Generowanie klatek Nvidii może trafić do starszych modeli RTX-ów. Wiceprezes Nvidii zdradził, że implementacja technologii jest możliwe, gdy zostaną przeprowadzone stosowne testy.
Technologia generowania klatek pozwala na istotne zwiększenie klatkażu w wybranych grach. Nie wszyscy jednak mogą cieszyć się jej możliwościami, ponieważ dostęp do niej otrzymali wyłącznie gracze posiadający RTX-y 40. Nvidia nie wyklucza jednak, że po premierze RTX-ów 50 generowanie klatek w końcu trafi do RTX-ów 30, z których wciąż korzysta duże grono graczy (vide Wccftech).
Na targach CES 2025 nie tylko można było zapoznać się z nowinkami technologicznymi. To także okazja, żeby porozmawiać z ludźmi z branży, co wykorzystała redakcja Digital Foundry. Udało im się wymienić kilka zdań z wiceprezesem Nvidii ds. badań nad zastosowaniem uczenia głębokiego, Bryanem Catanzaro, który jest odpowiedzialny za rozwój DLSS-a. To właśnie upscaling pozwala na generowanie klatek w grach.
Niestety technologia pominęła RTX-y 30, które swoją premierę miały w 2020 roku. Mimo upływu lat karty graficzne tej generacji wciąż są popularne wśród graczy, a Bryan Catanzaro mógł dać nadzieję ich posiadaczom. Nvidia widzi bowiem szansę wprowadzenia generowania klatek dla poprzednich kart graficznych:
Wszystko zależy od optymalizacji, inżynierii oraz doświadczenia użytkownika. Przygotowujemy się do uruchomienia nowego multigeneratora klatek, z serią RTX-ów 50. W przyszłości chcemy sprawdzić, co uda nam się jeszcze wycisnąć ze starszego hardware'u.
Catanzaro dodał, że wcześniej problemem były możliwości GPU. Algorytm Optical Flow wymagał dopracowania, a karty graficzne miały zbyt mało rdzeni Tensor, żeby w pełni wykorzystać jego potencjał. Być może po kolejnych dwóch generacjach RTX-ów inżynierowie Nvidii mają już na tyle doświadczenia, że byliby w stanie uruchomić generowanie klatek nawet na GPU z teoretycznie za słabą specyfikacją.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.