Już w grudniu będziemy mogli zobaczyć na Netfliksie serial pokazujący polską szlachtę w krzywym zwierciadle.
Pod koniec XVII wieku złota era dla polskiej szlachty dobiega końca. Ale w serialu 1670 bohaterowie jeszcze o tym nie wiedzą, a nawet jeśli się domyślają, to wierzą, że uda im się wybrnąć – jak zawsze. Oto komedia, która niebawem zadebiutuje na Netfliksie.
Serial będzie opowieścią o życiu szlachty za czasów właścicieli ziemskich, muszących oddawać się tak męczącym zajęciom, jak wetowanie kolejnych uchwał na sejmikach, czy wydawanie majątku. Głównym bohaterem jest Jan, głowa szlacheckiej rodziny i właściciel połowy wsi Adamczycha. Jego życie jest pełne kłopotów: córka nie chce wyjść za syna magnata, a chłopom jakoś brakuje motywacji do pracy, a i z sąsiadem relacje nie należą do najlepszych. Jednak Jan się nie przejmuje, bo przecież żyje w Polsce, najpotężniejszym państwie na świecie!
Za reżyserię serialu odpowiada Maciej Buchwald, a scenarzystą jest Jakub Rużyłło. W rolach głównych zobaczymy Bartłomieja Topę jako Jana, Katarzynę Herman jako żonę Jana, Zofię, Martynę Byczkowską jako córkę Anielę, Michała Balickiego jako syna Stanisława i Michała Sikorskiego jako syna Jakuba.
Serial pojawi się na platformie Netflix 13 grudnia, a poniżej możecie zobaczyć zwiastun tej satyrycznej opowieści.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Serial:1670
premiera: 2023komediadramat
Nowy sezon Sezonów: 3 Odcinków: 16
3

Autor: Patrycja Otfinowska
Przygodę z profesjonalnym pisaniem rozpoczęła w czerwcu 2023 na Filmomaniaku, gdzie zajmuje się newsami ze świata kina; wcześniej pisała opowiadania o swoich ulubionych książkowych bohaterach. Z wykształcenia nauczyciel języka polskiego, jednak nauczanie przegrało z jej miłością do filmów i seriali. Nie boi się żadnego gatunku: równie chętnie zobaczy po raz setny Tokio Drift, co wybierze się w ciemno do kina na niszowy film. Niezdrowo zafascynowana Wiedźminem i gdy tylko może, po raz kolejny przechodzi Zabójców królów. Czyta książki w ilościach hurtowych, twierdząc, że z każdej potrafi wyciągnąć jakąś głęboką myśl. Gdy już oderwie się od monitora, zabiera drona na spacery i robi zdjęcia okolicy.