Jeśli wymienieni aktorzy to "pół Hollywood" to bardzo ubogo to wygląda. W porównaniu do GTA3 i VC obsada nie jest nawet w jednej dziesiątej tak ciekawa - jedyna "gwiazda" (szkoda, że już wygasła) to Gosset Jr. Reszta równie dobrze mogłaby być obsadą z Mody Na Sukces, czy innych Kamiennych Kręgów.
Osobiście jestem rozczarowany, spodziewałem się nazwisk pokroju Raya Liotty, Michaela Ironside'a, czy Michaela Madsena. Jestem na nie :-)
W njusie jest błąd. Nie widzę w obsadzie Marka Hamilla :D
Kokosz jesteś wyraźnie uprzedzony:) I co z tego ze nie hollywodzka obsada, liczy się talent aktorów i to jak całość wypada w grze, a jak na razie wszystko jest cacuś. Część z obsady pochodzi z 1 części gry co jest najlepszym z możliwych posunięć bo jakoś nie wyobrażam oby np. głos Dr. Kelnera mógl brzmiec inaczej!. W pierwszej części był bezbłędny! i tam ma zostać.:)
Ważne jest to, żeby głos "pasował" do danej postaci, a nie nazwisko, które go udzieli.
ee no cowy moze dubbing [jesli wogule bedzie] bedzie dobry :D polscy ludzie potrafia zrobic porzadne tlumaczenie jesli tylko im sie chce [chociazby Baldurs Gate a np w Gorky17 tez mi sie podobala gra] chociaz w dzisiejszych czasach trudno o naprawde dobra wyczerpujaca gre i dobrze przetlumaczona... chyba za duzo wymagam...
W porównaniu do Drivera 3 to raczej nie ma się czy Half- Life chwlić... Ale przecież obsada nie decyduje o jakości gry.
Nie ma po co się chwalić. Ch*j mnie obchodzi, kto czyta te teksty. Ma się dobrze grać.
Zabijako chodzi mi o te czesc obsady z "hollywood" a nie z pierwszego HL. Imho tamta ekipa byla niezniszczalna i osobiscie nie widze powodu by ja zamianiac/uzupelniac o znane nazwiska. Ale skoro juz sie ktos zaczyna chwalic hollywoodzką obsadą to poziom jakości w tej dziedzinie wyznaczają właśnie GTA, Driv3r i inne.
Mnie bardziej interesuje coś innego:
Mike Shapiro - Barney Calhoun
Mike Shapiro - G-Man
Ciekawie to może wyglądać, kiedy Barney przemówi tym samym głosem co G-Man.
Mephistopheles ==> po prostu jeden z nich na początku zostanie wykastrowany i będzie śpiewać cieniutkim głosem do końca gry.
"Postaciom w Half-Life 2 głosów użyczą ... " jak to użyczą? to jeszcze nie użyczyli? to ile to jeszcze potrwa?
piokos ---> Czy ja wiem, G-Man ma dość niski głos, a na pewno będzie na końcu gry. I w dodatku się pluje. To słychać, kiedy pod koniec HL proponuje Freemanowi pracę.
"Missssster Freemen, we meet at lassssssst."
Czy ten temat nie powinien sie nazywac "Postaciom w HL2 glosow uzyczyli" przeciez gra miala byc juz ukonczona...
i tak nic nie przebije True Crime w którym występował Michael Madsen, Gary Oldman, Christopher Walken i Michelle Rodriguez :)