Sorry Gregory, ale to nic nowego.
Już takie Konami przy MGS5 pozwoliło recenzować grę tylko u siebie na 3-dniowym (?) zamkniętym evencie dla recenzentów. Więc zjechali się jeb..., czarodzieje, zaklinacze...
Nic nowego w przypadku tak wielkich premier. Tu nie może nic wyciec.
Zakładając, że to prawda: takie recenzje będą bezwartościowe.
"Kontrola wycieku" nie ma żadnego sensu, współczesnej gry na konsole nie spiracisz. Nie uruchomisz jej też przed premierą, a jeśli jakimś cudem się to uda - to nagrane w ten sposób filmy z rozgrywki będą natychmiast kasowane z serwisów społecznościowych, a przedtem zamiast podkopać sprzedaż gry tylko zaostrzą apetyt.
Aż mi się przypomina CD-Action, konkretniej wydanie 10/99 gdzie recenzowano C&C: Tiberian Sun. W samym środku tekstu umieszczono obszerną ramkę w której opisano imprezę premierową w Czechach, na którą zaproszono recenzentów z Europy żeby mogli sobie w nowego C&C zagrać. Luksusowy hotel, mecze paintballa, mocno zakrapiane imprezy w nocnych lokalach... Wcale nie wyglądało to na korupcję, WCALE :) Gra dostała wysoką ocenę 8/10, na którą w mojej opinii nie zasługiwała - była po prostu solidnym średniakiem. Dodatek (Firestorm) dostał już tylko 5/10 - imprezy nie zorganizowano :P
Dlatego jedyne co mi przychodzi do głowy, to że chcą aby ich produkt dostał wyłącznie najwyższe oceny - inaczej nie sprzeda się tak jak księgowi wyliczyli, w takiej cenie jaką księgowi wyliczyli, plus przychody z trybu online.
Przyznam, że jeszcze rok temu byłem przekonany, że kolejna część ukaże się pod koniec 2025 w okresie świątecznym, ewentualnie styczeń 2026 (choć ten miesiąc z pewnych względów raczej nie byłby dobrym wyborem dla debiutu).
A tu się okazuje, że jeszcze bity rok sobie poczekamy, bo pewnikiem w lato GTA nie wypuszczą, a bliżej okresu przedświątecznego 2026.
Mam już dość tych bzdetów o GTA. Jak wyjdzie to wyjdzie. Jak nie to nie. Tyle lat czekanie i dalej jeszcze kupa czasu do premiery, a i to jeszcze nie wiadomo czy się nie przesunie. Już mi po prostu zbrzydło nawet myślenie o tej grze.