Polska, niepozorna gra może pochwalić się solidnymi wynikami na Steamie. Be My Horde od studia Polished Games w miesiąc od debiutu w early accessie znalazło 8 tysięcy nabywców.
Niezależne polskie studio Polished Games pochwaliło się wynikami, jakie osiągnęła ich gra Be My Horde w miesiąc po debiucie w Steam Early Access. W omawianym tytule wcielamy się w potężną nekromantkę Morianę, która przywraca pokonanych wrogów do życia i wciela ich do swojej armii.
Michał Chwistek, projektant tytułu, w serwisie X krótko podsumował dotychczasową intensywność pracy nad produkcją oraz przytoczył jej wybrane osiągnięcia.
Od premiery Be My Horde minął miesiąc, a tyle się działo, że mam wrażenie jakby to było pół roku.
Jak zaznaczyliśmy na wstępie, w grze kierujemy nekromantką o imieniu Moriana. Jest ona antagonistką i zagrożeniem dla świata, który przemierza, więc jego mieszkańcy stawiają jej zaciekły opór. Niestety (albo właśnie stety) wielu z nich ginie, a ich ciała zostają ożywione, aby stać się częścią armii nieumarłych.
Można powiedzieć, że dzięki grze poczujemy się jak Nocny Król z serialowej Gry o tron. Jednak w tym przypadku jeśli zginiemy, wrócimy do naszej „mrocznej domeny”, aby ulepszyć umiejętności, wykorzystując do tego zgromadzone dusze pokonanych.
Z udostępnionych informacji wynika, że w sierpniu ukaże się kolejna ważna aktualizacja (zawartość nie jest znana). twórcy chcą wypuścić Be My Horde w pełnej wersji w 1. lub 2. kwartale 2025 roku. W ich planach jest także zaprojektowanie następnych 2-3 poziomów (obecnie gra oferuje 1 level) z nowymi mechanikami, przeciwnikami i bossami.
10

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.