Pozornie idealny zakup PlayStation 2 na pchlim targu okazał się kosztowną lekcją dla jednego z użytkowników Reddita. Zniszczony port AV uniemożliwił korzystanie z konsoli.
Spis treści:
Targi z używanymi przedmiotami to prawdziwe kopalnie skarbów dla miłośników gier retro. Można tam znaleźć prawdziwe perełki w atrakcyjnych cenach, a czasem nawet trafić na konsole, które dawno zniknęły ze sklepowych półek. Jednak, jak pokazuje historia pewnego pechowego nabywcy PlayStation 2, szczególnie w takim miejscu warto zachować czujność.
Użytkownik Reddita o pseudonimie itsk2049 podzielił się swoją historią, która jest ostrzeżeniem dla wszystkich łowców okazji. Na pchlim targu wypatrzył on PlayStation 2 w pozornie idealnym stanie. Konsola wyglądała na zadbaną, więc bez wahania zapłacił za nią 20 dolarów. Niestety, radość z udanego zakupu szybko przerodziła się w rozczarowanie.
Po powrocie do domu postanowił on podłączyć konsolę do telewizora. I tu pojawił się problem – port AV, do którego podpina się kabel, był kompletnie zniszczony. Nie było więc mowy o podłączeniu konsoli w tradycyjny sposób.
Autor posta przyznał, że nie sprawdził portów przed zakupem, co określił jako „klasyczny błąd nowicjusza”. Teraz konsola nadaje się jedynie na ozdobę, chyba że zdecyduje się na jej naprawę.
Zdjęcia zniszczonego portu AV skłoniły internautów do snucia domysłów na temat przyczyn takiego stanu rzeczy. Niektórzy podejrzewali, że winowajcą mogło być dziecko bawiące się widelcem, inni sugerowali, że ktoś próbował na siłę wcisnąć kabel HDMI.
Choć port AV jest nie do odratowania, konsola nie musi trafić na śmietnik. W komentarzach pojawiły się sugestie, aby wymienić zniszczony port na HDMI, co pozwoliłoby na podłączenie konsoli do nowszych telewizorów. Inni proponowali także, aby przy okazji wymiany portu AV na HDMI, wymienić również laser w napędzie DVD, aby poprawić jego wydajność.
Wymiana lasera w napędzie DVD, choć nie jest bezpośrednio związana z problemem portu AV, może znacząco wpłynąć na komfort grania, eliminując problemy z odczytem płyt i długimi czasami ładowania. W czasach świetności PS2, odczyt gier prosto z płyt DVD był normą, a rozwiązanie to naturalnie powodowało szybsze zużycie czytnika.
Cała ta sytuacja to cenna lekcja i przypomnienie dla wszystkich, którzy lubią polować na okazje, szczególnie na rynku lub targu z używanymi rzeczami. Warto zawsze dokładnie przeanalizować stan sprzętu przed zakupem, zwłaszcza jeśli nie ma możliwości jego przetestowania na miejscu.
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro

Autor: Krystian Łukasik
Zawodowo skupia się na pisaniu wiadomości ze świata elektroniki oraz tłumaczeń opisów i instrukcji produktów specjalistycznych. Pasja do nowoczesnych technologii komputerowych oraz gamingu pozwala mu być ciągle na bieżąco z ewoluującymi trendami w tych dziedzinach. Jego zamiłowanie do języka angielskiego stało się fundamentem decyzji o podjęciu i ukończeniu studiów z filologii angielskiej.