Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość filmy i seriale 16 listopada 2020, 13:00

autor: EnVakker

Joker skrytykowany przez reżysera Fight Club

Joker Todda Phillipsa – mimo długiego czasu od premiery – dalej wywołuje dyskusje i kontrowersje. Ostatnio swoimi przemyśleniami podzielił się David Fincher, reżyser takich filmów jak Fight Club czy Siedem.

O Jokerze było głośno jeszcze przed premierą, gdy pierwsze zwiastuny wzbudziły niepokój, że film będzie „Czarną panterą dla inceli", zachęcając widzów uważających się za outsiderów do wyładywywania swojej wewnętrznej agresji na dysfunkcyjnym społeczeństwie. Obawy były tym większe, że z postacią Jokera od dawna identyfikowały się społeczności trolli skupione na forach takich jak 4chan.

Joker skrytykowany przez reżysera Fight Club - ilustracja #1
Joaquin Phoenix jako Joker

Ostatecznie film rozwiał te obawy, odnosząc ogromny sukces artystyczny i komercyjny, o czym świadczą dwa Oscary i ponad miliard dolarów przychodu z biletów. Szczególnie chwalono pierwszoplanową rolę Joaquina Phoenixa. Wiele osób zaczęło zgłaszać jednak inne zastrzeżenia – m.in. co do sposobu, w jaki Joker portretuje ludzi chorych psychicznie.

Jednym z nich jest David Fincher, który wyraził co prawda uznanie wobec sukcesu filmu, ale ostatnio skomentował także scenariusz słowami:

Nie sądzę, żeby ktokolwiek patrząc na ten materiał pomyślał: „Jasne, weźmy Travisa Bickle'a z Taksówkarza i Ruperta Pupkina z Króla komedii, połączmy ich i umieśćmy w zdradzie osób chorych psychicznie, a potem zaróbmy na tym miliard dolarów.”

Fincher, autor mocno osadzonego w tematyce zaburzeń psychicznych przygniatającego Siedem, a później także Podziemnego kręgu, wie co mówi. Nie on jeden zwraca uwagę, że Artur Fleck to postać może i fascynująca, ale w bardzo niesprawiedliwy i tendencyjny sposób ukazująca ludzi cierpiących na zaburzenia psychiczne. Skoro już niemal każda osoba na świecie ma „swojego" superbohatera lub łotra, może oni także powinni móc liczyć na wiarygodne przeniesienie ich problemu na ekran?

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.