Czy wiecie, że można źle używać G-Sync? Technologia te w pełni rozwija swój potencjał dopiero przy odpowiednio skonfigurowanych ustawieniach.
G-Sync to niezwykle przydatna technologia, która może poprawić nasze wrażenia wizualne w grach. Jeśli jednak użyjemy jej niepoprawnie to pogorszy ona Wasz input-lag. Dlatego też warto dowiedzieć się, jak skonfigurować ustawienia. Świetnie pokazuje to film opublikowany na kanale techless.
G-Sync to jedna z dostępnych technologii synchronizacji pionowej dostępnych na rynku. Podobnie jak inne rozwiązania na tynku synchronizuje ona ilość generowanych przez GPU klatek na sekundę z częstotliwością odświeżania monitora. Z tą różnica, że jest ona zarezerwowana dla kart graficznych od Nvidii. Pozwala ona skutecznie wyeliminować artefakty graficzne. Ale jak przystało na świat gamingu, ma to swoje wady. Rozwiązanie to powoduje, że rośnie jednak input-lag, co w tytułach sieciowych jest istotnym problemem.
Da się jednak sprawić, by opóźnienia były mniejsze. W ten sposób osoby grające w produkcje nastawione na rozgrywkę wieloosobową, nie będą musiały męczyć się z opóźnieniami. Świetnie pokazuje to wspomniany film opublikowany na kanale techless. Co więc należy zrobić?
Tak więc wszystko opiera się o eksperymentowanie z ustawieniami graficznymi. Jeśli więc posiadacie monitor obsługujący tę technologię, to warto spróbować.

Autor: Agnieszka Adamus
Z GRYOnline.pl związana od 2017 roku. Zaczynała od poradników, a teraz tworzy głównie dla newsroomu, encyklopedii i promocji. Samozwańcza specjalistka od darmówek. Uwielbia strategie, symulatory, RPG-i i horrory. Ma też słabość do tytułów sieciowych. Spędziła nieprzyzwoicie dużo godzin w Dead by Daylight i Rainbow Six: Siege. Oprócz tego lubi oglądać filmy grozy (im gorsze, tym lepiej) i słuchać muzyki. Największą pasją darzy jednak pociągi. Na papierze fizyk medyczny. W rzeczywistości jednak humanista, który od dzieciństwa uwielbia gry.