Ciul mnie obchodzi ile projektów wyłudzania kasy zakończyło się powodzeniem. Graczy interesować powinno ile projektów zasponsorowanych ujrzało światło dzienne.
Chyba miałeś na myśli ile ujrzało światło dzienne i nie okazało się totalną porażką.
A moze zanim zaczniecie krytykowac i pieprzyc o wyludzaniu i porazkach, to dacie najpierw szanse tworcom cos pokazac?
To nie Polska, gdzie wiekszosc ludzi kantuje. Na swiecie jest to znacznie mniej spotykane zjawisko.
wysiak=> sprawdź sobie niektóre kickstartery, jak nieprzemyślane i durne projekty są wystawiane z nadzieją na pozyskanie funduszy, potem napij się zimnej wody bo zdroworozsądkowa obawa o tą nową formę pozyskiwania środków na projekty multimedialne nie jest "pieprzeniem". Czy przez wątpliwości i pytania czegokolwiek komukolwiek się zakazuje? Osobiście jestem podekscytowany chyba siedmioma grami które skorzystały z kickstartera, nie znaczy że nie boję się o to co wyjdzie.
Zajadajcie się dalej syfem jaki wam wrzucają do koryta wielcy „wydafcy", wolę coś od ludzi z pomysłami.
Zresztą nie mam już siły kłócić się z ludźmi przeciwnym Kickstarterowi...
"sprawdź sobie niektóre kickstartery, jak nieprzemyślane i durne projekty są wystawiane z nadzieją na pozyskanie funduszy"
Zgodnie z opinia ludzi - z podanych danych wynika, ze bylo takich projektow 972 (totalnie olanych), albo 1367 (wliczajac te, ktorymi zainteresowanie bylo zbyt male). To te 60%, ktorych nie udalo sie ufundowac.
Wytlumaczysz w jaki sposob fakt istnienia projektow 'nieprzemyslanych i durnych', ktore nie przechodza fazy zbiorki pieniedzy, ma rzutowac na jakosc projektow, ktore weszly do produkcji?