Odbyło się głosowanie na najsilniejsze postacie z anime, a czołówka wytypowanych bohaterów zaskakuje. Son Goku nie zajął żadnego z trzech pierwszych miejsc.
W świecie anime istnieje wiele potężnych postaci, których moc jest wręcz przerażająca. Niezaprzeczalnie do tego grona należą Son Goku, Satoru Gojo, Sung Jinwoo, Naruto Uzumaki czy Monkey D. Luffy, którzy znajdują się w gronie najsilniejszych w swoich uniwersach. I choć wydawałoby się, że choć jedna postać z tego grona zasługuje na miano najsilniejszej w anime, to okazuje się, że Japończycy są innego zdania i wytypowali zupełnie niespodziewanych faworytów w głosowaniu, które niedawno się odbyło.
W wytypowaniu najsilniejszej postaci w anime udział wzięło niemal 20 tys. osób. Zażarta walka toczyła się m.in. między bohaterami z Dragon Balla, One-Punch Mana, That Time I Got Reincarnated as a Slime i Assassination Classroom, której wynik jest co najmniej zaskakujący.

Niemal niemożliwy do pokonania Koro-sensei uplasował się na piątym miejscu. Pozornie niegroźny bohater jest niezrównaną w swoim świecie potęgą, potrafiącą poruszać się z prędkością Mach 20. Utalentowany zabójca, który nie ma sobie równych.

Główny bohater Dragon Balla uplasował się dopiero na czwartym miejscu. Inne postacie wypchnęły go poza podium, co może niektórych fanów anime zaskoczyć, biorąc pod uwagę to, że Goku uchodzi za jedną z najsilniejszych postaci i zdaniem fanów z wielu pojedynków z potężnymi bohaterami z innych anime wyszedłby zwycięsko. Tym razem jednak musi zadowolić się czwartym miejscem.

Kolejna postać z Dragon Balla, tym razem z serii Super. Zeno wzbudza lęk nawet u takich bohaterów jak Beerus czy Supreme Kai, w związku z czym nie dziwi to, że brał udział w pojedynku o tytuł najsilniejszego w anime. Zeno może nie jest postacią, która bezpośrednio angażuje się w walki, i pod względem konwencjonalnej siły nie imponuje, ale biorąc pod uwagę jego zdolność do wymazania kogokolwiek lub czegokolwiek (nawet całych uniwersów), z pewnością jest on istotą, której można się obawiać.

Absurdalnie silny i komiczny bohater niemal wyszedł zwycięsko z tej walki. Często niesłusznie omijany ze względu na humorystyczne zabarwienie jego siły, tym razem został przez fanów doceniony. Saitamie wystarczy jeden cios, aby powalić przeciwnika. Nie potrzebuje wymyślnych ataków i technik, prosta siła jest jego największym atutem, z którym trudno równać się innym bohaterom anime.

Pierwsze miejsce zajęła postać, której wielu fanów anime mogło się tam nie spodziewać. Rimuru Tempest z That Time I Got Reincarnated as a Slime posiada niezły arsenał zdolności, pozwalający absorbować i duplikować umiejętności przeciwników. Co więcej, posiada odporność na wiele różnych ataków i szybko adaptuje się w walce, a to nadal nie wszystko, czym Rimuru może się pochwalić. Może więc rzeczywiście zasługuje na pierwsze miejsce na liście najsilniejszych postaci z anime.
14

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.