Ale starych Quake nie chciało im się spolszczać, jak odświeżali. Strasznie są niekonsekwentni.
Kto mądry wpadł na to, by dodać blokowanie/parowanie? Ta sama durna mechanika zabiła Dooma. Chyba bali się, że nowi gracze narobią w gacie.
Ale starych Quake nie chciało im się spolszczać, jak odświeżali. Strasznie są niekonsekwentni.
Z jednej strony tak, z drugiej, po co to w ogóle spolszczać? Tam jest jakaś fascynująca historia z wielowątkową fabułą?
Obu to było badanie rynku przed reaktywacją marki. To jest duża luka do wypełnienia.

Ta sama sytuacja co z DOOM 1+2 i dla mnie tak samo to wygląda w kwesti ponownego ogrywania teraz.
Rok temu zabrałem się za klasyki id Software zaczynając od Wolf 3D z dodatkiem. Potem były DOOM 1 i 2 a dalej Heretic + dodatkowe rozdziały i Hexen + Deathkings. To ostatnie zaliczyłem w marcu tego roku.
Kazda gra też zmodowana GZDOOM przez co wygląda nawet lepiej niż te nowe wersje jak się chce ostro pobawić w dodatkowe tekstury, ja starałem się zachować oryginalny klimat ale pare usprawnień było.
Wszystko też czyszczone z każdego sekretu i przeciwnika o ile z Hexen to ciężko bywa bo tam jest respawn nowych co 4min ale to była niezła przygoda.
Sam Hexen to mega chaotyczna i nieintuicyjna gra określana jako Dark Souls starych fpsów.
No to jadę od nowa ale na Heretic 2 i Hexen 2 chyba już poczekam aż zrobią nowsze wersje :)
Pomimo że jestem fanem tych dwóch starych, to do Heretic'a 2 miałem chyba 3 podejścia i jakoś nie pykło, nie ten klimat. Z kolei Hexen 2 ograny wielokrotnie zawsze drażnił mnie totalnie zwalonym balansem broni/amunicji/przeciwników pomiędzy klasami. No i był plastikowy w porównaniu z pierwowzorem.
Co do modowania na GZDoom, to masa możliwości - tekstury, modele, oświetlenie. Ciężko tylko poskładać to do kupy, żeby nie było konfliktów jeśli chce się zrobić po swojemu, a nie gotowe paczki.
Tu dobry przykład:
https://www.youtube.com/watch?v=zJEoZ3i_BUg

Widziałem rózne wersje modowania tych gier i nawet spróbowałem czegoś podobnego na chwilę z modelami 3D + jakieś reshade i inne blury ale wolałem wrócić do bardziej klasycznego stylu. Może kolejne podejście będzie na totalnie zmienionych teksturach.
Przyglądałem się też Hexen 2 i klasom postaci, sam nie wiem którą wybiorę bo każda ma gorsze i ciekawsze bronie. W jedynce najlepiej mi się grało Klerykiem a w Deathkings grałem Wojownikiem, choć to akurat dodatek wymaga więcej walki dystansowej i to było trudniejsze niż podstawka. Każą grę i tak ogrywałem na Trudnym poziomie 4 z 5ciu.
W dwójkę chyba spróbuję Crusadera albo Paladyna ale fajnie byłoby każdego spróbować. Szkoda, że nie można przełączać się miedzy hubami na inną klasę.
Heretic na gzdoom jak ogrywałem >>>
A tutaj piękny HEXEN na modach https://www.youtube.com/watch?v=TCQSVGg-dzw
Również mi przyjemnie się wraca do Wolfenstein 3d, Doom 1 i 2, Heretic 1, Hexen 1 pod gzDoom + Brutal + Ultra Texture HD + mody na oświetlenie. Wygląda to fajnie i do tego śmiga.
Fanom Wolfenstein 3d polecam zagrać w Wolfenstein - Blade of Agony. Genialna modyfikacja, która ma ostrego pazura.
Natomiast miłośnikom Heretic 1 i Hexen 1 powinna przypaść do gustu oficjalna produkcja Arthurian Legends.
Natomiast miłośnikom Heretic 1 i Hexen 1 powinna przypaść do gustu oficjalna produkcja Arthurian Legends.
Sporo takich gier wychodzi ostatnimi laty a najbardziej podobne jest Amid Evil czy też Wizordum
Dziękuję za polecane mody. Kiedyś to wypróbuję.
Sam Hexen to mega chaotyczna i nieintuicyjna gra określana jako Dark Souls starych fpsów.
To fakt. Ale z drugiej strony, to stanowi wyzwanie dla kogoś, kto lubi eksploracji, odkrywanie tajemnicy i zagadki, a nie tylko walki. Trzeba się postarać, by dotrzeć do końca etapu. To nie jest gra dla niedzielniaków.
Miło, że za darmo rozdają wersję ulepszoną. Plus Hexen 2 w planach odświeżenia.
Ech, pamiętam te suche liście i rozbijanie witraży w Hexenie prawie 30 lat temu...
GREETINGS, MORTAL. ARE YOU READY TO DIE?
Szkoda, że nie wiedziałem o planowanej reedycji, bo kupiłbym wersję steamową na ostatniej wyprzedaży za 5,99 zł, a teraz miałbym darmowe ulepszenie. Teraz trzeba będzie wydać te 66,50 zł.
Te wymagania to masakra. GTXa 650 potrzebował Wiedźmin 3 i wyglądał pięknie, a tu taka drewniana pikseloza i ta sama karta, a całe wymagania ogólnie wyższe. O zalecanych to już w ogóle szkoda gadać. To powinno działać na starych złomach sprzed 20 lat. Ale duży plus za polski język, to miłe że dodają do tak starych gier.