Produkcja filmu Obcy 3 była żmudna. Przez biurka twórców przewinęło się wiele scenariuszy, wśród których wyróżniał się ten napisany przez Vincenta Warda. My sprawdziliśmy, jak mogłaby wyglądać po zrealizowaniu go.
Obcy 3 mierzył się ze sporymi problemami realizacyjnymi. Zaś na premierę produkcja spotkała się z mieszanym odbiorem, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Mimo że po latach film cieszy się nieco lepszą opinią, to jeden z odrzuconych scenariuszy szczególnie się wyróżnia i rodzi pytanie, czy seria nie zyskałaby na wykorzystaniu go.
Scenariusz Obcego 3 autorstwa Vincenta Warda jest popularny wśród fanów tej serii. Jest tak głównie ze względu na ciekawe umiejscowienie fabuły. Akcja produkcji miała dziać się na stacji kosmicznej zbudowanej z drewna, gdzie znajdował się klasztor mnichów. Mężczyźni całkowicie odrzucili koncept technologii, którą uważali za szkodliwą dla ludzkości.
Właśnie w takie miejsce miała trafić Ellen Ripley, a wraz z nią Ksenomorf. Pojedynek rozpocząłby się w miejscu, które z powodu braku nowoczesnej technologii jeszcze bardziej zmniejszałoby szansę przeżycie spotkania z zabójczą bestią. Z pomocą Midjourney sprawdziliśmy, jak mógłby wyglądać projekt tytułowego Obcego, a także ogromny klasztor.

Monumentalny klasztor z drewna robiłby ogromne wrażenie | Źródło fot. Midjourney




Gdyby scenariusz Vincenta Warda został zaakceptowany, to z pewnością bylibyśmy świadkami jednego z najdroższych filmów w historii. Projekt stacji kosmicznej zbudowanej z drewna, wraz ze wszystkimi budynkami, wymagałby odpowiednich nakładów finansowych. Zwłaszcza stworzenie klasztoru, w którym rozgrywa się akcja. Na szczęście dzięki sztucznej inteligencji można spróbować zrealizować wizję tego, jak takie kasowane projekty mogłyby się prezentować.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Tom Cruise w nietypowej roli planie nowego filmu Star Wars. Wszystko przez jeden żart
Film:Obcy 3(Alien3)
premiera: 1992sci-fi, akcja, horror
4

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.