Mapy Google obchodzą właśnie 20 urodziny. W związku z tym poznaliśmy kilka ciekawostek na temat usługi i dowiedzieliśmy się, ile dokładnie osób z niej korzysta.
Google oferuje naprawdę szeroki wachlarz usług. Obok wyszukiwarki, jedną z bardziej rozpoznawalnych są Mapy. To dzięki nim użytkownicy mogą bez większego problemu znaleźć szukane przez siebie miejsce – jedyne co jest im potrzebne to telefon. Ta jakże przydatna funkcja obchodzi właśnie swoje dwudzieste urodziny. Z tej okazji amerykański gigant postanowił przygotować garść ciekawostek na jej temat – w tym o liczbie użytkowników.
Trzeba przyznać, że statystyki osiągane przez Mapy Google robią wrażenie i pokazują jak wiele osób po nie sięga. Ale przejdźmy do dokładnych danych, które w pełni ukażą skalę popularności usługi.
Oczywiście z okazji urodzin zaplanowane zostały różne dodatkowe atrakcje i ciekawostki. Pierwszą z nich jest lista dwudziestu ulubionych funkcji. Wśród nich znajdziemy wiele oczywistych opcji takich jak sprawdzanie jakości powietrza lub „Popularne godziny” pozwalającej określić, ile osób będzie w danym miejscu i czasie znajdziemy także mniej oczywiste. Mowa tutaj między innymi o możliwości personalizacji ikon nawigacji czy też wykrywaniu stacji ładowania kompatybilnych z konkretnym modelem samochodu elektrycznego.
Dość interesującą ciekawostką jest również fakt, że Pegman, czyli dobrze Wam znany ludzik będący ikoną Street View, może zmienić swój wygląd w konkretnych miejscach na świecie. Takiej sytuacji możecie doświadczyć w Strefie 51 lub jeziorze Loch Ness.
Więcej:YouTube Premium po raz kolejny drożeje w Polsce. Dotyczy to jednak tylko jednego grona użytkowników

Autor: Agnieszka Adamus
Z GRYOnline.pl związana od 2017 roku. Zaczynała od poradników, a teraz tworzy głównie dla newsroomu, encyklopedii i promocji. Samozwańcza specjalistka od darmówek. Uwielbia strategie, symulatory, RPG-i i horrory. Ma też słabość do tytułów sieciowych. Spędziła nieprzyzwoicie dużo godzin w Dead by Daylight i Rainbow Six: Siege. Oprócz tego lubi oglądać filmy grozy (im gorsze, tym lepiej) i słuchać muzyki. Największą pasją darzy jednak pociągi. Na papierze fizyk medyczny. W rzeczywistości jednak humanista, który od dzieciństwa uwielbia gry.