda im się pogodzić ze sobą i wykonać tak, żeby wszystko grało, ale wierzę w to, że tak będzie. Ogólnie, myślę, że jest na co czekać i nie ma co się bać uproszczeń, bo wszyscy ostatnio strasznie są wyczuleni na to słowo, a przecież komputerowe RPG już dawno nie są najeżone skomplikowanymi systemami i żadne "głupie konsole" nie zrobią z Elder Scrolls FPSa. :) Trochę dystansu panowie, bo wiele osób wciąż żyje w przeświadczeniu, że wszystko na konsole jest głupie i banalne, a takie zdanie w roku 2011 jest, przynajmniej według mnie, takie samo jak krzyczenie "to sa jakieś czary!" po zobaczeniu wybuchającego granatu. :) Na konsolach naprawdę grają normalni gracze i "casuali" tam jest tyle co na PCtach, a jestem pewien, że twórcom Elder Scrolls nie zależy na przekonywaniu do serii ludzi, którzy w grach RPG nie gustują. Jeśli coś wam w zmianach przeszkadza, to jest to tylko i wyłącznie konsekwencja wizji developerów z Bethesdy, a nie konsol.
"a jestem pewien, że twórcom Elder Scrolls nie zależy na przekonywaniu do serii ludzi, którzy w grach RPG nie gustują."
Nah, takie bajery jak GPSowy quest compass mówią same za siebie (ile razy widzę wnerwionych graczy którzy po oblivionie spróbowali morrowinda, mają problemy w znajdywaniu najprostszych rzeczy)
"Jeśli coś wam w zmianach przeszkadza, to jest to tylko i wyłącznie konsekwencja wizji developerów z Bethesdy, a nie konsol."
Np. badziewny interface który na pierwszy rzut oka dostosowany jest pod konsole, gdzie na PCcie trzeba się na klikać zanim coś się znajdzie,
p.s: i oto prezentuje wam autocelowanie!
The Playstation Magazine (Fr) got hands on several Facts from Skyrim, quiete a wealth for all information seeking guys out there.
* Unlike the previous games where melee combat were free-for-alls prone to friendly fire, “Skyrim” will feature a context-sensitive melee system described as “Magnetism” in the French PSN, where your melee attacks will automatically target foes instead of slashing everything in your path. This is somewhat similar to the autotargeting system in “Assassin’s Creed Brotherhood.”
Uważam, że potrzebna była taka gra jak Oblivion w serii TES, żeby autorzy mogli wyciągnąć pozytywne wnioski w ramach nauki na błędach i w konsekwencji wyzbyć Skyrim tych minusów które trapiły poprzednią część. Podsumowując, ten tytuł MUSI być lepszy od Obliviona.
Pozdrawiam! :)
@Lothers
Rzut izometryczny nie można zaliczyć do widoków typu TPP, ponieważ nie ma w nim jednego obserwatora (jest nieskończenie wielu), oraz nie ma w nim perspektywy, więc zarówno słówko "person", jak i "perspective" tutaj nie pasuje ;)
W rzucie izometrycznym obiekt niezależnie od odległości od aktualnego obserwatora ma zawsze taki sam rozmiar. Świetnie się to nadaje do gier planszowych i strategii, a było doskonałym uproszczeniem "trójwymiaru" w grach 2D. Teraz to już raczej niepotrzebny w grach archaizm.
Starcraft I korzystał z rzutu izometrycznego, a Starcraft II korzysta z perspektywicznego (chociaż mocno spłaszczonego) i mu jest z tym dobrze.
Ciekawi mnie ile osób narzekających na konsolowość Obliviona wie, że Morrowind też wyszedł na konsolę. Ciekawi mnie też ile osób przeszło dodatek do Obliviona z megawypasioną fabułą (chyba jeden z moich ulubionych wątków jeżeli chodzi o RPG).
Swoją drogą, nie obawiajcie się, że Skyrim będzie konkurencją dla Mass Effectów. Te drugie mają z RPGami mniej wspólnego niż Diablo.
@Kazio
Widok izometryczny jest imo bardziej widowiskowy, niż widok TPP.
Tuminare->tia wiem ale konsola w tym wypadku niebyła głównym priorytetem, akurat się zgadzam z tym że Shivering Isles było dobre a nawet lepsze niż reszta gry, ukazuje nam to pewien problem w tym że główne kierownictwo developerów poprostu ssie (Todd Howard jak dla mnie to matoł, a jego definicja "fajności" pokrywa się z definicją 13letniego dziecka), gdy oni pracowali nad Falloutem 3 jakieś poboczne jednostki pracowały nad SI i wyszło naprawdę coś ciekawego, Sheogorath i Haskill byli bardzo ciekawymi postaciami (w porównaniu do nijakich postaci obliviona byli wręcz wspaniali)
Co do ME3, Bioware od części drugiej już nie ukrywa że seria to arpgi, a tak poza tym ME2 miał więcej wyborów dialogowych niźli oblivion (no chyba że dla kogoś rpg to bicie levela i zbieranie itemów). Jak dla mnie bieganie renegatem Shepardem z ME2 było ciekawsze niż bieganie po nijakim i nieciekawym Cyrodill,
Po Oblivionie , który był genialnym wręcz erpegiem , Od Skyrim mogę doczekać się samych dobrych rzeczy :)
Mam nadzieje że zabijanie smoków nie będzie jak na tym filmiku...parę razy machnięciem bronią i koniec życia smoka?atak ognistego podmuchu na bohatera, widać że nie ubity,mało co dostał zraniony, i malutką tarczą się chroni,rozumiem że to jest "dragonborn" ale bez przesady,smoki słynęły ze swojej potężnej siły,noob pwned, już czuję wady jakim jest ten tryb walki , nie zrozumcie mnie źle,wyciągam wnioski z tego zwiastunu.
Na filmiku zabijanie smoka to tylko przedsmak tego co nas czeka, tak właściwie smoki będą o wiele trudniejsze niż podczas prezentacji na quakecon gdzie prezentował grę Todd Howard, lecz wtedy jak sam się przyznał smok został osłabiony a jego postać miała bardzo dużo hp.