Eric Kripke, twórca The Boys, odniósł się do zarzutów, jakoby serial w czwartym sezonie stał się bardziej polityczny. Filmowiec wziął także w obronę hejtowaną aktorkę i wyjaśnił, do kogo serial Amazona nie jest adresowany.
Czwarty sezon The Boys zadebiutował na Amazon Prime Video. Widowisko Erica Kripke od pierwszej serii demaskowało brudne zagrywki, jakimi charakteryzuje się świat polityki, a Homelander od początku wydawał się przypominać Donalda Trumpa. W nowej odsłonie, z uwagi na nadchodzące wybory, odniesienia do polityki stają się bardzo wyraźne, co nie wszystkim fanom się podoba. Twórca serialu w jednym z ostatnich wywiadów postanowił to skomentować.
W rozmowie z Variety Eric Kropke przyznał, że w tej serii bardziej skupia się na tematyce związanej z polityką. Wyjaśnił jednak, że to widzom zostawia wybór, czy dalej będą śledzić serial, czy też nie. Filmowiec wyjawił, iż ma jednak nadzieję, że większość widzów potrafi interpretować serial i odczytywać intencje twórców – chociażby to, że serial wyśmiewa, a nie gloryfikuje, toksyczną męskość. Kripke wyjawił m.in., że nie wie, jak można na poważnie brać Homelandera czy traktować go jako idola.
Muszę wierzyć, że „źli fani” to mniejszość. Nie wiem, jak można kibicować Homelanderowi, który pije mleko prosto z piersi, będąc najsłabszym bohaterem […]. Nie jest nawet szczególnie macho. Jest pokręcony i ma cienką skórę. Nie wiem, jak można sobie pomyśleć: „To mój człowiek”.
Reżyser wytłumaczył także, że nie adresuje swojego show do inceli czy internetowych trolli, i m.in. dlatego w swojej serii często skupia się na silnych postaciach kobiecych.
Nie chcę tworzyć materiału dla inceli, prowokującego inceli. Chcę tworzyć dla wszystkich. Dlatego też potrzebowaliśmy silnych kobiecych postaci.
Twórca postanowił także stanąć po stronie aktorki Erin Moriarty, którą hejtowano ze względu na wygląd. Kripke podtrzymał swoją wypowiedź, że „trolle mają spadać na księżyc”. Wyjawił, że widzom może się podobać lub nie podobać jakiś występ, mogą lubić lub nie lubić danej aktorki, ale osobiste ataki są czymś niesprawiedliwym, ponieważ osoba publiczna nie może się przed nimi bronić.
Serial The Boys znajdziecie na Amazon Prime Video. Już jutro, 20 czerwca, na platformę trafi nowy odcinek czwartego sezonu.
Więcej:Zainwestowali 100 tysięcy dolarów, teraz grozi im bankructwo. Wszystko przez jedną decyzję Steama
Serial:Chłopcy(The Boys)
premiera: 2019fantasyakcjakomediadramatsci-fiprzygodowy
Nowy sezon Sezonów: 5 Odcinków: 33
The Boys jest serialem superbohaterskim opowiadającym o przygodach grupy samozwańczych obrońców sprawiedliwości. Przeciwstawiają się oni posiadającym nadludzkie siły herosom nadużywającym swoich mocy. The Boys to wyprodukowany dla platformy Amazon Prime Video serial superbohaterski, stworzony przez Erica Kripke (Nie z tego świata) i Evana Goldberga (Supersamiec). Powstał on na podstawie komiksów Gartha Ennisa i Daricka Robertsona. Głównym bohaterem opowieści jest Hughie, którego dziewczyna, Robin, zostaje przypadkiem zabita przez przebiegającego, superszybkiego herosa znanego jako Pośpieszny. Cierpiący mężczyzna, czujący, że superbohater nie poniósł dostatecznie wysokich konsekwencji za swój czyn, spotyka na swojej drodze niejakiego Billy'ego Rzeźnika. Tworzy on grupę samozwańczych obrońców sprawiedliwości przeciwstawiających się rosnącej samowoli superludzi stowarzyszonych w tak zwaną Siódemkę, nadzorowaną przez korporację Vought International. W produkcji wystąpili między innymi Karl Urban (William „Billy” Rzeźnik), Jack Quaid (Hugh „Hughie” Campbell Jr.), Antony Starr (John/Ojczyznosław), Erin Moriarty (Annie January/Gwiezdna), Dominique McElligott (Maggie Shaw/Czuła Królowa), Chace Crawford (Kevin/Głęboki), Jessie T. Usher (Reggie Franklin/Pośpieszny) i Elisabeth Shue (Madelyn Stillwell). Zdjęcia kręcono w Hamilton i Toronto.
2

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.