Nie minął nawet rok od premiery pierwszego sezonu serialowego Wiedźmina, a i tak fani zdążyli podzielić się na dwa opiniodawcze obozy. Z naszej ankiety wynika, że większości użytkowników „GOL-a” produkcja przypadła do gustu.

Wiedźmin od Netflixa był jedną z najbardziej oczekiwanych premier zeszłego roku. Nie dziwi więc fakt, że wskoczył na szczyt list popularnościowych w Polsce, Niemczech oraz Austrii, a także stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych seriali oryginalnych na platformie. Dokładniejsze statystyki możecie zobaczyć tutaj.
Wraz z grudniową premierą „Wieśka” przygotowaliśmy dla Was ankietę, w której mieliście szansę ocenić w skali od 1 (beznadziejny) do 6 (świetny) ogólny poziom produkcji. Głosować mogliście przez cały czas, a sonda pojawiała się regularnie przy okazji naszych tematycznych tekstów publicystycznych – w tym recenzji serialu (umiarkowanie pozytywnej) i dwóch zestawień traktujących o plusach i minusach dzieła.
Wyniki wskazują na to, że większości z Was Wiedźmin przypadł do gustu. 67,6% użytkowników (co daje 3875 głosów) uważa tytuł za co najmniej dobry. Cała reszta, czyli 32,4% forumowiczów (1852 oddane głosy), jest daleka od zachwytów i określa serial mianem przeciętnego lub gorzej.

Porównaliśmy Wasze opinie z głosami krytyków oraz widzów z całego świata. Agregator ocen Rotten Tomatoes pokazuje, że 67% recenzentów ocenia Wiedźmina pozytywnie. Wynik ten niemalże pokrywa się z tym dostępnym na naszej stronie. O wiele bardziej łaskawa w serwisie RT była natomiast widownia, z której to 80% fanów deklaruje swoją sympatię do produkcji.
Oprócz powyższej ankiety nasza redakcja zapytała Was o to, czy Henry Cavill dał radę w roli Geralta. W tym przypadku głosowanie było dosyć jednostronne. Udowodniło ono, że niezależnie od opinii względem serialu, spora większość oglądających doceniła wysiłek aktora. 91% głosów na tak, 9% głosów na nie.

Z pewnością wraz z premierą drugiego sezonu ponownie sprawdzimy Wasze opinie o Wiedźminie. Zobaczymy, jak wypadną one w porównaniu do przedstawionych tutaj wyników. A kiedy będziemy mogli obejrzeć kontynuację przygód Geralta? Prace na planie zostaną wznowione za miesiąc, 17 sierpnia, a tytuł zadebiutuje w 2021 roku na Netfliksie.
Wyniki z dnia 14 lipca 2020 roku.
Serial:Wiedźmin(The Witcher)
premiera: 2019dramatfantasyakcjaprzygodowy
Nowy sezon Sezonów: 4 Odcinków: 32
Wiedźmin opowiada historię tytułowego nieakceptowalnego przez społeczeństwo najemnego zabójcy potworów o imieniu Geralt, którego przeznaczenie nieoczekiwanie związuje z obdarzoną potężnymi mocami księżniczką Cintry, Ciri. Wiedźmin jest serialem fantasy stworzonym dla platformy Netflix, którego showrunnerką jest Lauren Schmidt (Daredevil, The Umbrella Academy). Produkcja została oparta na opowiadaniach i powieściach autorstwa polskiego pisarza Andrzeja Sapkowskiego. Akcja tytułu toczy się w świecie, w którym magia i różne fantastyczne istoty są na porządku dziennym. Nie brakuje w nim również potworów zagrażających życiu bogu ducha winnych obywateli poszczególnych państw. Polowaniem na nie zajmują się tytułowi wiedźmini – zmutowani i śmiertelnie skuteczni wojownicy. Jednym z nich jest Geralt. Podczas swoich rozlicznych przygód napotyka on zarówno licznych wrogów, ale też przyjaciół, wśród których możemy wymienić chociażby barda Jaskra czy czarodziejkę Yennefer, w której się zakochuje. Pewnego dnia przeznaczenie splątuje go z Ciri, młodą dziedziczką tronu królestw Cintry. Niestety, po najeździe wojsk okrutnego Cesarstwa Nilfgaardu księżniczka jest zmuszona do ucieczki. Geralt rusza, by ją odszukać. W produkcji wystąpili m.in. Henry Cavill (Geralt z Rivii), Joey Batey (Jaskier), MyAnna Buring (Tissaia de Vries), Freya Allan (Ciri), Anya Chalotra (Yennefer z Vengerbergu), Anna Shaffer (Triss Merigold), Adam Levy (Myszowór), Jodhi May (Królowa Calanthe), Lars Mikkelsen (Stregobor), Kim Bodnia (Vesemir) oraz Eamon Farren (Cahir). Zdjęcia kręcono m.in. w Budapeszcie, Nowym Jorku, Podzamczu oraz na wyspach Gran Canaria i La Palma.
17

Autor: Karol Laska
Swoją żurnalistyczną przygodę rozpoczął na osobistym blogu, którego nazwy już nie warto przytaczać. Następnie interpretował irańskie dramaty i Jokera, pisząc dla świętej pamięci Fali Kina. Dziennikarskie kompetencje uzasadnia ukończeniem filmoznawstwa na UJ, ale pracę dyplomową napisał stricte groznawczą. W GOL-u działa od marca 2020 roku, na początku skrobał na potęgę o kinematografii, następnie wbił do newsroomu, a w pewnym momencie stał się człowiekiem od wszystkiego. Aktualnie redaguje i tworzy treści w dziale publicystyki. Od lat męczy najdziwniejsze „indyki” i ogląda arthouse’owe filmy – ubóstwia surrealizm i postmodernizm. Docenia siłę absurdu. Pewnie dlatego zdecydował się przez 2 lata biegać na B-klasowych boiskach jako sędzia piłkarski (z marnym skutkiem). Przesadnie filozofuje, więc uważajcie na jego teksty.