Na polskim kanale Netfliksa ukazał się zwiastun serialu Pewnego razu na krajowej jedynce, czyli czarnej komedii w gwiazdorskiej obsadzie.
Niedawno otrzymaliśmy od Netfliksa Wielką wodę, świetny serial oparty na prawdziwych wydarzeniach, a dokładniej powodzi we Wrocławiu, która miała miejsce w 1997 roku. Tymczasem platforma przychodzi z kolejnym dobrze zapowiadającym się projektem. Tym razem będzie to czarna komedia w gwiazdorskiej obsadzie.
Karty podarunkowe do Netflixa kupisz tutaj
W głównych rolach w Pewnego razu na krajowej jedynce zobaczymy: Łukasza Garlickiego, Mateusza Króla, Juliusza Chrząstowskiego, Jaśminę Polak, Michała Sikorskiego, Maję Wolską i Annę Ilczuk. Za reżyserię odpowiadają Grzegorz Jaroszuk i Jakub Piątek, zaś za scenariusz – Dorota Trzaska.
Serial ma opowiadać o grupie kilku skłóconych nieznajomych, którzy przez przypadek odjeżdżają samochodem z dwoma milionami złotych w bagażniku. Postanawiają zatrzymać wątpliwego pochodzenia pieniądze, nawet mimo faktu, że groźny morderca zrobi wszystko, aby ich złapać.
Premiera Pewnego razu na krajowej jedynce odbędzie się 1 grudnia na Netfliksie, a tymczasem zachęcamy do zapoznania się ze zwiastunem.
Może Cię zainteresować:
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Karolina Myślińska
Medio- i groznawczyni z wykształcenia. Na łamach GRYOnline.pl pisze głównie o wydarzeniach ze świata filmów, seriali czy gier. Pasjonuje ją szeroko pojęta popkultura, w szczególności muzyka i kino, choć ostatecznie to grom wideo poświęciła swoją akademicką karierę. Jest wielką fanką Pokémonów, co udowadnia znajomością każdego z 905 stworków i nałogowym graniem w Pokémon GO. Od zawsze miała wiele do powiedzenia o konsumowanych przez siebie tekstach kultury i pewnego dnia postanowiła zrobić z tego użytek, próbując sił w dziennikarstwie. Ponadto interesuje się anime, sztuką i digital paintingiem, a wolne chwile spędza na rysowaniu. Jeśli w Twojej okolicy jest jakiś festiwal muzyki lub fantastyki, to prawdopodobnie ją na nim spotkasz. Możliwe nawet, że w roli wolontariusza.