Xbox Keystone – „minikonsola” Microsoftu znów daje o sobie znać. Już ciężko jest poddawać w wątpliwość jego istnienie, prędzej można zadawać pytanie, kiedy nastąpi premiera?
Do ujawnienia „mini-Xboxa” znów przyczynił się szef marki. Phil Spencer umieścił go, raczej celowo, na swojej już słynnej półce. Podobna sytuacja miała miejsce w zeszłym roku, gdy o Keystone krążyły jedynie plotki.
Tym razem „premiera” miała miejsce w serwisie YouTube, gdzie Spencer zamieścił krótki klip dotyczący usługi Xbox Game Pass na PC, która wkrótce trafi na 40 nowych rynków. Nie brakowało również podziękowań dla fanów za ciągłe wsparcie. Nie potrzeba było wiele czasu, aby ci bardziej spostrzegawczy dostrzegli po raz kolejny konsolę Keystone na „magicznej” półce Spencera.
Usługę Xbox Game Pass PC kupisz tutaj

Xbox Keystone dość wyraźnie rzuca się w oczy. To niewielka, biała skrzynka, przypominająca Xbox Series S, choć mniejsza, do tego charakterystyczne logo oraz port USB typu A. Według założeń, jeszcze nie wydane urządzenie Microsoftu, ma być kieszonkowym sprzętem do uruchamiania aplikacji Xbox Game Pass, która jest już dostępna na wybranych telewizorach i umożliwia grę w chmurze. Jednak to nie jedyna funkcjonalność jaką ma zaoferować. Microsoft podobno wciąż dopracowuje Keystone tak, aby obsługiwało aplikacje firm trzecich jak YouTube, Netflix itp.
Sama firma jak dotąd oficjalnie nie ogłosiła premiery „mini-Xboxa”. Biorąc pod uwagę, że Spencer w przeszłości lubił puszczać oczko w stronę fanów, po cichu prezentując nadchodzące produkty np. Xbox Series S, to wielce prawdopodobne jest, że Keystone wkrótce trafi na półki, ale nie tylko szefa Microsoftu.
Wiele osób zastanawia się nad ceną tajemniczego urządzenia. Nieoficjalnie mówi się o 99 dolarach, co na ten moment dawałoby okolice 430 złotych bez podatku VAT. To oznaczałoby niezwykle niski próg wejścia do ekosystemu Xboxa, pod warunkiem posiadania dostatecznie stabilnego połączenia z internetem. Można mieć tylko nadzieję, że Microsoft odpowiednio zoptymalizuje Keystone pod kątem sieciowym.
A czy wy czekacie na Xbox Keystone? Myślicie, że faktycznie mini-Xbox zadebiutuje? I czy w ogóle takie urządzenie ma sens? Podzielcie się swoimi opiniami na ten temat w komentarzach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Xbox Magnus w 2027 roku? CEO AMD zdradziła, że ich chip będzie gotowy na premierę
14

Autor: Kamil Sulej
Student dziennikarstwa, któremu od najmłodszych lat towarzyszą gry komputerowe. Jego zamiłowanie do technologii pozwoliło mu odnaleźć się w GRYOnline.pl, gdzie zajmuje się tematyką technologiczną, a za sprawą pisania dla Cooldown.pl coraz bardziej zagłębia się w świat influencerów, Minecrafta oraz e-sportu. Przygodę z grami wideo zaczął od PS1 oraz taniego klona Pegasusa. Od tamtej pory nie wyobraża sobie życia bez gier, a jego szczególnymi ulubieńcami są seria Metro (w tym także książkowa), stare Need For Speedy oraz GTA 4. Jego największą pasją jest Formuła 1. Ponadto w czasie wolnym uwielbia wsłuchiwać się w brzmienia rosyjskiego rocka, który według niego emanuje wyjątkowym klimatem i energią.