Telefon Samsung Galaxy M35 to sprzedażowy hit ostatnich miesięcy. Przedstawiciel budżetowej linii koreańskiego producenta to jeden z najlepszych smartfonów do 1000 zł, jakie w tym roku pojawiły się na rynku.
Smartfon ma kilka mocnych atutów, ale nie jest nim jakość wykonania, a raczej jakość materiałów użytych do produkcji. Nie oznacza to jednak, że są fatalne. Mamy tu do czynienia ze standardowym tworzywem sztucznym na pleckach i plastikowej ramce. Aparaty zostały ustawione w kolumnie, a kamerka do selfie kryje się w otworze w ekranie. Na froncie uwagę zwracają też spore ramki wokół ekranu.
Samsung Galaxy M35 5G 6/128GB na Allegro.pl
Do samego wyświetlacza nie można mieć już żadnych zastrzeżeń. Samsung od dobrych kilku lat instaluje w swoich budżetowcach znakomite panele Super AMOLED. Ten w Galaxy M35 ma przekątną 6,6 cala, rozdzielczość Full HD+ (2340 x 1080p) i wysokie odświeżanie 120 Hz. Iluminacja według danych producenta ma dobijać do 1000 nitów. Wyświetlane kolory, w tym idealna czerń, są atrakcyjne dla oka, przez co filmy i seriale ogląda się z prawdziwą przyjemnością. Równie świetnie wyglądają gry.
Procesor to autorski Exynos 1380 rozpędzający się do 2,4 GHz. Jego wydajność nie zaskakuje – jest wystarczająca do obsługi podstawowych aplikacji i radzi sobie w mobilnych tytułach, choć nie należy nastawiać się na maksymalne detale w każdej grze. Układ graficzny to Mali-G68. Telefon ma do dyspozycji 6 GB RAM-u i 128 GB pamięci na dane. Przestrzeń na pliki da się dodatkowo zwiększyć za pomocą karty microSD.
Na pleckach umieszczono trzy „oczka”: aparat podstawowy 50 MP ze światłem f/1.8 i z optyczną stabilizacją obrazu, moduł szerokokątny 8 MP f/2.2 oraz jednostkę do zdjęć makro o rozdzielczości 2 MP. Jakość aparatów, a tym samym fotek, jest dość standardowa. W praktyce oznacza to, że podstawowy obiektyw robi bardzo dobre zdjęcia w słoneczny dzień, ale traci na jakości przy zachmurzeniu i jeszcze bardziej w nocy. Szeroki kąt nadaje się w zasadzie jedynie do fotek dziennych, ale nawet one nie zawsze zachwycają poziomem szczegółowości. Makro jest zbędne.

Samsung Galaxy M35 to kloc o wymiarach 162,3 × 78,6 × 9,1 mm i wadze 222 gramów. Na tę drugą wpływ mają m.in. głośniki stereo z Dolby Atmos.
Największą siłę przyciągania, oprócz wyświetlacza, ma bateria i czas pracy na jednym ładowaniu. Samsung zaszalał i zmieścił w obudowie ogniowo o bardzo dużej pojemności 6000 mAh. Przekłada się ona na minimum dwa dni pracy. Niektórzy użytkownicy twierdzą, że uzupełniają energię co trzy, a nawet cztery dni. Szkoda tylko, że w zestawie nie ma ładowarki. Szukajcie takiej o mocy co najmniej 25 W.
Na koniec dobre wiadomości. Telefon wspiera sieć 5G, ma wbudowany moduł NFC, hybrydowego Dual SIM oraz nagrywa materiały wideo w 4K.
Samsung Galaxy M35 5G 6/128GB na Allegro.pl
Wszystkie ceny podane według stanu na dzień publikacji tekstu.
Początkowo smartfon kosztował 1299 złotych, ale Samsung dość szybko obniżył cenę do 999 złotych. I się zaczęło. Sprzedaż wyraźnie przyspieszyła, a telefon zaczął być chętniej polecany przez testerów i samych użytkowników.
Najlepszy model ze średniej półki pod względem stosunku możliwości do ceny. Ma wszystkie funkcje oraz wystarczająco dobre parametry. Plus za dużą baterię. Nic więcej w telefonie nie trzeba. Do tego Samsung obiecał wieloletnie wsparcie.
– ttt
Czas między ładowaniem od półtora do trzech dni, najczęściej dwa. Płynność działania wystarczająca. Telefon duży i ciężki – dla jednych będzie to cegła, dla innych solidny sprzęt.
– elko
Podczas rozmowy wszystko słychać wyraźnie. Duży plus za głośniki stereo. Wyświetlacz bardzo dobry. Aparat robi ładne fotki. Polecam ten sprzęt.
– Krzysztof
Samsung Galaxy M35 5G 6/128GB na Allegro.pl
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
2

Autor: Mateusz Ługowik
Swoje pierwsze teksty napisał dla portalu z ciekawostkami ze świata. Niedługo potem zaczął tworzyć artykuły, których głównym tematem była kawa. Dopiero trzecia strona dotyczyła gier, sprzętu i nowych technologii. Stamtąd trafił do Gry-Online.pl. Obecnie zajmuje się pisaniem tekstów o tematyce sprzętowej oraz aktualizowaniem tekstów growych i techowych. Od czasu do czasu opracowuje też wiadomości do newsroomu. W wolnym czasie gra, pomaga rozwiązywać problemy z PC, ogląda seriale i stare polskie komedie, czyta komiksy (team DC!) i jeździ na koncerty. Jest hopheadem.