Premiera drugiego Venoma zbliża się wielkimi krokami, a to oznacza, że pojawia się coraz więcej wypowiedzi na temat produkcji Andy’ego Serkisa. Ostatnio głos zabrał Woody Harrelson, odtwórca roli głównego antagonisty.
Venom 2: Carnage zadebiutuje w polskich (i nie tylko) kinach już w październiku. W związku z tym, by podkręcić atmosferę przed premierą, w sieci pojawia się coraz więcej materiałów promocyjnych, a także wypowiedzi osób zaangażowanych w produkcję. Niedawno z tej okazji z paroma dziennikarzami rozmawiał Woody Harrelson, który wcieli się w Cletusa Kasady’ego, głównego wroga w kontynuacji przygód antybohatera granego przez Toma Hardy’ego. Zapytany w wywiadzie z dziennikarką portalu Screen Rant o to, co chciałby osiągnąć w kreacji Kasady’ego, Harrelson przyznał, że nie był zadowolony ze swojego pierwszego występu w nowej roli pod koniec pierwszej części Venoma.
Mimo że to była tylko jedna scena, na pewno czułem, że mogłem zrobić o wiele lepszą robotę. Dlatego moim celem było uczynić postać bardziej interesującą. I stworzyć parę rzeczy, które przyciągną widzów do Cletusa Kasady’ego, mimo że jest on seryjnym mordercą.
Znany z serii Zombieland aktor rozwinął tę myśl poprzez przywołanie Hardy’ego, którego komplementował, nazywając „fenomenalnym aktorem”. Dla Harrelsona występ w uniwersum Marvela u boku wspomnianego gwiazdora oznaczał sporą dawkę nerwów. Jednocześnie w rozmowie z Colliderem powiedział, że on i Hardy mieli podobne spojrzenie na to, jak powinien wyglądać Venom 2 – do tego stopnia, że razem przekonywali producentów i studio, by to Andy Serkis nakręcił film.
Rzecz, której możecie nie wiedzieć, to fakt, że był taki okres, gdy z ust moich i Toma [Hardy’ego – dop. red.] padały słowa w kierunku Toma Rothmana [prezesa Sony Pictures – dop. red.], by zatrudnił Andy’ego [Serkisa – dop. red.]. Myślę, że z perspektywy czasu Rothman jest bardzo zadowolony z tej decyzji.
Odtwórca Carnage’a odniósł się również humorystycznie do tematu charakterystycznej peruki, którą musiał przywdziać na potrzeby roli. Aktor potwierdził, że w tej materii chciałby zmiany. Opowiedział też więcej o zetknięciu się z oczekiwaniami fanów wobec swojej kreacji.
Nie lubiłem tej peruki! Nie olśniła mnie, więc tak – zdecydowanie chcę nowej. […]
Po prawdzie, gdybym miał myśleć o wszystkich wyobrażeniach tej postaci w głowach fanów Marvela, to byłoby trudne. Staram się skupić na tej roli jak na każdej innej. Choć oczywiście bycia w uniwersum Marvela nie można z niczym porównać. Wiesz, uważam, że dobrze było przeglądać stare komiksy, by zrozumieć sens tego, jak paskudne rzeczy spotkały go [Kasady’ego – dop. red.] w dzieciństwie, że zmieniły go w obłąkanego zabójcę. To było pomocne.
Jak ostatecznie udało się Harrelsonowi oddać złożoność osobowości Kasady’ego, przekonamy się niebawem. Venom 2: Carnage trafi do polskich kin już 15 października.
Film:Venom 2: Carnage(Venom: Let There Be Carnage)
premiera: 2021akcjasci-fikomediaprzygodowy
Venom 2: Carnage to kontynuacja przygód Eddiego Brocka, upadłego dziennikarza związanego z kosmicznym symbiotem dającym nadludzką siłę. To połączenie akcji, czarnej komedii, horroru i sf, podane w konwencji superbohaterskiej. Tym razem antybohater musi zmierzyć się z wrogiem, do którego stworzenia sam się przyczynił - psychopatycznego, również połączonego z symbiotem Carnage’a. Venom 2: Carnage to nowa część serii filmowej o słynnym antybohaterze z komiksów Marvela. Tym razem Eddie spróbuje okiełznać swojego symbiota, ale też stanie do walki z seryjnym mordercą Clestusem Casidym, który zostaje uzbrojony we własnego symbiota i zaczyna siać zniszczenie. W nakręconym dla Sony filmie wystąpią m.in. Tom Hardy (Eddie Brock/Venom), Woody Harrelson (Clestus Cassidy/Carnage), Michelle Williams (Anne Weying), J. K. Simmons (J. Jonah Jameson) i Naomie Harris (Shriek). Scenariusz napisała Kelly Marcel, za reżyserię odpowiada zaś znany z roli Golluma - i innych postaci stworzonych w CGI - we Władcy Pierścieni Andy Serkis. Zdjęcia kręcono w Leavesden Studios w Anglii oraz w San Francisco.
24