W sieci pojawiły się plotki na temat możliwej daty premiery nowych smartfonów Samsunga z serii Galaxy S25. Mają one pojawić się 22 stycznia.
W ostatnich miesiącach pojawiło się całe mnóstwo nieoficjalnych doniesień na temat smartfonów z serii Galaxy S25. Mówiło się o procesorach, w jakie mają zostać wyposażone, czy zmianach w wyglądzie. Ostatnio zaczęły padać również możliwe terminy premiery. Parę dni temu użytkownik platformy X zauważył w ankiecie promocyjnej Samsunga informację sugerującą, że nowe telefony Koreańczyków mogą pojawić się już 5 stycznia. Zaprzeczył temu Max Jambor, znany leaker z niemieckiego bloga AllAboutSamsung, według którego omawiane urządzenia pojawią się na rynku 22 stycznia.
Nie da się ukryć, że ten drugi termin wydaje się dużo bardziej prawdopodobny. Pasuje bowiem to zwyczajowego okna, w którym Samsung wypuszcza swoje smartfony. Wystarczy wspomnieć, że Galaxy S24 miało swoją premierę 17 stycznia podczas konferencji Galaxy Unpacked 2024.
To jeszcze nie wszystkie wieści na temat serii Galaxy S25, które podał w ostatnich dniach Jambor. W ubiegłym tygodniu podał, że choć kompaktowy model Galaxy S25 Slim znajduje się w przygotowaniu, to nie zadebiutuje on równolegle z pozostałymi smartfonami z rodziny. Jego premiera zaplanowana jest na późniejsze miesiące przyszłego roku.

Choć Jambor wydaje się być bardzo przekonany co do prawdziwości swoich doniesień (niedawno nawet podał dalej drobną uszczypliwość w stosunku do innych leakerów podających nie do końca sprawdzone informacje), to jak zwykle w takich wypadkach zalecamy, by przyjmować jego doniesienia z odpowiednią rezerwą. Dopóki sam Samsung nie wyda oficjalnego komunikatu, wszystko trzeba traktować jako plotkę. Nie pozostaje nam zatem nic innego jak mieć nadzieję, że wszelkie niedomówienia i dezinformacje zostaną wkrótce naprostowane, a prawdziwe informacje potwierdzone.

Autor: Miłosz Szubert
Filmoznawca z wykształcenia. W GRYOnline.pl pracuje od stycznia 2017 roku. Fan tenisa, koszykówki, komiksów, dobrych książek, historii oraz gier strategicznych Paradoxu. Od niedawna domorosły Mistrz Gry (podobno wychodzi mu to całkiem nieźle). Przez parę lat montował filmy na kanale Notatnik Kinomana na YouTube.