Niektóre zamienniki kłopotliwych pajęczaków bywają straszniejsze niż niejeden z nich. Pytanie brzmi, co siedziało w głowach deweloperów z Blizzarda?
Powszechnie wiadomo, że z fobiami nie ma żartów. Wielu ludzi boi się danych rzeczy i zjawisk do tego stopnia, że wszelkie ryzyko styczności z nimi kończy się atakami paniki bądź „paraliżem”. Z drugiej strony mamy gry komputerowe, w których ciężko nie napotkać negatywnych bodźców – niektórym twórcom zależy jednak, by to ryzyko minimalizować.
Czy zawsze warto? Wszystko zależy od wykonania. To, jak Blizzard poradził sobie z kwestią fobii w World of Warcraft wywołuje pewne wątpliwości.
W ramach premiery dodatku The War Within Blizzard wprowadził do WoW-a tryb arachnofobii, będący odpowiedzią na kwestię „przerażających” szkodników w nowej ścieżce fabularnej. Od teraz gracze mogą wyłączyć pajęcze modele i przeobrazić je w inne stworzenia, lecz zbliżone wyglądem do oryginalnego zamysłu twórców – homary.
Tryb obejmuje wierzchowce, zwierzaki bojowe i łowców oraz przeciwników i bossów, których możemy napotkać podczas przygody. Niektórzy gracze sprawdzili te ustawienia w praktyce, a ich reakcje są czymś między rozbawieniem a niepokojem.
Powyższy wpis na Reddicie dotyczy Wdowy Arak’nai, czyli NPC-a, który po włączeniu trybu przemienia się w „zmutowanego” homara. Zdanie komentujących graczy jest tutaj zgodne – choć efekt końcowy wydaje się komiczny, nie da się ukryć, że Wdowa wyglądała sympatyczniej w swojej oryginalnej formie.
Niektórzy są zdania, że Blizzard powinien postawić na mniej przerażający projekt, przytaczając podejście do arachnofobii w innych grach. Dla przykładu, tryb arachnofobii w Lethal Company zmienia pająki w napis „SPIDER”. Z drugiej strony istnieje możliwość, że Blizzard wcale nie chciał stworzyć przyjaznego modelu – homar byłby wówczas próbą zachowania niepokojącej atmosfery.
Szczerze mówiąc, nie sądzę by celem było poczucie bezpieczeństwa, tylko dostępność gry dla osób z fobią. Tu nie chodzi o „och, skaczę na sam widok pająków, chcę zupełnie innego settingu”.
A co wy sądzicie o trybie arachnofobii w The War Within? Będziecie z niego korzystać czy preferujecie widok pająków zamiast homarów z wielkimi oczami?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
3

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.