Do sieci trafiły nowe, lecz niepotwierdzone jeszcze oficjalnie informacje na temat intrygującego projektu jakim jest anime Dragon Ball Daima.
Już w przyszłym roku Goku i przyjaciele powrócą w kolejnym anime. Nie chodzi tu jednak o kontynuację Dragon Ball Super, a DB Daima. Produkcja po raz pierwszy zaprezentowana podczas New York Comic Con budzi wśród fanów mieszane uczucia z powodu widocznego podobieństwa do kontrowersyjnej serii GT. Czy jednak najnowsze anime nie zasługuje na to, aby dać mu szansę? Być może odpowiedź na to niektórzy z Was znajdą w najnowszych przeciekach na temat Daimy.
Pochodzą one od youtubera o pseudonimie Geekdom101, który zasłynął tym, że jako pierwszy ujawnił informacje na temat anime przed jego oficjalnym ogłoszeniem. Można więc ze sporą dozą prawdopodobieństwa zakładać, że i tym razem twórca treści dysponuje wiarygodnymi źródłami.
Według insidera wspomniany zwiastun zaprezentowany podczas Comic Conu pokazuje znaczną część tego, co otrzymamy w pierwszym odcinku Daimy. Mało tego, Geekdom101 twierdzi, że niemal w całości ukończony premierowy epizod rozpocznie się od klasycznej grafiki przypominającej anime z lat 90. Następnie styl przybierze formę znacznie nowocześniejszego, podobnego do tego z filmu Dragon Ball Super: Broly.
Antagonistami w Daimie mają być z kolei dwie bezimienne postacie, które rzucą klątwę na bohaterów zmieniając ich w dzieci. Nasi ulubieńcy nie mogą jednak skorzystać z mocy Smoczych Kul do odczynienia uroku, ponieważ wykorzystana na nich magia pochodzi z królestwa demonów. W efekcie Goku i Najwyższy Kai zmuszeni są wyruszyć w podróż, której celem jest odnalezienie sposobu na powrót do swojej dorosłej formy.
Kolejna informacja, która być może spodoba się wielu fanom Dragon Ball, mówi, że w przeciwieństwie do oryginalnych serii, które dotknęła cenzura na rynkach zachodnich, w Daima ma być widoczna krew. Będzie to możliwe dzięki temu, że nowe anime będzie tytułem przesyłanym strumieniowo, a nie transmitowanym w telewizji.
Geekdom101 potwierdził niejako poprzednie doniesienia, według których ojciec całej marki Dragon Ball, Akira Toriyama sprawuje pieczę nad powstawaniem Daimy. Insider twierdzi, że twórca ma istotny wkład w scenariusz, aby był on jak najbardziej zgodny z jego wizją. To z kolei może pomóc uniknąć kontrowersji, jakie narodziły się wokół Dragon Ball GT, w tworzenie którego japoński mangaka nie brał czynnego udziału.
Czy powyższe doniesienia okażą się być prawdziwe? O tym przekonamy się już w najbliższej przyszłości. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość i oczekiwać kolejnych doniesień na temat nadchodzącego projektu.
Serial:Dragon Ball DAIMA
premiera: 2024animacjaakcjaprzygodowykomediaanimesci-fifantasy
Zakończony Sezonów: 1 Odcinków: 20
Dragon Ball Daima jest opowieścią o Goku, potężnym wojowniku z odległej planety, który wraz z towarzyszami musi powrócić to naszego świata po tym, jak zostali zmniejszeni. To produkcja anime. Dragon Ball Daima jest serialem anime stworzonym przez Akirę Toriyamę, opartym na popularnej mandze. Serial stanowi piątą odsłonę marki. Ponownie mamy okazję śledzić losy Goku, potężnego wojownika rasy Saiyan, pochodzącego z odległej planety, lecz wychowanego na Ziemi. W wyniku spisku wraz z towarzyszami zostaje on zmniejszony. Aby wszystko odkręcić, protagonista musi udać się do nowego, tajemniczego świata. W oryginalnej, japońskiej wersji językowej głosu bohaterom użyczył m.in. Masako Nozawa (Goku).
4

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.