Nowa mroczna frakcja z Heroes of Might and Magic: Olden Era nie ma już przed nami tajemnic. Jej wielki atut będzie naprawdę potężny
To w ogóle nie wygląda jak Heroes of Might and Magic. Nie wiem co o tym myśleć. Te projekty jednostek dosłownie w każdej frakcji się zlewają w jedno.
Wyglada bardzo fajnie i oryginalnie. Jak ktos sobie chce grac w siermiezna piatke, albo trojke z mechanika exploitowalna bardziej niz ekonomia rosyjska i super zamkami z wrozka zebuszka i super oryginalnymi zywiolakami, to nikt mu nie broni.
Mechanicznie to bedzie top serii.
Miasto to juz wogole wyglada zajebiscie, im dluzej patrzysz tym wiecej fajnych szczegolikow zauwazasz.
No i jak taki zamek to nie moglo zabraknac oczu. ;)
btw. Co do tego ze niektorzy bohaterowie "nie pasuja". Ewedentnie przy designie bohaterow staraja sie robic tak zeby czesc byla "dziwna" a czesc w miare identyfikowalna jako "ludzie".
Dotyczy to kazdej frakcji.
Nie wiem jak bedzie fabula i backstory bohaterow ale wyglada to tak jakby czesc byla "natywna", a czesc "naturalizowana" (najemnicy dopasowujacy sie do frakcji).
btw. To oderwane pd rzeczywistosci kiszakowe pieprzenie o tym ze "nie pasuje" i o "zlewaniu sie" (no bo w innych sie nie zlewaja hahah) naprawde jest juz nudne.
Zeby tylko kazda gra strategiczna miala takie problemy lol.
Ależ to świetnie wygląda, kolory, styl graficzny - z prezentacji na prezentację coraz lepiej.
Zamiast stworzyć coś w stylu dwójki czy trójki, to kombinują na siłę. W dodatku ze stylem graficznym rodem z gier mobilnych. Widać że ich głównym targetem są fani LoLa, WoWa i mobilek, a nie fani starych HoMM. Stąd też nacisk na kompetytywny multiplayer i ten mobilny styl graficzny.
Może dlatego, że fanów starych HoMM jest tak nie wiem, z 500?...
Przestarzałe, bez ciekawych mechanik, bez ciekawego rozwoju postaci. Już piątka kładzie 3kę pod każdym względem tylko nie grafiki.
Tragedia. Tylko ekran miasta niezły, choć te macki z tyłu kiepsko pasują do mroźnej scenerii. Na bohaterów nie da się patrzeć. Jednostki to jakieś mackowate bohomazy, do tego podobnie wszystko do siebie jak u robali.
Nie ma tu nic z klimatu poprzednich herosów.